Oto najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w mieście

Michał Modzelewski mmodzelewski@wspolczesna.p
Łomżyńskie ulice niby są bezpieczniejsze, ale niestety z roku na rok coraz bardziej przeładowane. To pierwszy wniosek z lektury najnowszej analizy warunków jazdy po mieście opracowanej przez łomżyński ratusz.

Rosnący tłok sprawia, że o spowodowanie poważnego wypadku jest trudno, ale coraz łatwiej kierowcom puszczają nerwy. A wynikające z tego błędy przekładają się na większą liczbę kolizji. Ich skutki, choć niegroźne dla ciała, zwykle powodują niemałe uszczuplenie portfela.

Wszystkiemu winny tranzyt
Poszukiwanie przyczyn takiego stanu rzeczy należałby zacząć od rzutu okiem na układ łomżyńskich ulic. Większość tych najważniejszych zbiega się w rejonie Pl. Kościuszki. Z punktu widzenia tzw. ruchu lokalnego jest to niewątpliwa zaleta, ale przestaje nią być, gdy dołożymy do tego tranzyt.
Bo wtedy dla miejscowych kierowców przejazd przez własne miasto staje się udręką. Autor wspomnianej analizy, Andrzej Karwowski z łomżyńskiego ratusza, wylicza cały szereg mankamentów wynikłych z tego stanu rzeczy. Zwraca uwagę m.in. na trudności z miejską komunikacją, której pasażerowie tracą czas przez częste przestoje, a także nadmierne niszczenie nawierzchni dróg.

Te zaś najmocniej dewastowane są na miejskim odcinku krajowej 61, czyli w ciągu ul. Zjazd i Wojska Polskiego. Listę uciążliwości dopełniają nadmierny hałas i zanieczyszczenia. Patrząc na łomżyńskie ulice od strony tłoku panującego w godzinach szczytu można zauważyć, że najbardziej tłoczno jest na Al. Legionów, ul. Wojska Polskiego, Pl. Kościuszki i ul. Zjazd.
W ostatnich latach momentami nieznośnie zrobiło się również na fragmencie ul Piłsudskiego od Al. Legionów do ul. Spokojnej.

Mniej wypadków
Jedynym plusem takiego stanu rzeczy jest mniejsza niż jeszcze kilka lat temu liczba wypadków na terenie miasta. Krótko rzecz ujmując, jeżeli nie da się nabrać prędkości, to nie można również nikomu zrobić krzywdy. A już na pewno nie sobie, bo każda z pięciu śmiertelnych ofiar zeszłorocznych wypadków (tych było łącznie 38) poruszała się pieszo albo na dwóch kółkach.

Z ubiegłorocznych statystyk wynika, że dwadzieścia razy częściej niż wypadki zdarzają się kolizje. Jak zauważa Karwowski wynika to ze wzrostu natężenia ruchu, który wywołuje nerwowe zachowania i utratę orientacji, zwłaszcza u mało doświadczonych kierowców.
Tezę tę potwierdzają pytani przez nas łomżyńscy taksówkarze, nie szczędząc przy okazji cierpkich słów pod adresem kierowców posiadających rejestracje z okolicznych miast i miejscowości.

Tam nie jest dobrze
Największe natężenie ruchu zwykle idzie w parze z większą liczbą kolizji i wypadków. Tych policjanci odnotowują najwięcej na najbardziej obleganych ulicach.

- Najwięcej zdarzeń odnotowaliśmy na Al. Legionów, ul. Piłsudskiego i Wojska Polskiego - stwierdza kom. Piotr Pietrzak, naczelnik łomżyńskiej drogówki. - Jeżeli idzie o skrzyżowania to najgorzej jest na tych w ciągu ul. Sikorskiego z Szosą Zambrowską, Wojska Polskiego i Legionów.
Ten niechlubny ranking nie zmienia się praktycznie od lat, więc powstaje pytanie co można zrobić na rzecz poprawy sytuacji w tych miejscach.

Po pierwsze przebudowa ul. Wojska Polskiego i jej skrzyżowań z ul. Sikorskiego i Polową. Ale na to pieniędzy nie ma.

- Kompleksowa przebudowa wspomnianego skrzyżowania pochłonęłaby kilkadziesiąt milionów złotych - mówi Łukasz Czech z biura prasowego Urzędu Miasta Łomża. - Dopóki nie doczekamy się wsparcia z budżetu państwa, to nie będziemy w stanie tego sfinansować.
Pieśnią przyszłości jest również obwodnica, której w bardzo optymistycznym wariancie doczekamy się najwcześniej dopiero za osiem lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3