MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie muszą się wynosić!

Urszula Ludwiczak [email protected]
Bardzo się cieszymy, że możemy na razie tu zostać - mówi Teresa Kalinowska. - W poniedziałek idę do Zarządu Mienia Komunalnego ustalić, co z nami dalej będzie.
Bardzo się cieszymy, że możemy na razie tu zostać - mówi Teresa Kalinowska. - W poniedziałek idę do Zarządu Mienia Komunalnego ustalić, co z nami dalej będzie. Fot. B. Maleszewska
Białystok. Udało się! Pięcioosobowa rodzina Kalinowskich z Białegostoku nie musiała w piątek wyprowadzać się z zajmowanego mieszkania. Dzisiaj okaże się, jaki będzie ich dalszy los.

Historię Kalinowskich opisywaliśmy w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy: dwa tygodnie temu okazało się, że niewielką kawalerkę, jaką wynajmowali od ponad 7 lat od pewnego mężczyzny, zajmują nielegalnie. Osoba, która im wynajmowała lokum nie jest bowiem właścicielem mieszkania, a jedynie najemcą lokalu, należącego do Zarządu Mienia Komunalnego w Białymstoku. Mężczyzna dostał od ZMK pismo wzywające do uregulowania tej sytuacji i nakazał Kalinowskim wyprowadzkę z mieszkania. Termin mijał w miniony piątek.

- Nawet się nie pakowaliśmy, bo nie mieliśmy gdzie pójść - mówi pani Teresa. - Znalezienie niedrogiej stancji dla takiej gromadki jest wręcz niemożliwe.

Po naszym tekście o trudnej sytuacji rodziny, odezwała się pani Krystyna, która zaoferowała im mieszkanie w domu swojego ojca, ale daleko od Białegostoku - w Brańsku. Kalinowscy są bardzo wdzięczni za tę propozycję, i mimo że taka przeprowadzka oznaczałaby całkowitą zmianę ich życia (szkoły dla dziecka czy pracy dla ojca rodziny), pewnie by z niej skorzystali, gdyby nie było wyjścia. Na szczęście w piątek rano do ich nielegalnego mieszkania zapukał pracownik Zarządu Mienia Komunalnego.

- Usłyszeliśmy, że na razie możemy tu zostać, w najbliższych dniach ma się wyjaśnić nasza sytuacja - cieszy się pani Teresa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna