Nie zawsze się spełnia

Irena Poczobut
Mały Romek Koleśnik marzył o pływaniu po morzach całego świata. Chciał być marynarzem. Ostatecznie przyszło mu zostać szefem Miejskiej Dyrekcji Inwestycji w Suwałkach.
Mały Romek Koleśnik marzył o pływaniu po morzach całego świata. Chciał być marynarzem. Ostatecznie przyszło mu zostać szefem Miejskiej Dyrekcji Inwestycji w Suwałkach.
Suwałki. Zawsze lubiłem sobie poskakać i pobiegać - wspomina czasy dzieciństwa Józef Gajewski, prezydent Suwałk. Ba! Zdobywał nawet medale.

Jego zastępcy z kolei mieli słabość do munduru. Co ich łączy? Żaden z nich, choćby w najgorszych koszmarach, nie śnił o garniturze, krawacie i fotelu. Nawet prezydenckim.

Praca w administracji kojarzyła im się z niewyobrażalna nudą.

Prezydent - sportowiec

Prezydent Gajewski, w 1971 roku, razem ze swoją drużyną zdobył złoty medal w piłce ręcznej wyższych uczelni technicznych. Wcześniej grał nawet w drugiej lidze.
Od małego ma zacięcie wyczynowca i pedagoga.

- Zawsze myślałem, że będę nauczycielem wychowania fizycznego - przyznaje absolwent politechniki.

Przez jakiś czas uczył nawet przedmiotów zawodowych w technikum.

- Technika i ekonomia, to znakomite połączenie - dodaje prezydent. - Ale gdybym dzisiaj mógł wybierać, poszedłbym bardziej w kierunku ekonomicznym.
Kariera Czesława Renkiewicza, zastępcy prezydenta do spraw gospodarczych, przebiegała podobnie. Ma za sobą 5 lat w urzędzie miejskim, a 19 w skarbowym. Marzył zaś o mundurze.

- Jak prawie każdy w moich czasach, chciałem być wojskowym albo pilotem. Potem życie skorygowało moje plany - dodaje Czesław Renkiewicz.
Zastępcy do spraw kultury i oświaty, Markowi Buczyńskiemu życie sprzyjało, chociaż i on myślał, że trafi do podchorążówki. Jak mu przeszło, chciał zostać dziennikarzem... i został nim. W telewizji przepracował 16 lat, mimo, że kończył historię. Już w szkole średniej zaczął realizować swoje marzenia, pisując artykuły muzyczne.

- To były moje refleksje i uwagi z koncertów - wspomina z rozrzewnieniem Marek Buczyński. - Jako dziennikarz poznałem wielu wspaniałych i ważnych ludzi. Gdybym nie musiał, pewnie nie odszedłbym od tego zawodu.
Niedoszły wojak - pacyfistą

Przewodniczący rady miejskiej, były wiceprezydent, który z wykształcenia jest ekonomistą, też chciał do wojska.

- Ale tylko we wczesnym dzieciństwie! - zastrzega Włodzimierz Marczewski.
Przypadek przewodniczącego jest bardziej oczywisty, ponieważ żołnierzem był jego ojciec.

Fascynacja militariami powoli ustąpiła miejsca przekonaniom bardziej humanitarnym. Wreszcie, całkowicie zmienił front i został ... pacyfistą. Po raz pierwszy przeciwstawił się ojcu i zamiast do szkoły oficerskiej, poszedł do technikum, a potem na ekonomię.

- Do dzisiaj nie lubię wojska, wojny i wszystkiego co się nią wiąże - wyjaśnia.

Chciał być strażakiem i został

Prezes sądu okręgowego miał różne pomysły na swoje życie, w zależności od tego, jaki akurat oglądał film.

- Raz chciałem być żołnierzem, innym razem policjantem - usiłuje sobie przypomnieć Ryszard Filipow.

Ostatecznie stanął na straży porządku i sprawiedliwości. Swoich wyborów nigdy nie żałował, chociaż przyznaje, że zajmowanie się najczarniejszą stroną rzeczywistości bywa uciążliwe. Czasem dylematy zawodowe przenosił z sądu na dom i rodzinę.

- Staram się jednak odgraniczać życie zawodowe od prywatnego - dodaje.
Miejski komenda policji - Krzysztof Budziński jest na służbie, nosi mundur i ma broń. I tak miało być. Przyznaje, że nie jest zbyt oryginalny, bo myślał bardziej o karierze w jednostce wojskowej. Jednak częściowo jego plany się spełniły.

Z kolei Romuald Koleśnik czytał pasjami powieści podróżnicze i wyobrażał sobie, że pływa po morskich odmętach. Miał być marynarzem, a został dyrektorem Miejskiej Dyrekcji Inwestycji.
A o czym marzył zastępca komendanta straży pożarnej, gdy był małym chłopcem?

- Zawsze wiedziałem, że będę strażakiem - mówi bez zastanowienia Dariusz Siwicki. - Kocham ten zawód.

Tylko Hanna Lewczuk nie zamierzała nosić munduru. Chciała zostać nauczycielką, ściślej mówiąc historyczką.
Jest szefową prokuratury okręgowej. O szkole już nie myśli.

- Moje obecne zajęcie jest chyba ciekawsze. Ciągle coś się dzieje - kwituje.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

$
Najpierw budka Galeria za 50 tysięcy, teraz Galeria dla Profesora za 650 tysięcy, tylko kolejka do MOP-u coraz to dłuższa. W galeriach biedacy zobaczą na obrazku za szybą pancerną banknoty, laurki wystawione samym sobie przez władze no i cos ekstra kiełbaskę wyborczą.
G
Gość
rozmiar twojej glupoty jest nieograniczony!

~suwalczak~ Wczoraj, 12:54 Wpis #16
Goście

CYTAT(Gość @ 6.09.2008, 09:49)
zostanę, a ciebie wezmę ze sobą ,będziesz mi buty czyścił i pupę podcierał ok

ty prostaku!
s
suwalczak
W dniu 06.09.2008 o 22:37, CZEREPACH napisał:

doprowadził do choroby umysłowej ,suwalczaka,który do dziś nie może dojść do siebie



rozmiar twojej glupoty jest nieograniczony!
C
CZEREPACH
W dniu 06.09.2008 o 21:58, suwalczak napisał:

konkrety prosze!np.zadluzyl Miasto!


doprowadził do choroby umysłowej ,suwalczaka,który do dziś nie może dojść do siebie
R
RUM
W dniu 06.09.2008 o 21:58, suwalczak napisał:

konkrety prosze!np.zadluzyl Miasto!


prosi to się taka świnia jak ty
s
suwalczak
W dniu 06.09.2008 o 20:02, Drevni kocur napisał:

Ale co to ma do rzeczy? Czy wszyscy z PZPR byli źli? Tu liczy się człowiek i to co robi dla miasta a do tej pory to Gajewski więcej zrobił niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci po upadku komuny.



konkrety prosze!np.zadluzyl Miasto!
j
jpiiiiv40
Pani redaktor! Co Pani miała na celu publikując takie głupoty? Pani zrobiła więcej szkody niż pozytku tym ludziom.Chyba że Pani jest powiązana ? CBA to sprawdzi...
G
Gość
W dniu 06.09.2008 o 20:02, Drevni kocur napisał:

Ale co to ma do rzeczy? Czy wszyscy z PZPR byli źli? Tu liczy się człowiek i to co robi dla miasta a do tej pory to Gajewski więcej zrobił niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci po upadku komuny.



Ty chyba liżesz jego d..ę.Zastanów się .Jeżeli mierzyć Twoją miarą.To my w suwałkach powinniśmy być np.w Pekinie....Nie ściemniaj...głupku..
D
Drevni kocur
W dniu 06.09.2008 o 18:27, Janusz napisał:

Dlaczego tow,Gajewski nie wspomina swojej kariery w PZPR-przewodniej sile narodu?Wiem,ze zaszedl tam wysoko.



Ale co to ma do rzeczy? Czy wszyscy z PZPR byli źli? Tu liczy się człowiek i to co robi dla miasta a do tej pory to Gajewski więcej zrobił niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci po upadku komuny.
G
Gość
W dniu 06.09.2008 o 17:09, suwalczak napisał:

ekonomista sie odezwal!


O!!!,
jeszcze wiekszy sie odezwał.
J
Janusz
Dlaczego tow,Gajewski nie wspomina swojej kariery w PZPR-przewodniej sile narodu?Wiem,ze zaszedl tam wysoko.
s
suwalczak
W dniu 06.09.2008 o 15:09, Gość napisał:

Jożin, powinieneś zostać przy sporcie. Ekonomista z Ciebie jak z mysiej p.... klarnet.



ekonomista sie odezwal!
G
Gość
Jożin, powinieneś zostać przy sporcie. Ekonomista z Ciebie jak z mysiej p.... klarnet.
Dodaj ogłoszenie