Nowe Piekuty. Kandydatka na wójta złożyła odwołanie do sądu. Chce ponownego przeliczenia głosów (zdjęcia)

og
Anna Żochowska w ostatniej chwili odwołała się od decyzji łomżyńskiego sądu, który nie przychylił się do protestu wyborczego.  Kandydatka nie chce jednak komentować sprawy.
Anna Żochowska w ostatniej chwili odwołała się od decyzji łomżyńskiego sądu, który nie przychylił się do protestu wyborczego. Kandydatka nie chce jednak komentować sprawy. Archiwum
Udostępnij:
Anna Żochowska, kandydatka na wójta gm. Nowe Piekuty przegrała wybory 14 głosami. Ale kwestionuje ich ważność i walczy w sądzie o ponowne ich przeliczenie. Sąd Okręgowy w Łomży oddalił jej protest, ale Żochowska się nie poddaje - złożyła odwołanie.

Protest wyborczy wpłynął do Sądu Okręgowego w Łomży w listopadzie ubiegłego roku. Dotyczy II tury wyborów na wójta gm. Nowe Piekuty, które Anna Żochowska przegrała z Markiem Kaczyńskim, dotychczasowym wójtem. Różnica głosów była niewielka - o zwycięstwie zdecydowało zaledwie 14 głosów.

Skarżąca kwestionuje ważność wyborów na terenie trzech komisji wyborczych. Jednym z zarzutów jest wydawanie kart do głosowania bez sprawdzenia tożsamości. Kandydatka zakwestionowała także unieważnienie przez komisję niektórych głosów i miała zarzuty do sposobu ich przeliczania (powinna to robić komisja, albo przynajmniej dwie trzecie jej składu, tymczasem głosy przeliczać mieli poszczególni członkowie).

Więcej czytaj tutaj: Nowe Piekuty. Wpłynął protest wyborczy w sprawie wyborów wójta (zdjęcia)

Ale w styczniu Sąd Okręgowy w Łomży po przesłuchaniu świadków (przewodniczących wszystkich komisji wyborczych, mężów zaufania oraz wyborcy, którego skarżąca podejrzewała o pobranie dwóch kart do głosowania) oddalił protest i potwierdził, że wójtem zostaje Marek Kaczyński, który od ćwierć wieku rządzi w gminie.

Zdaniem sądu zeznania świadków nie potwierdziły zarzutów zawartych w proteście, który w związku z tym odrzucono. Ale kandydatka w ostatniej chwili odwołała się od tej decyzji, kierując sprawę do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.

Żochowska nie chce jednak komentować sprawy. Natomiast pełnomocnik kobiety podkreślił, że na tym etapie wolą nie odnosić się ani do wyroku łomżyńskiego sądu, ani do przyczyn apelacji.

- Przewiduję, że sprawa rozstrzygnie się w kwietniu. Wtedy zostaną Państwo poinformowani o wynikach - powiedział mec. Bartosz Parfieniuk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie