Opłaty dla wędkarzy wzrosną w 2023 r. Co dalej z kartą wędkarską? W planach jest likwidacja dokumentu. Zobacz stawki za wędkowanie

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Jakich zmian mogą się spodziewać wędkarze w 2023 roku?
Jakich zmian mogą się spodziewać wędkarze w 2023 roku? Przemysław Świderski/Polska Press
Dla wędkarzy nadchodzący 2023 rok będzie obfitował w zmiany. W planach jest odejście od karty wędkarskiej, a także ujednolicenie zarządzania miejscami, gdzie można swobodnie łowić. Przybywa łowisk będących w jurysdykcji i udostępnianych wędkarzom przez Wody Polskie. W obliczu rosnących cen także użytkownicy akwenów zarządzanych przez Polski Związek Wędkarski muszą się liczyć z podwyżkami za uprawianie swojego hobby.

Spis treści

Karta wędkarska przestanie istnieć?

Łowienie ryb w rzece lub jeziorze bez odpowiedniego dokumentu grozi karą grzywny, nawet do 500 zł. Obowiązująca do tej pory karta wędkarska od lat uprawnia do legalnego oddawania się wędkowaniu. Każdy, kto ją zdobył, musiał wcześniej nie tylko uiścić odpowiednie opłaty, ale także zdać egzamin. Do końca 2022 r. dokument obowiązuje, ale Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wraz z Ministerstwem Infrastruktury pracują nad tym, aby w nadchodzącym 2023 r. system zarządzania obwodami rybackimi został uporządkowany. Co za tym idzie, chcą, aby dokument przestał być potrzebny.

Zezwolenia na terenach Wód Polskich. Jedna opłata za rok wędkowania

Projekt „Nasze Łowiska” został wdrożony przez Wody Polskie w 2022 roku; jedno zezwolenie uprawnia do wędkowania we wszystkich obwodach rybackich udostępnionych do użytkowania przez dyrektorów Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej. Od 1 stycznia 2022 roku jednolita opłata wynosi 250 zł (ulgowa wynosi 125 zł), a obwodów, w których można swobodnie łowić, przybywa. Stawka w 2023 roku podniesie się i wyniesie 350 zł. Podobnie wzrośnie opłata krajowa dla uprawnionej do ulgi młodzieży do 18. roku życia, będzie to 175 zł.

Obowiązujące stawki za wędkowanie 2022:

  • koszt zezwolenia na amatorski połów ryb z brzegu wynosi 250 zł brutto,
  • koszt ulgowego zezwolenia na amatorski połów ryb z brzegu wynosi 125 zł brutto,
  • koszt dopłaty za łowienie z łodzi wynosi 50 zł brutto – można łowić tylko w obwodach i łowiskach, na których jest to dopuszczalne według regulaminu.

Wody Polskie chcą zmian, PZW chce zatrzymać kartę wędkarską

Uiszczenie opłaty nie wystarczy, by legalnie łowić w obwodach administrowanych przez WP. Podobnie nie wystarcza samo opłacenie składek w obwodach PZW. Choć program wszedł w życie, to karta cały czas obowiązuje i dopiero oficjalne wprowadzenie zmian może ją zlikwidować.

- Chcemy dojść do tego, by wędkowanie sprawiało przyjemność, a nie było obwarowane trudnym obowiązkiem zdawania egzaminów, zgłaszania się do jakiegoś koła, czy opłacania składek, które przecież można by uiszczać elektronicznie – mówił na początku roku Janusz Wrona, dyrektor Departamentu Rybactwa Wód Polskich.

Pomysł odejścia od karty wędkarskiej różni środowisko. Niektórzy są za, część twierdzi, że to niszczy wypracowany od lat schemat. Działacze Polskiego Związku Wędkarskiego są zdania, że zniesienie dokumentu uprawni do łowienia osoby, które o rybach nie wiedzą nic.

Stawki za wędkowanie w okręgach PZW. Ile wyniosą w 2023?

