Oszuści grasują. Nie dajcie się nabrać!

him
sxc.hu
Udostępnij:
Mieszkanka miasta padła ofiarą oszusta, który zadzwonił do niej i podał się za jej bratanka.

Ruciane Nida: Mężczyzna wyłudził od 72-latki 6 tysięcy złotych. Kobieta przesłała mu pieniądze przekazem. Gdy po kilku dniach starsza pani zadzwoniła do bratanka, by upewnić się czy pieniądze do niego dotarły okazało się, że nic mu nie wiadomo na temat rzekomej pożyczki.

Mechanizm działania przestępców jest prosty. Oszuści dzwonią najczęściej do starszych osób. Prowadzą rozmowę w taki sposób, aby ofiara myślała, że to krewny - najczęściej podają się za wnuczka, siostrzeńca lub bratanka. Proszą "babcię" lub "ciocię" o pożyczkę pieniędzy na okazyjny zakup nieruchomości, samochodu lub innego kosztownego przedmiotu.

- W okresie przedświątecznym tego typu zdarzenia mogą się nasilić. Istotnym jest, aby w każdym przypadku, kiedy spotkamy się z taką sytuacją, zachować zimną krew i nie poddawać się emocjom - apeluje Mariola Ostaszewska z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji. - Należy zapytać, z kim rozmawiamy i sprawdzić podawaną informację.

O każdym przypadku próby oszustwa prosimy o powiadomienie policji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie