Nowa fabryka Pronaru otwarta. To kilkaset miejsc pracy i ratunek dla miasta (zdjęcia, wideo)

Andrzej Zdanowicz
Andrzej Zdanowicz
Otwarcie nowej fabryki Pronaru w Hajnówce
Otwarcie nowej fabryki Pronaru w Hajnówce Andrzej Zdanowicz / Mieczysław Jurkowski
W poniedziałek uroczyście otwarto kolejną - siódmą już - halę produkcyjną Pronaru, czołowego producenta maszyn rolniczych. Docelowo zatrudnienie znajdzie tu 400 osób.

- Będziemy tu produkować nie tylko zwykłe osie do przyczep, ale też osie do maszyn gąsienicowych oraz przyczep szybkobieżnych - mówił podczas uroczystości prezes Pronaru Sergiusz Martyniuk. - O tego rodzaje przyczepy pytają nasi klienci, a my wychodzimy im naprzeciw.

Pronar ma już zakłady w Narwi, Narewce, Siemiatyczach i Strabli. Ten najnowszy, w Hajnówce, to wybudowana od podstaw fabryka, z ogromną halą produkcyjną, zapleczem socjalnym, biurami, stołówką dla pracowników i kuchnią. Powierzchnia całości to 90 tys. metrów kwadratowych.

CZYTAJ TEŻ Pronar. Przemysłowy gigant rośnie na Podlasiu

- Trochę z budową tej fabryki się ociągaliśmy, bo obawialiśmy się problemów ze znalezieniem pracowników na tym terenie - przyznał prezes Sergiusz Martyniuk. - W pewnym momencie, gdy mieliśmy już zbudowaną część konstrukcji, przerwaliśmy nawet prace. Ale zauważyliśmy poruszenie na rynku maszyn rolniczych i uznaliśmy, że to odpowiedni czas na dokończenie tej inwestycji.

Dziś tu pracuje około 50 osób, ale docelowo Pronar ma ich zatrudniać około 400. A jak mówił Martyniuk, cała firma ma zapotrzebowanie na około pół tysiąca pracowników. Już w tej chwili w siedmiu swych fabrykach zatrudnia ich ponad 2 tysiące.

Szczególnie z nowej inwestycji cieszy się Jerzy Sirak, burmistrz Hajnówki. Miasto jest wymieniane, jako jedno z najbardziej zagrożonych depopulacją w Polsce.

- Budowa nowej fabryki Pronaru da alternatywę do upadającego w naszym mieście przemysłu drzewnego - mówił Sirak. - A przy okazji przyczyni się do ochrony Puszczy Białowieskiej.

Martyniuk swego czasu w mediach krytykował samorządowców za brak działań zmierzających do rozwoju regionu. W poniedziałek podkreślił jednak, iż nie chodziło mu o obecnych samorządowców, a zaległości wypracowywane przez lata. A szczególnie te w kwestii edukacji młodych osób, które mając wykształcenie nie zawsze mają kwalifikacje i nie znają języków. - A my od 29 lat realizujemy plan Morawickiego - mówił z dumą.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zeno

To jest slowo prezesa.- z tym slowem to jest jak z prawda  prawda obiektywna subiektywna prawda czasu prawda ekranu prawda gazeta  i  g...prawda

G
Gość
Wystarczy spojrzeć na potężną rotację murzyn... znaczy się pracowników by zdać sobie sprawę z jakiego typu mamy do czynienia firmą. Gułag.
G
Gość

Pan Prezes Sergiusz Martyniuk uchronił od zalecanej przez rządy PO-PSL emigracji 2000 ( tak !! - dwa tysiące) pracowników z woj. Podlaskiego i umożliwił zatrudnienie Bjałostockim absolwentom w tym wielu mieszkańcom wojewódzkiego miasta Białystok.

e
emeryt

Pic na wode fotomontaz.

S
Siwy Dym

Rakiety Iskander wycelowane?

c
ciekawy

Jakie płace - minimalna dla Polaków i niższe dla Ukraińców - to jest ciągła praktyka bandyckiej (dla pracowników) firmy ...

W
Wpisz swoje imię

^^ Madrit? Czy Barca? 

O
Ole
Hala
Dodaj ogłoszenie