Wędkarze muszą liczyć się z podwyżkami w sektorze składek. Dalej to Polski Związek Wędkarski jest najbardziej znaną krajową organizacją. W okręgach płaci się za dwa elementy: składkę członkowską oraz składkę na ochronę i zagospodarowanie wód. Przykład: Tegoroczne kwoty w okręgu mazowieckim to 100 zł za pierwszą z nich oraz 230 zł za drugą w przypadku wód nizinnych i górskich lub 180 zł bez wód górskich. W 2023 roku opłaty podniosą się.

Tyle zapłacisz za wędkowanie w 2023 r. na Mazowszu:

  • składka członkowska – 150 zł,
  • składka na ochronę i zagospodarowanie wód – 280 zł za wody nizinne i górskie, 220 zł za wody nizinne (bez górskich).

O ile składka członkowska jest jednolita, podobnie jak wpisowe, dalsze opłaty ustalają poszczególne okręgi. W przyszłym roku w Białej Podlaskiej składka pełna wzrośnie ze 130 zł na 180 zł, niepełna ze 100 na 150 zł. Niektóre regiony likwidują ulgi.

- Proszę o zwrócenie uwagi, że zniknęła ulga wynikająca z osiągniętego wieku 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Zaś pojawiła się nowa 50% zniżka dla osób posiadających uprawnienia wynikające z orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności! Podkreślić należy, że stopień niepełnosprawności musi być znaczny, udokumentowany i możliwy do stwierdzenia podczas wnoszenia opłaty – czytamy na stronie Okręgu PZW w Wałbrzychu (Koło Międzylesie).

Źródła: PZW, Wody Polskie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Materiał oryginalny: Opłaty dla wędkarzy wzrosną w 2023 r. Co dalej z kartą wędkarską? W planach jest likwidacja dokumentu. Zobacz stawki za wędkowanie - Strefa Agro

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Młody niech płaci 500zł dwa dni w pracy i opłaci, ale dziadek co płacił przez 50lat i zostawił u złodzieji naprawdę grube pieniądze, na starość są mu odbierane wszystkie zniżki, to jest poniżej pasa, zlikwidować WP bo to się robi cyrk na kółkach, pzw jakie jest takie jest ale bynajmniej jest ryba a złodzieje z WP kasę biorą a ryb nie będzie, jeden wielki syf, a na koniec powiedzą ze to pzw robi konkurencję
G
Gość
Wszędzie ten sam problem ze starymi komuchami agentami: Polski Związek Łowiecki, Polski Związek Wędkarski, Polski Związek Strzelecki, Polski Związek Krótkofalarski, i oczywiście TAXI. Muszą mieć monopol na władzę i kasę. Egzaminy, uprawnienia, żeby wszystko szło przez nich. No bo, jak to, żeby coś nie było po ichniemu?! Niech żyje Obywatelska Straż Wędkarska! Niech żyje ORMO!
P
Paweł
10 listopada, 08:37, Aada:

Dla mnie wędrowanie bez wymogu posiadania karty to najlepszy pomysł. Będę mógł legalnie wsiąść wędkę i psy posiedzieć nad wodą łowiąc roby które wrzucę potem do wody.

Tak nigdy nie będzie. Trzeba jednak przestrzegać zasad. A PZW mające zobowiązania wobec wędkarzy w jakiś sposób musi zdobyć środki na wywiązanie się z nich.

A
Aada
Dla mnie wędrowanie bez wymogu posiadania karty to najlepszy pomysł. Będę mógł legalnie wsiąść wędkę i psy posiedzieć nad wodą łowiąc roby które wrzucę potem do wody.
M
Michał
Nikogo, absolutnie nikogo w obecnych czasach wzrost stawek nie powinien dziwić. Proszę mieć na uwadze, że PZW również zmaga się z rosnącymi kosztami związanymi chociażby podczas zarybień kolejnych zbiorników.
K
Karolina
Stawki rosną, tak jak wszędzie. To normalne, biorąc pod uwagę inflację.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie