Opłaty za pobyt dziecka w przedszkolu. Zobacz nowe stawki

Helena Wysocka [email protected]
Tomasz Sadowski, ojciec pięciolatki z Przedszkola nr 4 w Augustowie, wczoraj odebrał kartę do czytnika. – Bardzo dobre rozwiązanie – uważa. – Nie będzie żadnych dyskusji i  niedomówień.
Tomasz Sadowski, ojciec pięciolatki z Przedszkola nr 4 w Augustowie, wczoraj odebrał kartę do czytnika. – Bardzo dobre rozwiązanie – uważa. – Nie będzie żadnych dyskusji i niedomówień.
Problem? Nie dla wszystkich.

W augustowskich przedszkolach czas pobytu dziecka będzie rozliczany przy pomocy czytników.

Suwalczanie natomiast tłoczą się przy biurkach nauczycielek, aby podpisać listę obecności. - Zamiast zajmować się dziećmi, tworzymy stosy dokumentów - denerwują się pracownicy przedszkoli. - Mało tego, rodzice zarzucają nam, że ich oszukujemy.

Wszystkim jest wygodnie
Od września, jak pisaliśmy wczoraj, obowiązują nowe zasady naliczania opłat za przedszkola. Dziecko przebywa za darmo przez pięć godzin, a za każdą następną rodzice muszą płacić 2,50 zł. Aby ułatwić rozliczenie, augustowskie władze zainwestowały w zakup czytników.

- Rodzice otrzymają karty, na których znajduje się PESEL dziecka - wyjaśnia Bożena Krzyżopolska, dyrektor Przedszkola nr 4 w Augustowie. - Będą ich używali przy wejściu i wyjściu dziecka z placówki. Czas pobytu przedszkolaka zostanie zarejestrowany w specjalnym systemie, do którego dostęp będziemy mieli zarówno my, jak też rodzice.

Czytniki zostaną uruchomione od 19 września. - Aktualnie rozdajemy karty i sprawdzamy, ile sztuk rodzice potrzebują - dodaje Krzyżopolska. - Chodzi o to, aby miały je wszystkie osoby w rodzinie, które odbierają dziecko.

Na wdrożenie systemu w pięciu placówkach augustowski samorząd wydał 5,8 tys. zł.

Czytniki od nowego roku?
W suwalskich przedszkolach od kilku dni tłok, nerwy i wzajemne oskarżenia.
- To jest wyścig z czasem - przyznaje Maria Krakowska, matka 5-latka. - Każdy chce być pierwszy przy liście, aby jak najszybciej wypisać dziecko i nie płacić dodatkowych pieniędzy.

Przedszkola nie rozliczają bowiem minut, tylko pełne godziny.

- Ludzie zarzucają nam, że próbujemy wyłudzać pieniądze i dopisujemy czas. Oczywiście, jest to kompletna bzdura - mówi Małgorzata Penczek, dyrektor Przedszkola nr 1 w Suwałkach.

Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy ratusza informuje, że zakup czytników jest brany pod uwagę. - Mamy oferty kilku firm - mówi. - Chodzi o to, aby wybrać najlepszą.

Władze miasta chcą uczyć się na błędach innych. - Chcemy skorzystać z doświadczeń innych samorządów - dodaje Filipowicz. - Z tego co już wiemy, systemy mają zalety, ale też wady. Chodzi o to, aby tych ostatnich było jak najmniej.

Czytniki pojawią się w przedszkolach najwcześniej od stycznia.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaloryfer
Czy ktoś może się orientuje, czy jest coś takiego jak minimalna ilość godzin jaką dziecko musi przebywać w przedszkolu?
p
pepko
A w jakich godzinach w suwalskich przedszkolach realizowana jest bezpłatna podstawa programowa?W Augustowie od 7 -12.00. Tylko że o godz 7.00 jest ok 30 % - 50% dzieci, ale już o godz 8.00 już 100 % przedszkolaków. Ciekawi mnie jakie argumenty przemawiały za tym, że Rada Miasta w Augustowie takie właśnie godziny uchwaliła?Jeśli 5 godzin ma być bezpłatne , to niech każdy ma możliwość z tych 5 godzin skorzystać.Czyli każde dziecko bez względu na to o której godzinie do przedszkola przychodzi za 5 godzin płacić nie powinno.
b
belzebub
Dlaczego Augustów już ma czytniki, a w Suwałkach to wielki problem.
K
KASIAAAAA
RANY BOSKIE CO ONI POROBILI PAMIETAM CZASY JAK MOJAMAMA PLACILA 60ZL ZA WYZYWIENIE NA MIESIAC I 40ZL PLACOWEGO - MAM DWOCH SYNOW JEDEN CHODZI DO ZEROWKI W SZKOLE A DRUGI DO PRZEDSZKOLA - I DZIS OKAZALO SIE ZE MUSZE PLACIC PLACOWE ZA DWOCH - KOSZT 110 ZA WYZYWIENIE X DWA 220ZL PLUS PLACOWE 70ZL ZA 1 I 35 ZL ZA DRUGIEGO ZLICZAJAC WSZYSTKO TO MASAKRYCZNE PIENIADZE PRZECIEZ PIERWSZE 5 GODZIN MIALO BYC ZADARMO DOPLACAC MIELISMY ZA ZDEKLAROWANE GODZINY I CO ??? TERAZ JESZCZE CHCA NALICZAC GODZINY KARNE PO 10 ZL CZY 15 WIEC JESLI BEDE MUSIAAL ZOSTAC DLUZEJ W PRACY TO MOJA WYPLATA Z POL ETATU POJDZIE NA CO NA PRZEDSZKOLE BO PRZECIEZ JESC I ZYC GODNIE POLAKOM SIE NIE NALEZY !!! CHCIELI DOROWNAS STANDARDOM EUROPEJSKIM OKAY ZACZNICIE DROGA WLADZO PODNOSCI MINIMALNE WYNAGRODZENIE DO 3000TYS TO I DZIECI DO PRZEDSZKOLI BEDA CHODZIC ;/ JEDNA WIELKA MASAKRA MATKI TE SAMOTNE JAK ROWNIEZ TROSZKE NIEJ ZAMAZNI ZALAMUJA SIE KOSZMAR W BIALY DZIEN
M
Matka przedszkolaka
aaa jak sobie wyobrażasz organizację pracy przedszkola bez godzin zadeklarowanych? Przedszkole musi wiedziec ile dzieci będzie w określonych godzinach w celu zapewnienia im opieki. Skończy się "bieganie" matek po mieście bo przedszkole czynne do 17. W każdej normalnej rodzinie rytm dnia jest raczej ustalony i wiadomo o której odbiera się dziecko, a w wyjakowych sytuacjach można odebrać do 17. Wg mnie jest to logiczne i uzasadnione. Zresztą całą tą reformę spowodowali właśnie rodzice (różne stowarzyszenia w kraju), którzy protestowali przeciwko "opłaty stałej" która była symboliczna.
a
aaa
Przecież w Augustowie płacić się będzie za pobyt dziecka wg zadeklarowanych godzin w umowie. Za pomocą kart zostaną wyłapane przypadki przekroczenia czasu pobytu dziecka w przedszkolu. Nikt nie zwróci kasy za wcześniejsze odebranie dziecka.
M
Matka
To się nazywa polityka prorodzinna naszego kraju. Urodź dziecko - nowego podatnika - a potem rób sobie z nim co chcesz, bo jeszcze trochę to przedszkola będą luksusem dla zamożnych.
Skąd taki przeciętny Kowalski ma brać na to wszystko pieniądze? Drożejące paliwo, artykuły spożywcze, leki, czynsze, bilety komunikacji miejskiej, przedszkola... Tak wyliczać można bez końca. Szkoda tylko, że wypłaty nie rosną w takim samym tempie.
Dodaj ogłoszenie