Pacjenci zostaną bez opieki!

Julia Szypulska jszypulska@wspolczesna.pl
Lekarze w połowie marca odrzucili proponowane przez dyrekcję warunki pracy, co było równoznaczne z przyjęciem wypowiedzeń. Nie wiadomo, czy zgodzą się na inne propozycje.
Lekarze w połowie marca odrzucili proponowane przez dyrekcję warunki pracy, co było równoznaczne z przyjęciem wypowiedzeń. Nie wiadomo, czy zgodzą się na inne propozycje. J. Szypulska
Suwałki. Jeszcze dwa tygodnie, a w suwalskim szpitalu nie będzie komu leczyć pacjentów.

Medykom kończą się wówczas umowy o pracę, a porozumienia z dyrekcją wciąż brak.
- W ogóle o tym nie rozmawialiśmy - informuje Jolanta Sochańska, przedstawicielka lekarskiego związku zawodowego. - Co jakiś czas dzwonię do dyrektora z prośbą o spotkanie. Na razie bezskutecznie.

Ogłosił konkurs

Przypomnijmy, że w suwalskim szpitalu zrobiło się gorąco kilka tygodni temu. Wówczas bowiem Dariusz Górski, szef placówki, przedstawił medykom propozycję zmiany warunków pracy. Miałaby się ona odbywać w systemie zmianowym. Większość lekarzy nie zgodziła się na takie rozwiązanie, co było równoznaczne z przyjęciem wypowiedzeń. Ich termin mija z końcem miesiąca. Nowych warunków nie zaakceptowało 87 spośród 135 zatrudnionych w placówce medyków.
Teoretycznie mogą oni wypowiedzenia wycofać. Jednak żadnych uzgodnień co do nowych warunków pracy, póki co, nie ma. Z każdym dniem przybliża się zaś widmo chorych pozostawionych samym sobie. Bo lekarze, którzy pozostaną, nie dadzą rady zająć się wszystkimi.

- Właśnie kończymy ustalać, jakiej obsady potrzebują poszczególne oddziały, żeby zapewnić opiekę pacjentom - mówi Dariusz Górski. - Ogłosiłem też konkurs na świadczenie całodobowej opieki lekarskiej.
Dotyczy on większości szpitalnych oddziałów i przychodni specjalistycznych. Medycy, którzy skorzystaliby z oferty, pracowaliby w ramach kontraktu. Dyrekcja ma nadzieję, że zdecyduje się na nią przynajmniej część lekarzy, którzy są na wypowiedzeniu. Być może uda się też sprowadzić osoby z zewnątrz. Konkurs ma być rozstrzygnięty pod koniec przyszłego tygodnia.

Chcą więcej zarabiać

Co na to lekarze? Nie jest tajemnicą, że taka forma zatrudnienia większości z nich nie odpowiada. Ich zdaniem, skorzystałby na niej głównie szpital. Bo wszelkie świadczenia pracownicy musieliby uiszczać we własnym zakresie. Dyrekcja nie musiałaby się też martwić o przepisy ograniczające czas pracy lekarzy do 48 godzin tygodniowo. Te zaś są poważnym atutem medyków w walce o wyższe zarobki.
Lekarze zgodzą się na dłuższą pracę pod warunkiem, że dostaną więcej pieniędzy. Ponieważ nie gwarantuje im tego ani kontrakt, ani system zmianowy, nie są tymi formami zainteresowani.
- Nie ma mowy o kolejnych podwyżkach - twierdzi tymczasem dyrektor Górski. - Ledwie dajemy sobie radę z wypłatą tych, do których nas zobowiązuje ubiegłoroczne porozumienie.
Jeśli jednak do końca miesiąca nie uda mu się tej sprawy załatwić, dalsze istnienie szpitala stanie pod znakiem zapytania.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

po co jest pogotowie na Minkiewicza tego właśnie nie mogę pojąć, najczęściej tam czeka się w kolejce po skierowanie do szpitalnej izby przyjęć i trzeba ganiać z jednego końca miasta na drugi
myślę że kożystniej byłoby dla pacjenta, szpitala i dla NFZ gdyby było pogotowie przy szpitalu obok szpitalnej izby przyjęć

g
gość

LEKARZOM W SUWALSKIM SZPITALU JAK I NOWEJ DYREKCJI NALEŻY WYLAĆ NA GŁOWY KUBEŁ ZIMNEJ WODY -NIECH OBUDZĄ SIĘ Z LETARGU I SNU CHOCHOLEGO . SZPITAL W SUWAŁKACH COFA SĘ W ROZWOJU I NA PRZYSZŁOŚC WIDZĘ TO ŹLE.

s
suw
W dniu 16.04.2008 o 08:09, sk napisał:

Za chwilę na forum wejdzie niejaka pisowska popelina o nicku „suw” lub „suwalczak” i będzie dziękował za taka sytuację p. Gajewskiemu. A ja się pytam Ciebie pisuaru, gdzie był p. Zieliński i cały zarząd ówczesnego Urzędu Marszałkowskiego, kiedy problem zaistniał i co zrobili oni wówczas będąc u władzy? Odpowiedź nasuwa się sama - NIC. Ścigali pewnie w tym czasie p. Sawicką



Litości, ja nie mam prawicowych poglądów. Gdzieś trzeba zachować zdrowy rozsądek. Czasem tak jest, że potrzebujesz pomocy i jej w suwalskim szpitalu, czy przychodni nie otrzymujesz. Lekarz przechodząc przez łacznik jest już pracownikiem prywatnej spółki. Polecam ortopedę, który przyjmuje w środy. Nie ma czego żałować.
s
suwalczak
W dniu 16.04.2008 o 21:14, sk napisał:

Ech ty mądralo szpital w Sejnach to w zasadzie prywatna spółka, a nie WSZZ. ty jak widzę masz trudności nie tylko z pisaniem ale ze zrozumieniem tego co czytasz, przeczytaj jeszcze raz, jak nie pomoże to znów i tak w kółko może zrozumiesz, co powyżej napisałem. Gdzie tam jest mowa, że ja nie lobię Białegostoku? Mowa jest tam jedynie o tym, że kasa zawsze jest dzielona w większości dla swoich a reszcie zostają ochłapy. Więc nie porównuj bo nie ma do czego.



twoj toku myslenia zatrzymal sie w epoce prl i dlatego nie widze sensu dalszej dyskusji!dzielenie kasy,przydzialy to juz bylo!teraz szpital jak kazda firma musi zaarabiac na siebie!
s
sk

Ech ty mądralo szpital w Sejnach to w zasadzie prywatna spółka, a nie WSZZ. ty jak widzę masz trudności nie tylko z pisaniem ale ze zrozumieniem tego co czytasz, przeczytaj jeszcze raz, jak nie pomoże to znów i tak w kółko może zrozumiesz, co powyżej napisałem. Gdzie tam jest mowa, że ja nie lobię Białegostoku? Mowa jest tam jedynie o tym, że kasa zawsze jest dzielona w większości dla swoich a reszcie zostają ochłapy. Więc nie porównuj bo nie ma do czego.

s
suwalc zak
W dniu 16.04.2008 o 14:58, sk napisał:

Puknij się w główkę. Tam jest Białystok i tam są pieniądze. Nawet żeby tu na dyrektora przyszedł sam Benedykt XVI, to i tak kasę dzieli Białystok i nie ma tu nic do rzeczy sposób zarządzania w suwalskim szpitalu, skoro na jego działalność są przeznaczone bardzo zaniżone kwoty. Wiec nie porównuj bo to akurat najgorszy z przykładów jaki mogłeś podać.



jednak cie przecenlem,nic n ie rozumiesz!kase trzeba zarabiac a nie czekac az ktos da-nie lubisz bialegostoku-blize j masz szpital w sejnach.tam nikt lekarzy nie prosi aby pracowali,Niestety suwalski sposob zarzadzania jest nie na dzisiejsze realia.ale ty tego nie rozumiesz-twoj problem!
s
sk
W dniu 16.04.2008 o 11:51, suwalczak napisał:

musisz wiedziec koles,ze daleko mi zarowno do pis jak i po.problem szpitala istnieje od dawna,uklady sa jeszcze z epoki prl,ordynatorzy tkwia na stolkach od powstania szpitala.do zmiany sytuacji w nim nie trzeba politykow a menadzera ktory bedzie nim zarzadzal wedlug praw ekonomii.proponuje popatrzec jak dziala szpital psk w bialymstoku zadzadzany przez dyr.poniatowskiego.i tyle!



Puknij się w główkę. Tam jest Białystok i tam są pieniądze. Nawet żeby tu na dyrektora przyszedł sam Benedykt XVI, to i tak kasę dzieli Białystok i nie ma tu nic do rzeczy sposób zarządzania w suwalskim szpitalu, skoro na jego działalność są przeznaczone bardzo zaniżone kwoty. Wiec nie porównuj bo to akurat najgorszy z przykładów jaki mogłeś podać.
s
suwalczak
W dniu 16.04.2008 o 08:09, sk napisał:

Za chwilę na forum wejdzie niejaka pisowska popelina o nicku „suw” lub „suwalczak” i będzie dziękował za taka sytuację p. Gajewskiemu. A ja się pytam Ciebie pisuaru, gdzie był p. Zieliński i cały zarząd ówczesnego Urzędu Marszałkowskiego, kiedy problem zaistniał i co zrobili oni wówczas będąc u władzy? Odpowiedź nasuwa się sama - NIC. Ścigali pewnie w tym czasie p. Sawicką



musisz wiedziec koles,ze daleko mi zarowno do pis jak i po.problem szpitala istnieje od dawna,uklady sa jeszcze z epoki prl,ordynatorzy tkwia na stolkach od powstania szpitala.do zmiany sytuacji w nim nie trzeba politykow a menadzera ktory bedzie nim zarzadzal wedlug praw ekonomii.proponuje popatrzec jak dziala szpital psk w bialymstoku zadzadzany przez dyr.poniatowskiego.i tyle!
s
suwa

jedynym problemem jaki widać jest to że wszystko obkłada się wyższymi podatkami żeby wywiązać się z obietnic wyborczych. podwyżki dla budżetówki kosztują. już prąd, gaz, autogaz zdrożał i jeszcze zdrożeje.

s
sk

Za chwilę na forum wejdzie niejaka pisowska popelina o nicku „suw” lub „suwalczak” i będzie dziękował za taka sytuację p. Gajewskiemu. A ja się pytam Ciebie pisuaru, gdzie był p. Zieliński i cały zarząd ówczesnego Urzędu Marszałkowskiego, kiedy problem zaistniał i co zrobili oni wówczas będąc u władzy? Odpowiedź nasuwa się sama - NIC. Ścigali pewnie w tym czasie p. Sawicką

O
Observer

Socjalizm, jak wiadomo, tworzy problemy nieznane w innym ustroju, a następnie bohatersko walczy o ich rozwiązanie. W słuzbie zdrowia, nawet tej państwowej, najważniejszą sprawą jest dobro pacjenta, a nie "godne zarobki" lekarzy. Skoro większości kadry lekarskiej nie odpowiadają warunki proponowane przez dyrekcję, to należy rozwiązać z nimi umowę o pracę i ogłosić nabór na zwolnione stanowiska. Chętni się znajdą, nie ma strachu. To zawód korporacyjny, a młodzi lekarze marzą o takich okazjach, aby uniezależnić się od lobby związkowo-ordynatorskiego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3