Pamiętajcie o ogrodach, czyli ciekawa wystawa pań z KGW w Smolance

Urszula Śleszyńska
Urszula Śleszyńska
Wystawa przywodzi na myśl ciepłe lato u dziadków Urszula Śleszyńska
W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego, na jednym z korytarzy, odwiedzający mogą zobaczyć ciekawą wystawę. Zdjęcia, które wchodzą w jej skład zrobiły panie z KGW w Smolance.

To ich autorska wystawa. I to całkiem niezła, jak na początek. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Smolance, przy pomocy tego, co miały pod ręką, czyli telefonów komórkowych, zrobiły zdjęcia warzywom, kwiatom i owocom ze swoich przydomowych ogródków. Wydrukowały na planszach i pokazały podczas jesiennego festynu nad zalewem w Sokółce. Teraz ich prace są pięknie wyeksponowane w urzędzie marszałkowskim.

Czytaj też: Skazani zakładają za murami więzień ogrody z warzywami i kwiatami (zdjęcia)

Jak same piszą we wstępie do wystawy:

- Siejemy warzywa, sadzimy sadzonki drzew i krzewów. Wspominamy smaki owoców z ogrodów naszych dziadków. Kto pamięta smak gwiazdunek, jabłek, które potrafiły przeleżeć w piwnicy w sianie do kwietnia. Pamiętamy kwiaty kwitnące wokół domu i w ogrodzie, wyniosłe malwy, wspaniałe kolorowe floksy, a nawet białe konwalie.

Zapewniają też, że warzywa własnoręcznie uprawiane smakują o wiele lepiej niż te ze sklepu, a świeże zioła, tak obecnie zachwalane, nasze babki znały przecież od dawna. I korzystały z nich przy chorobach, przeziębieniach czy różnych dolegliwościach.

- Nasze Koło Gospodyń Wiejskich obecnie też korzysta z tych doświadczeń. Sok z czarnego bzu, dzikiej róży, suszona mięta i pokrzywa zasilają nasze spiżarnie. Warzywa używamy w naszej kuchni do codziennych posiłków, a nadwyżki przetwarzamy w postaci sałatek, kiszonek i marynat. Z owoców robimy soki, galaretki i konfitury, a nasi mężowie wspaniałe nalewki...

Czytaj też: Ogrody zimowe ciągle w modzie

Dodają też, że wystawę dedykują swoim rodzicom, dziadkom i pradziadkom w podziękowaniu za pracę w sadzeniu drzew, warzyw i za zapach kwiatów, które kojarzą się z ich babciami.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Eleonora

Wystarczy dowiedzieć się jakie rośliny i ich sadzonki mają w ofercie Romańscy - ja od nich zawsze biorę sadzonki, zankomicie się przyjmują i dają wiele uciechy, zwłaszcza krzaki owocowe na działce.

Dodaj ogłoszenie