Partia nie chciała oddać

    Partia nie chciała oddać

    Andrzej Matusiewicz

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Partia nie chciała oddać
    <b>Suwałki.</b> Dwadzieścia siedem lat temu, na przełomie zimy i wiosny 1981 roku, dominującym tematem dyskusji suwalczan były losy nowo wybudowanego, przy obecnej ul. Noniewicza 83, kompleksu budynków przeznaczonych na siedzibę Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
    Partia nie chciała oddać
    Prawie w całym kraju żądano wówczas przekazania budynków PZPR oraz Milicji Obywatelskiej na cele społeczne, głównie szkoły, przedszkola i szpitale. Takie stanowisko wobec wspomnianego kompleksu budynków w Suwałkach zajął Międzyzakładowy Komitet Założycielski Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" w Giżycku i Suwałkach.

    Pierwsza tura rozmów w tej sprawie z przedstawicielami władz (w tym centralnych) odbyła się 28 stycznia 1981 roku.
    Strona solidarnościowa kładła nacisk na przeniesienie do nowo wybudowanych gmachów przychodni medycznych, domu kultury dla młodzieży oraz szkoły muzycznej. Swoje stanowisko wzmacniała ponad osiemnastoma tysiącami podpisów mieszkańców regionu. Porozumienia nie osiągnięto, bowiem po stronie władzy nie było woli oddania budynku.

    Przed kolejną turą rozmów w nocy z 14 na 15 lutego, pod osłoną Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, dokonano przeprowadzki KW PZPR do nowych gmachów. Działanie te wywołało powszechne oburzenie w całym województwie, nie tylko wśród członków "Solidarności".

    Zainteresowali Wałęsę
    Delegacja MKZ NSZZ Regionu "Pojezierze" - Krzysztof Zadrąg, Jarosław Słabiński i Lech Biegalski - powstałego z połączenia MKZ w Suwałkach i Giżycku, rozmawiała 16 marca na temat budynków KW PZPR z Lechem Wałęsą. Z jego inicjatywy zorganizowano spotkanie z ekspertami oraz ustalono, że przybędzie do Suwałk delegacja rządowa. W tym samym czasie Zarząd "Pojezierza" ogłosił na 19 marca gotowość strajkową, która miała trwać do czasu przybycia delegacji rządowej. W razie kolejnych oszustw władzy, miał zostać przeprowadzony strajk ostrzegawczy, a później strajk okupacyjny.

    Ostatecznie negocjacje odbyły się 25 i 26 kwietnia 1981 roku w budynku Urzędu Wojewódzkiego w Suwałkach. Stronę związkową reprezentowali: Jarosław Słabiński - wiceprzewodniczący oraz Krzysztof Zadrąg, Bożena Mrozinkiewicz i Lech Biegalski - członkowie prezydium MKZ NSZZ "Solidarność" Regionu Pojezierze.

    Negocjacje trwały ponad szesnaście godzin i były transmitowane poza budynek, gdzie przysłuchiwał się im tłum ludzi zgromadzonych na parkingu. W początkowej fazie rozmów I sekretarz KW PZPR - Eugeniusz Lubowicki przeprosił stronę solidarnościową za naruszenie ustaleń, ale ostatecznie budynek pozostał własnością PZPR. Mieścił się tu m. in. wojewódzki i miejski komitet PZPR.

    Sekretarzem KW był wówczas wspomniany E. Lubowicki, zastąpiony 24 czerwca 1981 roku przez Waldemara Berdygę, a sekretarzem Komitetu Miejskiego - Janusz Krzyżewski, którego 1 czerwca 1981 roku zastąpił Ryszard Ołów.

    MO przy Nowotki
    Podczas negocjacji władze komunistyczne zobowiązały się do przekazania społeczeństwu, na cele służby zdrowia, gmachu komendy MO przy ulicy Nowotki (obecnie Pułaskiego), którego budowę właśnie wstrzymano. Zakończenie adaptacji budynku miało trwać nie dłużej niż do końca 1982 roku. Przekazano też inne obiekty użytkowane dotychczas przez partię i inne organizacje z nią związane (m.in. budynek po KW PZPR przy ulicy W. Lenina na szkołę, budynek po Zakładach Jajczarsko-Drobiarskich przy ulicy Utrata na przedszkole).

    Nie podjęto działań dyscyplinarnych wobec osób winnych napięć społecznych związanych z wcześniejszym złamaniem porozumień w sprawie budynku KW. Nie zrealizowano też znacznej części postulatów strony społecznej, łącznie z przekazaniem budynku przy ulicy Nowotki, który przejęła ostatecznie MO.

    Wielu mieszkańców wyrażało swoje niezadowolenie z takiego rozwiązania sprawy. Jedna z delegatek MKZ "Pojezierze" stwierdziła wówczas: "Obiekty KW PZPR, Komendy Miejskiej i Komendy Wojewódzkiej MO w Suwałkach, to pomniki politycznej głupoty, epoki, która wbrew pozorom jeszcze się nie skończyła".
    Gmach MO przejęła w latach dziewięćdziesiątych policja. W byłym komitecie PZPR przy ul. Noniewicza znajdują się natomiast III LO oraz szkoła muzyczna.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (13)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (13) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)