Onkologia na porodówce

Urszula Ludwiczak
Dyrekcja placówki ma wszystko tak zorganizować, aby oddział w nowym miejscu miał tyle samo miejsc i aby warunki dla pacjentów się nie pogorszyły.
Dyrekcja placówki ma wszystko tak zorganizować, aby oddział w nowym miejscu miał tyle samo miejsc i aby warunki dla pacjentów się nie pogorszyły.
Białystok. Białostocka onkologia już wkrótce zajmie budynek po oddziale położniczo-ginekologicznym szpitala wojewódzkiego przy ul. Warszawskiej. Porodówka przeniesie się natomiast do pomieszczeń szpitala przy ul. Skłodowskiej.

Decyzja w tej sprawie już zapadła. W przyszłym roku maja zacząć się pierwsze prace adaptacyjne.

Białostocka onkologia od dawna alarmuje, że nie mieści się w dotychczasowym budynku. Pacjentów chorujących na nowotwory stale przybywa i 173 łóżka już nie wystarczają. W efekcie na przyjęcie do szpitala trzeba czekać w kilkutygodniowych kolejkach. A przy tego typu diagnozie jak najszybsze leczenie to podstawa wyleczenia.

Na szczęście jest szansa, że problemy chorych onkologicznie znikną. Po wielu miesiącach narad Zarząd Województwa Podlaskiego zaakceptował w końcu projekt zmian. Z trzech rozważanych koncepcji rozładowania tłoku w szpitalu onkologicznym, wybrano jedną, najprostszą i najtańszą do realizacji. Już wiadomo, że onkologia ma zająć pobliski budynek, w którym mieści się obecnie oddział położniczo-ginekologiczny szpitala wojewódzkiego. - Postanowiono przekazać nam wszystkie pomieszczenia sąsiadującego z nami szpitala wojewódzkiego - mówi Marzena Juczewska, dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii. - Przygotujemy teraz szczegółowy projekt adaptacji tych pomieszczeń pod nasze potrzeby, tak aby odbyło się to najmniejszym kosztem.

Jak szacuje Bogusław Dębski, wicemarszałek województwa, dostosowanie budynku po porodówce pod onkologię może kosztować ok. 50 mln zł. - To i tak dużo taniej, niż budowa zupełnie nowego centrum, bo wtedy trzeba by dysponować budżetem kilkuset mln zł - zaznacza Dębski. - Na pewno w tym roku powstanie koncepcja zmian w szpitalu wojewódzkim przy ul. Skłodowskiej, gdzie ma przenieść się oddział położniczo-ginekologiczny. Pod jego potrzeby będą wykorzystane istniejące puste pomieszczenia, ale niewykluczone, że będzie potrzebna dobudowa. Dyrekcja placówki ma wszystko tak zorganizować, aby oddział w nowym miejscu miał tyle samo miejsc i aby warunki dla pacjentów się nie pogorszyły.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie