Ogrom ludzkiej dobroci. Zebrano już ponad 43 tysiące złotych na odbudowę Ritowiska. Zbiórka trwa

Adam Kupryjaniuk
Adam Kupryjaniuk
- Dzwonią do mnie telefony z całej Polski. Ludzie, których gościliśmy, bardzo przejęli się naszym losem i pytają jak nam pomóc - mówi Cezary Moczulski. Adam Kupryjaniuk
W ubiegłym tygodniu pożar zniszczył gospodarstwo agroturystyczne Ritowisko w Surażkowie obok Supraśla. Jednak dzięki ludziom dobrej woli jest szansa na odbudowę tego miejsca. Zbiórkę na portalu zrzutka.pl wsparło już 260 osób. - Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak dużo pieniędzy udało się zebrać w tak krótkim czasie. Jestem bardzo wdzięczny - mówi Cezary Moczulski, współwłasciciel Ritowiska.

Przypomnijmy, w czwartek po południu w gospodarstwie agroturystycznym Ritowisko wybuchł pożar. Ogień dostrzeżono na poddaszu po godzinie 13. Ze względu na pokrycie gontem szybko się rozprzestrzeniał. Spalił się niemal cały dach oraz pomieszczenia na piętrze. W tym domu mieszkali państwo Moczulscy. Cześć budynku była również przeznaczona dla ich gości. Z pożaru niewiele udało się uratować. Przetrwały jedynie pojedyncze sprzęty.

- Do pomocy przyjechało bardzo wielu naszych przyjaciół. Dzięki nim udało nam się przykryć dach folią. W ciągu weekendu uprzątnęliśmy też podwórko. Udało nam się też zorganizować osuszarkę oraz kontener na to, co spłonęło. Po pożarze wszystko było osmalone.

Jak opowiada Cezary Moczulski, odzew przerósł jego najśmielsze oczekiwania.

- Dzwonią do mnie telefony z całej Polski. Ludzie, których gościliśmy, bardzo przejęli się naszym losem i pytają jak nam pomóc. Od wizyty niektórych z nich minęło wiele lat, a dalej o nas pamiętają. To niezwykłe - mówi Cezary Moczulski

Na portalu zrzutka.pl uruchomiona jest zbiórka pieniędzy na pomoc Ritowisku. Link do niej znajduje się tutaj.

Choć w ciągu paru dni udało się zebrać ponad 43 tysiące złotych to potrzeby są znacznie większe. Przyjmowanie gości w tym momencie nie jest możliwe i państwo Moczulscy potrzebują pieniędzy na przeżycie.

- Będziemy wdzięczni za każdy grosz - mówi Cezary Moczulski

Cezary oraz Rita Moczulscy od 22 lat prowadzą gospodarstwo agroturystyczne Ritowisko w Surażkowie w Puszczy Knyszyńskiej. W swoich progach gościli bardzo wielu turystów. W ramach gospodarstwa posiadają stadninę koni kladrubskich. Można tu też wypożyczyć kajaki skorzystać z sauny albo udać się do lasu na grzybobranie. Teraz funkcjonowanie gospodarstwa stanęło pod znakiem zapytania. Wszystko zależy od dobroci ludzi.

- Na razie nie wiadomo jeszcze, jakie będą koszty odbudowy, ale potrzeby są ogromne, a od czegoś trzeba zacząć. Po uzbieraniu tej kwoty będziemy organizować kolejne wsparcie. Na pewno w tym sezonie przyjmowanie Gości nie będzie już możliwe, dlatego tak ważna jest każda pomoc. Każda złotówka przybliży nas do celu, jakim jest odbudowa tego wspaniałego miejsca. Wierzymy, że dobro wraca - czytamy w opisie zbiórki.

Więcej o pożarze Ritowiska można przeczytać w poniższym artykule:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie