Nowy samochód, a stary rocznik? W salonie można zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej [ZDJĘCIA]

Andrzej Matys
Andrzej Matys
91 modeli od 14 producentów ze zniżkami od 2 tys. zł do prawie 75 tys. zł. Tak w statystyce wygląda wyprzedaż samochodów z rocznika 2020 w Polsce. Bazując na analizie portalu Bankier.pl, eksperci portalu rankomat.pl sprawdzili, jakie upusty można obecnie otrzymać na auta z różnych przedziałów cen. Zaczniemy od aut, które kosztują mniej niż 60 tys. zł i są dostępne również w białostockich i podlaskich salonach.

Jaką zniżkę można otrzymać kupując nowy samochód (ze starym rocznikiem), który kosztuje mniej niż 60 tys. zł? W tym przedziale cenowym największy rabat można uzyskać kupując Hyundaia i20. Nieco mniej zarobimy na jeszcze dwóch modelach z zeszłego roku, a są to Ford Fiesta i Toyota Yaris.

Listę dziesięciu ofert samochodów z dostępnym upustem znajdziecie w galerii

Luty i marzec to szczyt sezonu wyprzedażowego w salonach samochodowych. Wynika to głównie stąd, że już wkrótce na rynku zagoszczą modele z bieżącej produkcji, a dealerzy wolą unikać równoległej sprzedaży „starych” i nowych aut.

Czytaj również: Jaki samochód kompaktowy można kupić wydając najwyżej 10 000 zł? Jest kilka marek i modeli, które warto wybrać (zdjęcia)

Największe upusty cenowe pojawiają się przy autach z segmentu premium (m.in. Audi i Volvo). Zniżki na tańsze samochody są zdecydowanie mniejsze.

- Kupując auto na wyprzedaży rocznika 2020 musimy liczyć się z tym, że już na starcie jest ono mniej warte od identycznego pojazdu wyprodukowanego w roku bieżącym. Jeśli więc będziemy chcieli sprzedać je np. po kilkunastu miesiącach, zniżka z salonu może nam tego nie zrekompensować - wyjaśnia Stefania Stuglik, ekspert ubezpieczeń komunikacyjnych w Rankomat.

Czytaj również: Jakie samochody kupują Polacy? Trendy wyraźnie się zmieniły. "Przestaliśmy traktować samochód jako inwestycję życia, spełnienie marzeń"

Ważne wiadomości

  • Wyprzedaż rocznika 2020 prowadzi obecnie 14 producentów, którzy oferują 91 modeli w promocyjnych cenach
  • Rabaty zaczynają się od kilku tysięcy, a kończą na prawie 75 000 zł
  • Największe zniżki dotyczą modeli z segmentu premium, głównie Audi i Volvo
  • Samochody z wyprzedaży rocznika są najbardziej atrakcyjne dla osób, które planują jeździć nimi dłużej, niż 2-3 lata

Jak zmieniły się tendencje zakupowe w czasie pandemii?

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy samochód, a stary rocznik? W salonie można zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej [ZDJĘCIA] - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Obniżka na stary rocznik to minimum 10%, inaczej nie ma sensu. 2 tysiące obniżki? To już wolę nowy rocznik. Te 25 tysięcy to przy samochodach za pół miliona, też nie opłacalne. Drogie samochody sprowadza się z USA - nowe. I zniżka wyjdzie większa.

Dodaj ogłoszenie