O jedynym, prawdziwym Stadionie Miejskim w Białymstoku, który był świątynią futbolu

Dariusz KlimaszewskiZaktualizowano 
Archiwum
Tuż przed Euro 2016 niepisanie o francuskim turnieju wydaje się grzechem. Wiedząc jednak, że wszyscy Polacy znają się na futbolu, nie mam zamiaru spekulować o szansach drużyny Adama Nawałki. Krytykom po porażce z Holandią i remisie z Litwą przypomnę tylko o fatalnych wynikach sparingów reprezentacji Kazimierza Górskiego, i to z klubowymi rywalami, tuż przed mistrzostwami świata w 1974 roku...

Niemniej dziś o futbolu musi być. Ale tu zapewne zaskoczę młodszych kibiców. Otóż chcę powspominać o świętującym 90-lecie Stadionie Miejskim vel Stadionie Zwierzynieckim w Białymstoku, który im z pewnością kojarzy się wyłącznie z lekkoatletyką. A i owszem, związki tego obiektu z królową sportu sięgają jeszcze przedwojnia, ale przez wiele lat był on świątynią białostockiej piłki nożnej.

To właśnie z drewnianej trybuny, pamiętającej jeszcze lata 30. ubiegłego wieku, jako chłopak, poznawałem najlepszą drużynę miasta - Włókniarza, na której meczach zakochiwałem się w piłce nożnej. Z niecierpliwością czekałem na soboty, kiedy ojciec zwalniał mnie „z ważnych powodów rodzinnych” z lekcji (tak, tak mieliśmy wówczas 6-dniowy tydzień nauki) i szybko maszerowaliśmy na Zwierzyniec. Bo tam nasi zielono-niebiescy podejmowali imienników z Łodzi, Pabianic, lubelski Motor, Avię Świdnik, czy stołeczny Ursus.

Który mecz utkwił mi szczególnie w pamięci? Z III-ligowego sezonu 1970/71: Włókniarz - Widzew Łódź. Rywali prowadził słynny trener „Napoleon” Leszek Jezierski. Wyrzucony z Łódzkiego Klubu Sportowego, z którym był związany krwią i kośćmi, za miedzą zaczął tworzyć wielki zespół. Ale nikt wtedy nawet nie śmiał przypuszczać, że właśnie Widzew wkracza na drogę do mistrzostwa Polski. A na tej drodze stanęli nasi włókniarze. Ich siłę tworzył tercet panów K. - „mózg” Ryszard Karalus, niezwykle ofensywny pomocnik Zbigniew Kwaśniewski i napastnik Tadeusz Krysiński. Przy nadkomplecie kibiców (zabrakło biletów), dopingu, który trząsł drewnianą trybuną, Włókniarz nie dał szans widzewiakom. 4:1 po trzech golach Kwaśniewskiego i trafieniu Ryszarda Bujno.

Dwa lata później nie było już tercetu panów K. (do ekstraklasy odeszli Kwaśniewski i Krysiński), do użytku oddano stadion Gwardii przy Słonecznej, a na zwierzynieckim obiekcie zaczęli królować lekkoatleci. I młodzi, i ci sławni. Gościli tu m.in. Kazimierz Kucharski, czołowy średniodystansowiec świata, zawodnik Jagiellonii w latach 1932-35 i „czeska lokomotywa”, czterokrotny mistrz olimpijski Emil Zatopek. A Irena Szewińska wyznała, że Stadion Zwierzyniecki jest jednym z najpiękniejszych, na których była. I zawsze był on „Miejski”. Apeluję więc: Panowie z BOSiR-u, zarządcy obiektu, zwróćcie mu na 90-lecie tę nazwę. Historię trzeba cenić, a ten przy Słonecznej, idąc z duchem czasu, pewnie w końcu zyska tytularnego sponsora. I nie będzie już „miejski”.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: O jedynym, prawdziwym Stadionie Miejskim w Białymstoku, który był świątynią futbolu - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
agata

Panie redaktorze bardzo ciekawy artykuł

zgłoś
a
agata

Panie redaktorze bardzo ciekawy artykuł

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3