Ostrołęka > Program wizyty Lecha Kaczyńskiego

PO
Znamy już szczegóły wizyty prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego w Ostrołęce. Jak wiadomo głowa państwa pojawi się u nas w piątek.

Najważniejszym punktem wizyty prezydenta będzie odsłonięcie pomnika ofiar komunizmu na skwerku przy ul. Kopernika.

Sama wizyta to także część "objazdu po Polsce" jakiego w ostatnich tygodniach dokonuje prezydent. Wspólnym mianownikiem wizyt w poszczególnych miastach jest zbliżająca się 90. rocznica odzyskania niepodległości.

Lech Kaczyński spodziewany jest w Ostrołęce w piątek ok. godz. 13. Przyleci do nas helikopterem, który wyląduje na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Stamtąd pojedzie do hali im. Arkadiusza Gołasia.

- Tutaj spotka się z młodzieżą klas maturalnych ostrołęckich szkół - mówi Wojciech Dorobiński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Ostrołęce.

Po spotkaniu przejedzie do ratusza. Tu planowane jest spotkanie z władzami miasta i lunch.

- Potem, spacerkiem pan prezydent przejdzie do fary, gdzie weźmie udział w mszy świętej celebrowanej przez biskupa łomżyńskiego, Stanisława Stefanka - mówi Dorobiński.

A o godz. 17.30 rozpoczną się uroczystości. Powinny potrwać ok. godziny. Przewidziano wystąpienia prezydenta Janusza Kotowskiego i oczywiście Lecha Kaczyńskiego, apel poległych, składanie kwiatów.

Spod pomnika Lech Kaczyński pojedzie na stadion, skąd odleci do Warszawy. Podczas całej wizyty kierowcy w Ostrołęce muszą się liczyć z poważnymi utrudnieniami w ruchu na trasie przejazdu prezydenckiej kolumny i w okolicy ul. Kopernika.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szymonek

A czy posiedzi Pan Prezydent na krzesle chociaż z 5 minut. Czy przyleci tylko po to żeby zjeść lonch,i zapewnic wyborców ,że on o was pamięta. W bezczelny sposób oznajmia że to nie jest już kampania wyborcza. Tak zawziętego i upartego człowieka to ja jeszcze nie spotkałem. Az przykro słuchać i patrzeć . Ale gdzieś ostatnio bliżniak sie ukrywa. Mam nadzieję,że naród juz się nie da nabrać.Po debacie byłego A.Kwaśniewskiego z Lisem bliżniaki tego przyszywanego bliżniaka wypieprzyli z partii. Poczuli sie zagrożeni. I tu właśnie widać jacy sa słabi i jak niepewnie się czują.

a
adamko

A czego tu do nas się pcha ten buc? Niech spada na drzewo!