Odra w Białymstoku. Chora pacjentka czekała w kolejce na SOR 5 godzin. Zachorowały już trzy osoby, kilkadziesiąt jest zagrożonych

Olga GoździewskaZaktualizowano 
Mieszkanka Narwi przeniosła chorobę na męża, koleżankę z pracy i lekarkę szpitala zakaźnego, która opiekowała się nią w szpitalu.
Mieszkanka Narwi przeniosła chorobę na męża, koleżankę z pracy i lekarkę szpitala zakaźnego, która opiekowała się nią w szpitalu. Archiwum
Pacjentka z wysoką gorączką i wysypką 24 kwietnia z białostockiego szpitala zakaźnego trafiła do kolejki na SORze. Chorobę mogła przenieść nawet na kilkadziesiąt osób. Dotychczas po kontakcie z nią na odrę zapadły trzy osoby.

Mieszkanka Narwi przeniosła chorobę na męża, koleżankę z pracy i lekarkę szpitala zakaźnego, która opiekowała się nią w szpitalu.

– Z informacji, które otrzymałam z sanepidu wynika, że dotychczas nie zarejestrowali przypadków zachorowań wśród moich towarzyszy z SOR. Ale na odrę zapadły osoby z mojego najbliższego otoczenia, z którymi miałam bezpośredni kontakt – mówi Justyna Łotowska.

Dodaje, że zarówno w jej przypadku, jak też pozostałych trzech osób, do zakażenia doszło przez brak kompletnych szczepień.

– To przestroga m. in. dla osób, które urodziły się przed 1975 rokiem i tych, które otrzymały tylko jedną dawkę szczepionki, podczas gdy rekomendowane są dwie. Wiele osób w średnim wieku nie jest już odporna na odrę i nawet nie zdają sobie z tego sprawy – podkreśla Łotowska.

Z odrą w kolejce do lekarza

Przypomnijmy, że pacjentka najpierw trafiła do szpitala zakaźnego przy ul. Żurawiej, w którym niedawno zlikwidowano izbę przyjęć. Dodatkowo w skierowaniu od lekarza rodzinnego miała napisane jedynie „gorączka z nieznanych przyczyn”. Z tych powodów panią Justynę z blisko 40-stopniową gorączką i wysypką na całym ciele skierowano na SOR do szpitala wojewódzkiego przy ulicy Skłodowskiej. Tam pięć godzin czekała w kolejce, nie odizolowana od innych pacjentów.

Czytaj więcej: Białystok. Czekała z odrą na SOR-ze 5 godzin. Mogła zarazić 30 osób

Zobacz też:Odra się rozprzestrzenia. Coraz więcej rodziców nie chce szczepić dzieci

Z osobami narażonymi na kontakt z wirusem, które przebywały feralnego dnia na SORze skontaktował się Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku. Otrzymali możliwość wykonania badań i zaszczepienia się przeciwko odrze w ciągu 72 godzin od kontaktu z nosicielką. Remedium przyjęło 14 osób.

– W ostatnich dwóch tygodniach zgłoszono do nas 7 przypadków podejrzenia odry. Wśród nich nie ma osób, które przebywały z pacjentką z Narwi na SORze. Szybko opanowaliśmy sytuację - mówi Waldemar Kulesza, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku – Kobieta przeniosła jednak chorobę na męża, który zdecydował się nawet na szczepienie, ale odra była już w trakcie rozwoju. A także na lekarkę, która chociaż była poinformowana o tym, że powinna się zaszczepić i pracując w szpitalu zakaźnym ma też świadomość konsekwencji wynikających z kontaktu z chorym, to nie podjęła decyzji przyjęciu remedium – dodaje inspektor. To czy ognisko odry udało się skutecznie ugasić okaże się w ciągu najbliższych tygodni.

Czytaj także: Odra w województwie podlaskim atakuje coraz częściej. Lepiej nie będzie

Odra atakuje coraz częściej

Tylko w 2018 roku odnotowano w Polsce 339 zachorowań na odrę, to ponad pięć razy więcej w porównaniu z 2017 rokiem. A od początku tego roku zapadło na ni ą ponad 10 razy więcej osób w porównaniu do roku ubiegłego. Z czego w naszym regionie do końca kwietnia potwierdziło się 26 przypadków. I 10 jest w trakcie potwierdzania badaniami.

– Apelujemy do rodziców dzieci, którzy uchylają się przed szczepieniami i do osób, które mogą nie mają szczepień bądź przyjęli tylko jedną dawkę remedium. Powinni wykonać profilaktyczne badania i jeśli nie będzie przeciwskazań – poddać się szczepieniu – podkreśla Lucyna Jadaluk, kierownik oddziału epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej.

Przypomina, że pakiet szczepienny można kupić w aptece. Kosztuje ok. 200 zł. Dla pewności można również wykonać specjalne badanie, które wykażą czy posiada się odporność na odrę.

SOR w Białymstoku. Tak wyglądają białostockie Szpitalne Oddz...

Wideo

Materiał oryginalny: Odra w Białymstoku. Chora pacjentka czekała w kolejce na SOR 5 godzin. Zachorowały już trzy osoby, kilkadziesiąt jest zagrożonych - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość
2019-05-12T09:25:59 02:00, Gość:

super!!! będzie miała odporność na całe życie i osoby zarażone też!! wspaniała wiadomośc NA odrę się nie umiera

Czasami się umiera jednak.

G
Gość

super!!! będzie miała odporność na całe życie i osoby zarażone też!! wspaniała wiadomośc NA odrę się nie umiera

t
tedd

"pakiet szczepienny można kupić w aptece. Kosztuje ok. 200 zł."

To po jakiego grzyba płacę 6500 zł składki zdrowotnej rocznie? Ta cała służba zdrowia jest chora.

R
Ryś Umiś

Skandal i obluda. Nieszczepiona lekarka na zakaznym, co to ma byc?? A sami kaza szczepic innych.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3