Ostrołęka > Oszuści stosują metoda "na pośrednika"

(PO)
Udostępnij:
Ostrołęcka policja przestrzega przed oszustami, których ofiarami w zeszłym tygodniu padły dwie osoby w naszym mieście.

W obu przypadkach oszuści działali niemal identycznie. Oszukali właścicielki zakładów krawieckich.

Oto ich metoda. Do zakładu przychodził mężczyzna z prośbą o wykonanie pewnej usługi. Po odbiór zlecenia miał się zgłosić po kilku godzinach. Wychodząc prosił o możliwość pozostawienia "wkładek filtrowych do aparatu inhalacyjnego", które miał później odebrać. Po jego wyjściu pojawiał się drugi mężczyzna. Zauważał filtry i prosił by w jego imieniu zapytać się właściciela, czy chce je sprzedać. Zostawiał numer telefonu z prośbą, by się z nim skontaktować, gdy się pojawi właściciel filtrów.

Za tę przysługę obiecywał zarobek. Oczywiście "pierwszy oszust" kiedy pojawił się znów w zakładzie reflektował na sprzedaż i wciągnięta w intrygę właścicielka zakładu pośredniczyła w rzekomej transakcji.

"Drugi oszust" prosił przez telefon o zapłacenie za filtry. Miał zaraz dotrzeć do zakładu i uregulować rachunek z nawiązką. Jak się łatwo domyślić, właścicielki zakładów żadnego z mężczyzn już nie zobaczyły. Zostały z niewiele wartymi filtrami, za które zapłaciły po prawie 3 tys. zł!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie