Nie marnuj żywności i pomagaj innym! Jadłodzielnia Białostocka będzie działać kolejny rok (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska-Marszałek
Olga Goździewska-Marszałek
W Jadłodzielni Białostockiej możemy zostawić żywność, z której skorzysta ktoś inny
W Jadłodzielni Białostockiej możemy zostawić żywność, z której skorzysta ktoś inny Wojciech Wojtkielewicz/archiwum
Udostępnij:
Jadłodzielnia Białsotocka działa już trzeci rok. Idea dzielenia się jedzeniem jest bliska mieszkańcom miasta, którzy chętnie odwiedzają lokal przy ul. Krakowskiej 1. Szczególnie w okresie świątecznym półki uginają się pod żywnością.

Uruchomienie Jadłodzielni w Białymstoku było strzałem w dziesiątkę. Szybko zdobyła popularność, a idea niemarnowania żywności spodobała się mieszkańcom. Prezydent Białegostoku rozstrzygnął kolejny konkurs dla organizacji pozarządowych na prowadzenie punktu.

Już trzeci rok Jadłodzielnią będzie opiekować się Fudacja Spe Salvi. W ich gestii leży nadzór nad pozostawionymi produktami, dbanie o czystość, otwieranie i zamykania lokalu oraz pozyskiwanie stałych darczyńców.

- W minionym roku Jadłodzielnia była chętnie odwiedzana przez mieszkańców. Jedzenie przynosi coraz więcej osób. Niemal codziennie odbieramy telefony z pytaniem co i kiedy można przynieść do punktu. Tak samo więcej jest umów na stałe współprace ze sklepami i hurtowniami. Bardzo nas to cieszy - mówi Monika Lewko, opiekunka Jadłodzielni ze Spe Salvi - W 2020 roku zmieniliśmy nieco zasady, umożliwiając przynoszenie domowych przetworów. Można również przynosić napoczęte produkty, jak ryż czy mąka. Dzięki temu jeszcze mniej żywności marnuje się w naszych domach - dodaje Lewko.

Jadłodzielnia nie zamknęła swoich drzwi nawet w najtrudniejszych, pandemicznych czasach. Lokal jest regularnie dezynfekowany, a w środku trzeba założyć rękawiczki jednorazowe. Ważny jest też dystans społeczny, jeśli czekamy na wejście do środka. Kolejki tworzą się często o poranku, gdy do punktu dostarczane są większe ilości jedzenia.

- Może się wydawać, że w tych czasach, w naszym kraju ludzie nie głodują, bo z wielu miejsc można pozyskać żywność za darmo. A jednak przychodzą do Jadłodzielni ludzie głodni. Jeśli po raz kolejny widzę potrzebującą osobę pytam kiedy ostatnio jadła i jak możemy dodatkowo pomóc. Punkt wymiany żywności dla wielu osób jest ratunkiem. Czasami ludzie dziwią się, że w Jadłodzielni są puste półki. I tak się faktycznie zdarza, dlatego że jedzenie bardzo szybko się rozchodzi - tłumaczy Lewko.

Do Jadłodzielni można przynieść:

  • produkty zapakowane fabrycznie
  • suche: kasze, ryże, makarony, mąki, cukry, ciastka
  • zapakowane pieczywo i inne wyroby piekarnicze
  • warzywa i owoce
  • ryby w próżniowych „fabrycznych” opakowaniach
  • produkty w zamkniętych opakowaniach – konserwy, słoiki itp.
  • sery, jogurty, twarogi w oryginalnie zamkniętych opakowaniach
  • przetwory własne np. dżemy, ogórki

Jadłodzielnia nie przyjmuje:

  • surowego mięsa oraz produktów na jego bazie, np. tatar
  • produktów niepasteryzowanych, surowego mleka
  • produktów wymagających głębokiego schłodzenia i mrożonek
  • alkoholu i środków odurzających

O co chodzi w Jadłodzielni? Zasada działania jest prosta. Przynosimy żywność i zostawiamy ją na półkach. Każdy kto tylko będzie chciał, może się nim poczęstować. Bez krzty wstydu! Bo gdyby nie Jadłodzielnia, to ta nadwyżka jedzenia najpewniej trafiłaby do kosza. Ideą jest tzw. foodsharing, czyli niemarnowanie żywności. Co istotne, z punktu wymiany może skorzystać każdy, nie tylko potrzebujący.

Jadłodzielnia jest czynna sześć dni w tygodniu – od poniedziałku do piątku w godz. 8.00–18.00, a w soboty od godz. 9 do 14.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowe podejście NATO wobec zagrożenia ze strony Rosji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie