Noworodek utonął w toalecie

LSD
Łomża. Szok! 19-letnia mieszkanka Łomży urodziła dziecko w toalecie. Martwego noworodka znalazła babcia.

- Prokuratura nie wystąpiła o aresztowanie. Sprawczyni otrzymała zakaz opuszczania kraju. Dziewczynie postawiono początkowo zarzut zabójstwa, ale po wstępnej sekcji zwłok i ustaleniu okoliczności zmieniono go na dzieciobójstwo - powiedział dziś Henryk Żochowski Prokurator Okręgowy z Łomży. - Dzieciobójstwem nazywamy przestępstwo popełnione w wyniku szoku poporodowego. Grozi za nie od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. W przypadku zabójstwa kara jest dużo wyższa, od 8 lat do dożywocia - dodaje.

W zeszły czwartek dziewczyna była w domu wraz z matką i rodzeństwem. Kiedy nagle poczuła bóle porodowe poszła do toalety. Tam urodziła. Niedługo później matka dziewczyny znalazła córkę z noworodkiem. Dziecko utopione było w toalecie. Widok był tak szokujący, że kobieta zemdlała. Rodzina wezwała karetkę i policję.

Po wstępnych ustaleniach biegli podejrzewają, iż dziecko miało ślady podduszenia. Straciło też wiele krwi, prawdopodobnie na skutek nie podwiązania odciętej pępowiny. Główną przyczyną śmierci było jednak utonięcie. Matka dziecka jest w szoku i jak twierdzi niewiele pamięta z tych wydarzeń. Obecnie jest badana psychiatrycznie.

Wszystko wskazuje na to, że w tej sytuacji nastolatka nie potrafiła poradzić sobie z porodem. - Szok poporodowy może wywołać zachwianie równowagi psychicznej i utratę świadomości swoich czynów. Kobiety dopuszczają się wtedy zachowań, które później są powodem ich cierpienia. Zabójstwa dzieci zdarzają się jednak bardzo rzadko. W takiej sytuacji matka nie powinna ponosić odpowiedzialności karnej, ponieważ znajduje się wtedy w stanie niepoczytalności - komentuje Wiesława Gołąbek, psycholog.

Policja szczegółowa wyjaśnia sprawę. Wiadomo, że chłopczyk był zdrowy i mógł przeżyć.

Więcej informacji już wkrótce na www.wspolczesna.pl

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
martyna
W dniu 29.08.2008 o 11:52, taka jedna napisał:

a co wy mozecie wiedziec... puki nie przezyjecie szoku poporodowego to niebedziecie wiedzieli jak moglo do tego dojsc... niewiecie co potrafi zrobic ludzka psychika... mogla zrobic tak ze wcale nie bylo po niej widac ze byla w ciazy... ile kobiet tak mialo? ile kobiet to ukrywalo... a wy byscie sie wstydzili pisac takie zeczy o ludzkiej tragedi...


Jeśli wiedziała,ze trzeba odciąć pępowinę to nie była w szoku poporodowym!!! Teraz będzie udawała głupia,żeby tylko nie pójść siedzieć.W domu również udadzą,ze nikt nic nie widział,nie słyszał jak rodziła,a przecież poród to taki ból niesamowity.Wiele osób znam które miały szok poporodowy i jakoś nie zabiły dzieci swoich a ona zaplanowała to sobie!!! To było MORDERSTWO Z PREMEDYTACJA!! za to co zrobiła powinna pójść siedzieć,dożywocie dostać,a nie ona na studia się wybiera,skoro ma coś z głowa nie tak to po co ona idzie na te studia??!! Kilka dni po tym MORDERSTWIE widziałam ja jak był na rynku z matka,obie były zadowolone,uśmiechnięte jakby nigdy nic.Brak slow na takich ludzi,jak tak to chodziła do łózka z chłopakiem i co nie wiedziała jak to się możne skończyć??!! MORDERCZYNI!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość

to musiała i wcześniej być w szoku skoro nie chodziła do lekarza nikomy nic nie powiedziała dziewczyno czy ty wogle wiesz co piszesz o szoku poporodowym jakoś dużo osób go przechodzi a ich dzieci żyją dlaczego nie wzywała matki gdy zaczeła rodzić? to było zaplanowane a mówi że była w szoku bo próbuje iść na studia mam nadzieje że ją zamkną i to na bardzo długo jak ona może teraz iść do tego małego aniołeczka na cmentarz? zrobiła to dla studiów a teraz chodzi zadowolona z życia po mieści

M
Majka

Tragedię zgotowała sobie sama!! Szok poporodowy to to samo, co "pomroczność jasna" syna dawnego prezydenta. Ty się zastanów co piszesz. Jestem matką dwójki dzieci... Ciąża to nie tylko brzuch.... ale widać tu też z biologią na bakier.... Nic jej nie usprawiedliwia, nic!!

t
taka jedna

a co wy mozecie wiedziec... puki nie przezyjecie szoku poporodowego to niebedziecie wiedzieli jak moglo do tego dojsc... niewiecie co potrafi zrobic ludzka psychika... mogla zrobic tak ze wcale nie bylo po niej widac ze byla w ciazy... ile kobiet tak mialo? ile kobiet to ukrywalo... a wy byscie sie wstydzili pisac takie zeczy o ludzkiej tragedi...

A
Agnieszka

Winą próbuje się obarczyć tzw. szok poporodowy. Tymczasem w szoku dziewczyna jednak wiedziała, że trzeba przeciąć pępowinę! To raczej objaw trzeźwego, zdrowego myślenia niż szoku. Wszystko wskazuje na to, że nie chciała temu dziecku dać szansy na życie. ALe znając to życie, okaże się, że chwili popełniania zbrodni była niepoczytalna. Nie pamięta, że była w ciąży, a raczej sobie to wmawia, że nie pamięta. W ten sposób można oszukiwać siebie i innych. Najważniejsze, żeby uniknąć odpowiedzialności. Teraz ona, nie jej dziecko, stanie się ofiarą.

a
ann

Zastanawia mnie postawa matki dziewczyny. Przecież musiała zdawać sobie sprawę, że córka jest w ciąży. Sam poród to też przecież nie jest chwila, są skurcze, bóle. Jest to dłuższy proces. Czy nikt w domu nie zauważył, że dziewczyna rodzi? Czy matka, która sama rodziła, nie widziała co dzieje się z córką. Dla MNIE TO RACZEJ DZIWNE.

a
anna

Ona juz przez 9 miesięcy przygotowywałą się do tej zbrodni-nie poszła nawet do lekarza, wiedziałą dokłądnie że je udusi-czy nie zdawałą sobie sprawy czym to grozi taki poród-toz mogła umrzec sama?Moim zadniem odpowiedzialnośc za tę zbrodnię ciązy tez na rodziach? jak mozna nie zauwazyc że córka jest w ciazy?jak można urodzic samemu dziecko w toalecie w domu gdzie sa wszyscy domownicy? niech nie piszą że byłą nieświadoma tego co robi-przez 9 miesięcy przed mogłą być nie świadoma??

G
Gość
W dniu 27.08.2008 o 22:08, rozrzalona napisał:

Dla mnie to śmieszne, zabiła swoje dziecko i to jest fakt, a nie jakieś tam urojone szoki poporodowe. Ja miałam 16 lat jak zaszłam w ciążę i jakoś nie zabiłam własnego dziecka tylko urodziłam mimo, że nie miałam wsparcia znikąd i nigdy tego nie żałowałam, a wręcz przeciwnie jestem z tego dumna, że podołałam tak ciężkiemu zadaniu. A jej po prostu nie chciało się pakować w pieluchy to postanowiła pozbyć się kłopotu i to w tak obleśny sposób. Przecież mogła zostawić je w szpitalu !!!


Najpierw naucz sie pisac "rozżalona", a później wypowiadaj sie w tak dramatycznychc sprawach...
r
rozrzalona

Dla mnie to śmieszne, zabiła swoje dziecko i to jest fakt, a nie jakieś tam urojone szoki poporodowe. Ja miałam 16 lat jak zaszłam w ciążę i jakoś nie zabiłam własnego dziecka tylko urodziłam mimo, że nie miałam wsparcia znikąd i nigdy tego nie żałowałam, a wręcz przeciwnie jestem z tego dumna, że podołałam tak ciężkiemu zadaniu. A jej po prostu nie chciało się pakować w pieluchy to postanowiła pozbyć się kłopotu i to w tak obleśny sposób. Przecież mogła zostawić je w szpitalu !!!

G
Gość

O kurde! Az się wierzyć nie chce w to co się stało. Straszne!!!

Dodaj ogłoszenie