Ogromna tragedia. Pożar strawił cały dom

(bisu)
PSP Mońki
Udostępnij:
Małe dziecko zginęło w płomieniach.

Małżeństwo z miejscowości Kolonia Knyszyn straciło w pożarze swego dwuipółletniego synka. Straciło też dom. Teraz liczy na pomoc ludzi dobrej woli. Ważna jest każda złotówka.

Pożar wybuchł 5 lutego około godz. 15, gdy rodzice wraz z 4- letnim synem dokonywali wieczornego obrządku, zostawiając drugiego, 2,5-letniego synka samego w domu. Po około 15 minutach jedno z rodziców zobaczyło wydobywający się dym z dachu domu.

Dziecko zostało samo
Zadzwonili po straż pożarna i policję, sami próbowali ratować swoje dziecko. Gdy na miejsce przybyła pierwsza jednostka straży, ogniem objęty był cały budynek. Pomimo natychmiastowej akcji gaśniczej i ratunkowej, niestety nie udało się uratować 2,5-letniego dziecka. Spłonął też cały drewniany dom.

Mieszkańcy Knyszyna zaopatrzyli pogorzelców w żywność i artykuły pierwszej potrzeby, a rodzina zamieszkała w Domu Pielgrzyma w Krypnie. Codziennie dowożona jest do swego gospodarstwa na obrządki.

W czwartek na jej posesji był montowany tzw. domek holenderki o wielkości 27 mkw. Ma on podstawowe wyposażenie, ale na dłuższy czas nie wystarczy rodzinie.
Dlatego gmina wraz z Caritas Archidiecezji Białostockiej zorganizowały pomoc dla rodziny. Pieniądze można przelać na konto organizacji, a następnie zostaną przekazane pogorzelcom.

Chcą odbudować dom
- Rodzina ta chce jak najszybciej odbudować swój dom, dlatego potrzebna jest jej wszelka pomoc - powiedział Andrzej Matyszewski, burmistrz Knyszyna.
Można też wesprzeć pogorzelców przekazując materiały budowlane i ubrania oraz zabawki dla 4-latka.

Numer konta

Caritas Archidiecezji Białostockiej udostępniła konto, na które można wpłacać pieniądze na pomoc rodzinie.Numer konta:Bank PKO SA, 66 1240 5211 1111 0000 4931 3527 z dopiskiem "POMOC POGORZELCOM".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie