Niemcy i Francja wobec wojny. Minister Spraw Zagranicznych: powoli zmieniają swoje stanowisko, także pod wpływem Polski

OPRAC.:
Robert Szulc
Robert Szulc
Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy
Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy Fot.Twitter
Udostępnij:
- Francja i Niemcy - także pod wpływem Polski, a także w wyniku nacisków skrzydła anglosaskiego NATO - zaczynają zmierzać we właściwym kierunku, wskazywanym praktycznie przez stanowisko naszego kraju. Obserwujemy to, ale jest to proces dość mozolny - podkreślił w Polskim Radiu 24 minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau.

Po agresji Rosji na Ukrainę wyraźnie zarysowały się różne stanowiska państw Unii Europejskiej w kwestii tej wojny. Komentatorzy sporo mówili zwłaszcza o prorosyjskiej postawie Niemiec i Francji.

- W tej chwili nasze relacje z Berlinem i Paryżem możemy potraktować niejako łącznie, dlatego że głównym punktem odniesienia jest tu oczywiście agresja Rosji na Ukrainę. Nasze podejścia od samego momentu tej agresji bardzo istotnie się różnią - podkreślił w Polskim Radiu 24 Zbigniew Rau.

Jak zaznaczył, "Polska zajmuje tu pryncypialne stanowisko, zakładając, że Ukraina broni wartości, które łączą nas wszystkich we wspólnocie nie tylko europejskiej, ale transatlantyckiej".

- Uważamy, że należy zrobić absolutnie wszystko, by pomóc Ukrainie: czy to w wymiarze dostaw broni czy to w wymiarze nakładania kolejnych sankcji na Federację Rosyjską, czy podjęcia dynamicznych wysiłków, żeby doszło do przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. To jest nasze stanowisko - powiedział minister.

Profesor Rau dodał, że "stanowisko Berlina i Paryża jest istotnie różne". - Wynika to z wielu czynników. Po pierwsze dlatego, że tamte społeczeństwa są tradycyjnie - w porównaniu ze społeczeństwem polskim - prorosyjskie. Poza tym trzeba pamiętać o tym, że tamtejsze elity polityczne pozostawały w uwikłaniu, jeśli chodzi o relacje z Rosją, szczególnie putinowską. O ile opinii publicznej francuskiej czy niemieckiej stosunkowo łatwiej jest zbliżyć się do stanowiska polskiego w reakcji na zbrodnie wojenne, których dopuszcza się Rosja na Ukrainie, to dla rządów jest to istotnie trudniejsze - wyjaśniał polityk.

Wskazał również na zachowania i powiązania "wręcz korupcyjne, jeśli chodzi o relacje z Rosją elit - przede wszystkim niemieckich". - Oczywiście Francja i Niemcy - także pod wpływem Polski, a także w wyniku nacisków skrzydła anglosaskiego NATO - zaczynają zmierzać we właściwym kierunku, wskazywanym praktycznie przez stanowisko naszego kraju. Obserwujemy to, ale jest to proces dość mozolny - podsumował Zbigniew Rau.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie