Opłata klimatyczna. Gminy zarabiają na świeżym powietrzu

(jsz)
2,50 zł za dobę trzeba zapłacić w Supraślu.
2,50 zł za dobę trzeba zapłacić w Supraślu. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Świeże powietrze i piękne widoki nie są za darmo. Niektóre miasta w regionie pobierają od kuracjuszy czy turystów tzw. opłatę klimatyczną. Bywa, że to całkiem spory zastrzyk pieniędzy.

Takie opłaty, choć pod różnymi nazwami, obowiązują w Supraślu, Białowieży i Augustowie, a także leżącej na Mazurach Gołdapi. W tym mieście opłata uzdrowiskowa pobierana jest od 2000 r. Obecnie - decyzją radnych - wynosi ona 4,24 zł dziennie od osoby.

- Jest wnoszona przy meldunku w sanatorium czy też hotelach i pensjonatach - wyjaśnia Jacek Morzy, zastępca burmistrza Gołdapi. - To dla nas znaczący element budżetu. Co ważne: drugie tyle, co zbierzemy, dostajemy ze Skarbu Państwa. Pieniądze z opłaty uzdrowiskowej są „znaczone”, czyli muszą być wydane na inwestycje związane z ochroną środowiska czy też polepszeniem walorów uzdrowiska.

Melina niedaleko dwóch szkół. "Kobieta robi skręty i sprzedaje"

Gołdapi udaje się rocznie zebrać około 600 tys. zł. Miasto na brak kuracjuszy nie narzeka. Tylko w sanatorium codziennie przebywa około 500 osób. Wpływy z opłaty powiększone o pieniądze z budżetu państwa pozwalają zapewnić wkład własny na różne inwestycje. W ten sposób miasto zbudowało tężnie i zagospodarowało teren przy jeziorze, co stanowi dodatkową atrakcję turystyczną.

377 tys. zł wyniosły w ub.r. wpływy do kasy Augustowa z tytułu opłaty uzdrowiskowej

Podobnie jest w Augustowie, gdzie opłata uzdrowiskowa wynosi 4,20 zł za każdą rozpoczętą dobę. Dla dzieci do lat 7 jest zniżka. W ub.r. z tego tytułu do budżetu miasta wpłynęło około 377 tys. zł.

- Pieniądze wykorzystujemy na rozwój infrastruktury turystycznej w uzdrowisku - mówi Anna Samel, kierownik Wydziału Promocji, Turystyki i Kultury Urzędu Miasta w Augustowie. - W 2016 r. całość dotacji została przeznaczona na zagospodarowanie terenów na potrzeby zabudowy usługowej wzdłuż bulwarów rzeki Netty i jeziora Necka.

Wymiana dowodów osobistych. Jak wyrobić dowód?

Dochody z opłaty miejscowo-klimatycznej ma też Białowieża. Choć są one znacznie mniejsze niż we wspomnianych miastach, to systematycznie rosną. Dla porównania: w ub.r. gmina zarobiła 159 tys. zł, a dwa lata temu - 73 tys. zł. Stawka w Białowieży wynosi 2,17 zł.

Nieco więcej, bo 2,50 zł za dobę trzeba zapłacić w Supraślu. Roczne wpływy do budżetu z tego tytułu wynoszą około 15 tys. zł.

Zima zaatakowała pod koniec grudnia 1978 r. Obfite opady śniegu i silny wiatr tworzyły gigantyczne zaspy śnieżne, gwałtownie też spadła temperatura, w początkach stycznia 1979 r. do - 25ºC. W budynkach z wielkiej płyty temperatura spadała poniżej - 10º C, pękały źle izolowane rury i przestarzałe instalacje grzewcze. Przerwano zajęcia szkolne.>> Zawsze aktualne i ciekawe informacje z woj. podlaskiego i części warmińsko-mazurskiego, zdjęcia, wideo tylko na www.wspolczesna.pl

Zima stulecia w Podlaskiem. Zobacz unikalne zdjęcia ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT, opinia eksperta

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Lasu wokół Supraśla prawie nie ma a opłata klimatyczna jest...

Super. Nic tylko przyjeżdżać i korzystać z "pięknych widoków" i świeżego powietrza.

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie