Nie zbadam wszystkich!

Adam Sobolewski asobolewski@wspolczesna.pl
- Nie mogę przekroczyć limitu badanych sportowców - mówi dr Mikołaj Cywoniuk, obok lekkoatletka Agnieszka Poghosyan
- Nie mogę przekroczyć limitu badanych sportowców - mówi dr Mikołaj Cywoniuk, obok lekkoatletka Agnieszka Poghosyan A. Sobolewski
Ełk. Jeden lekarz bada w Ełku prawie 2 tys. młodych sportowców! Przyjmuje ich tylko raz w tygodniu. Efekt? Młodzi wioślarze, kolarze i bokserzy mają problemy z wykonaniem badań lekarskich i występami w zawodach sportowych.

Walczą z patologiami, ale badań zrobić nie można
- To kolosalny problem - przyznaje Barbara Kott, dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportu w Ełku. - Zawodników bez aktualnych badań lekarskich trenerzy nie powinni w ogóle dopuszczać do ćwiczeń. Wiele się mówi w Ełku o walce z różnego rodzaju patologiami i propagowaniu wśród młodzieży sportu. Tymczasem uczniowie nie mają zapewnionej podstawowej rzeczy, czyli dostępu do badań.

Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia, orzeczenie o zdolności młodego zawodnika do występu w zawodach musi wydać lekarz specjalista, a nie lekarz pierwszego kontaktu. Problem w tym, że w Ełku jest tylko jeden taki lekarz specjalista - dr Mikołaj Cywoniuk, który przyjmuje sportowców raz w tygodniu, w czwartki.

Drużyna bez piłkarzy
- Zdarzają się sytuacje absurdalne - mówi Mikołaj Cywoniuk. - Przed wyjazdem na mecz przychodzą do mnie młodzi piłkarze. Zgodnie z prawem, nie mogę zbadać ich wszystkich, ponieważ muszę trzymać się limitów ustalonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. To w jakim składzie ma ta drużyna wystąpić w meczu? Uważam, że w medycynie sportowej nie powinno być limitów.

Zirytowani są działacze klubów i trenerzy.
- Katastrofa! Trzeba będzie chyba jeździć z tymi badaniami do Białegostoku - narzeka Tadeusz Biryło, trener bokserów Miejskiego Klubu Bokserskiego Mazur Ełk. - Nie stać nas na to. Boks jest sportem bardzo urazowym, dlatego musimy te badania robić o wiele częściej niż przedstawiciele innych dyscyplin. Kiedyś było tak, że specjalista był dostępny trzy razy w tygodniu. Teraz to się zmieniło i jest źle.

Sprawą zainteresowaliśmy olsztyński oddział NFZ-u.
- Po otrzymaniu od świadczeniodawców sprawozdań za styczeń i luty 2008 roku przystąpimy do renegocjacji umów na ambulatoryjne badania specjalistyczne, czyli te, które dotyczą sportowców poniżej 21. roku życia - mówi Aleksandra Kuczko, rzecznik olsztyńskiego NFZ-u. - Wtedy będzie szansa na zwiększenie limitu ełckiego lekarza.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bowke

Zgadzam się z lekarzem. W medycynie sportowej nie powinno być limitów bo wszystkie badania powinny być ODPŁATNE, a nie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3