Ogrodniki > Podwójny dach z papierosami (bez akcyzy)

Archiwum Izby Celnej w Białymstoku
Zarekwirowane papierosy
Zarekwirowane papierosy Archiwum Izby Celnej w Białymstoku
W ostatnich tygodniach funkcjonariusze z Izby Celnej w Białymstoku zanotowali kilka znaczących ujawnień nielegalnych papierosów. Praktycznie co kilka dni podlascy celnicy ujawniają duże transporty tytoniowej kontrabandy, przede wszystkim na odcinku polsko-litewskim, ale duże ujawnienia zdarzają się również na przejściach granicznych z Białorusią - poinformował Maciej Czarnecki, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białymstoku.

Podczas gdy funkcjonariusze celni z Budziska rozładowywali ponad 860 tys. szt. papierosów z zatrzymanej w dniu 29 lipca chłodni, ich koledzy z Grupy Mobilnej w Ogrodnikach również odnieśli duży sukces w zwalczaniu przemytniczej patologii.

W trakcie nocnych działań w pobliżu polsko-litewskiej granicy w Ogrodnikach celnicy zatrzymali do kontroli samochód dostawczy na ukraińskich numerach rejestracyjnych, którym kierował 42-letni Valeri Ch. Podczas szczegółowej rewizji kontrolujący natknęli się na podejrzane śruby na dachu kabiny pojazdu. Po ich odkręceniu i usunięciu specjalnych pokryw, funkcjonariusze celni ujawnili w podwójnym dachu blisko 180 tys. szt. papierosów z ukraińskimi znakami akcyzy o szacunkowej wartości 60 tys. złotych.

Celnicy wszczęli wobec przemytnika sprawę karną skarbową, do której zajęli nielegalny towar i samochód.

Jest to największe od ponad roku ujawnienie tytoniowej kontrabandy przy polsko-litewskiej granicy w Ogrodnikach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.