Niebezpiecznie na drogach

Aleksandra Charkiewicz [email protected]
Ten kierowca nie miał szczęścia i dachował między Morgownikami a Dębkami. Wystarczyło kilka dni opadów śniegu, żeby zwiększyła się liczba kolizji i stłuczek.
Ten kierowca nie miał szczęścia i dachował między Morgownikami a Dębkami. Wystarczyło kilka dni opadów śniegu, żeby zwiększyła się liczba kolizji i stłuczek.
Udostępnij:
Kierowco, zadbaj o bezpieczeństwo swoje i innych - radzą mundurowi. - Bądź czujny i zdejmij nogę z gazu.

Kierowca przejeżdżający w okolicach miejscowości Morgowik i Dębki w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą. Jego auto wpadło do rowu i dachowało. Wypadek wyglądał bardzo niebezpiecznie, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Główną przyczyną kraksy była nadmierna prędkość i brak ostrożności.

Było sporo kolizji i stłuczek

To nie jedyne tego typu zdarzenie w ostatnich dniach. W miniony weekend na terenie Łomży i w okolicach miało miejsce aż kilkanaście kolizji.

- Tylko w sobotę odnotowaliśmy siedem takich zdarzeń - mówi kom. Pietrzak. Do stłuczek doszło u zbiegu ulic Ks. Janusza i Zawadzkiej, przy wyjeździe z Reymonta w Piłsudskiego. Na Dmowskiego kierowca wjechał w tył innego samochodu. Niebezpiecznie było też poza miastem. Na trasie nr 64 i w Kisielnicy samochody "lądowały" w rowach. Odnotowano 4 takie zdarzenia.

- Zima po raz kolejny zaskoczyła kierowców. Mimo tego, że od dawna zapowiadane były opady śniegu - mówi kom. Piotr Pietrzak, naczelnik łomżyńskie Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Od piątku panują trudne warunki jazdy. Niestety nie wszyscy kierujący są ostrożni.

Zachowaj ostrożność

Co zrobić, żeby uniknąć wypadków? Przede wszystkim nasz samochód powinien być sprawny technicznie i odpowiednio wyposażony. Pamiętajmy o światłach. Gdy jest dobra widoczność korzystajmy z dziennych, a gdy pada śnieg ze świateł mijania.

- Trzeba nastawić budzik na wcześniejszą godzinę i dokładnie odśnieżyć samochód - przypomina kom. Piotr Pietrzak.

Śnieg w czasie jazdy może spaść na szybę, ograniczyć widoczność lub uszkodzić inny pojazd. Potrzebne są także zimowe opony. Gdy na jezdni zalega śnieg i lód należy jechać z odpowiednią prędkością. Czasami trzeba jechać wolniej niż np. 50 km/h lub wybrać inna trasę.

Piesi też muszą być czujni, nawet na przejściach, ponieważ kierowca może od razu nie zahamować. Poruszajmy się lewą stroną jezdni lub, gdy nie ma chodnika poboczem. Pamiętajmy tez o odblaskach. Kierowcy muszą też zwracać uwagę na znaki i pasy, bo te mogą być przysypane przez śnieg. Rowerzyści mogą poruszać się chodnikami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie