Nie mieli prawa wycinać dębów

Urszula Ludwiczak
Wycinka dębów w puszczy poróżniła leśników i ekologów (po prawej Adam Bohdan z Pracowni na rzecz Wszelkich Istot)
Wycinka dębów w puszczy poróżniła leśników i ekologów (po prawej Adam Bohdan z Pracowni na rzecz Wszelkich Istot) A. Zgiet
Puszcza Knyszyńska. Zgoda na wycinkę zaatakowanych przez opiętka drzew w rezerwacie przyrody Starodrzew Szyndzielski była niezgodna z zasadami ochrony przyrody i nie powinna mieć miejsca.

Opinia

Opinia

Marek Taradejna, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych:
- Dopóki nie otrzymamy oficjalnego stanowiska w tej sprawie z ministerstwa środowiska, nie będziemy komentować tej sprawy. Podtrzymujemy stanowisko, że według nas właśnie wycinka drzew jest najlepszą metodą walki z opiętkiem i przynosi najlepsze efekty.

Taką opinię po przeanalizowaniu wszelkich dokumentów i ekspertyz w tej sprawie wydała Państwowa Rada Ochrony Przyrody. Swoje stanowisko przedstawiła wczoraj ministrowi środowiska, który oficjalnie wypowie się na ten temat za kilka dni. Niewykluczone, że winni tych działań zostaną ukarani.

Wycinka dębów w Puszczy Knyszyńskiej od kilku miesięcy budzi emocje. Resort środowiska i media o tym bulwersującym fakcie zaalarmowali ekolodzy. Jak się okazało, wycinka prowadzona tu była od lat, w ramach eksperymentalnego projektu badawczego szukającego sposobu na walkę z opiętkiem. Zgodę na wyrąb dębów wydawał co roku podlaski konserwator przyrody. W sumie wycięto ok. 1,5 tys. drzew.

Według powołanego przez resort środowiska eksperta, dr. Lecha Bucholtza, wycinka dębów w rezerwacie przyrody obniżyła jego wartość przyrodniczą, a taka metoda walki z opiętkiem była błędem, gdyż rezerwat powołano właśnie po to, by zachować naturalne procesy.

Opinia Państwowej Rady Ochrony Przyrody też jest jednoznaczna - według niej, nie należało podejmować decyzji o wycince, zwłaszcza że ciągle nie jest znana jedyna skuteczna metoda walki z opiętkiem. Szkody w rezerwacie są tym większe, że przy okazji zniszczono rosnące na ściętych drzewach chronione porosty oraz miejsca bytowania chronionego prawem europejskim owada - zgniotka cynobrowego.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AS
Dlaczego nikt nie napisze, co stało się z tymi ściętymi, uszkodzonymi dębami??? Kto ten chrust, czy odpady kupił???
g
gość
kabaret;))
G
Gość
TĘPIĆ ZIELONYCH !!! PRECZ Z NIMI !!! WON DO LASY ŁAJZY JEDNE !!!
G
Gość
1500 DRZEW X NP. 10 000 ZŁ = 15 MLN ZŁ

DREWNA BRAKUJE ALE LAS TO NIE PLANTACJA DESEK

"W Polsce brakuje drewna ...
A Wy różowi na wszystkim się znacie ?
w
whynot
A tobie, Wróbel, pewnie szkoda zwierzątek które mieszkały na tych drzewach co:P? z Rospudy jesteś czy co?
w
wróbel
jak zwykle płacze się po rozlanym mleku! zastanówcie się kiedyś przed wycięciem takich pomników przyrody. jak zwykle przekonuje się że nic nie jest dla władzy ważne jak własne stołki. może zresztą dębowe...?
Dodaj ogłoszenie