Pasja kolejarza to skarb miasta

Wojtek Mierzwiński [email protected]
Mirosław Sawczyński jest związany z ełcką wąskotorówką od wielu lat. Pracuje na EKW od 2004 r. Na zdjęciu: uroczysty przejazd inaugurujący sezon po przejęciu kolejki przez miasto w 2002 r.
Mirosław Sawczyński jest związany z ełcką wąskotorówką od wielu lat. Pracuje na EKW od 2004 r. Na zdjęciu: uroczysty przejazd inaugurujący sezon po przejęciu kolejki przez miasto w 2002 r. M. Hirsztritt
Ełk. Przez 30 lat pracy w PKP ocalił od zniszczenia perełki z pruskiej i powojennej linii kolejowej na Mazurach.

Zabytkowe, kolejowe lampy naftowe, kasowniki, setki dworcowych pocztówek oraz biletów ełczanie mogą oglądać w Muzeum Kolejnictwa właśnie dzięki Mirosławowi Sawczyńskiemu oraz jego bratu Adamowi.
- Już w szkole zawodowej odkryłem, że mam talent do odnawiania starych przedmiotów. Wykorzystywałem te zdolności na kolei, gdzie przepracowałem około 30 lat - mówi Mirosław Sawczyński. - Razem z bratem postanowiliśmy ratować stare przedmioty z nastawni. Pomagało nam w tym wielu kolejarzy.
Kiedy trwała elektryfikacja kolei, bracia Sawczyńscy ratowali przed wyrzuceniem na śmietnik stare lampy, kasowniki, całe serie biletów.
- Zbieraliśmy dokumenty, które nie były tajne. Brat w jakimś kolejowym magazynie pod Giżyckiem odnalazł kartotekę około 500 pocztówek z oryginalnymi stemplami wielu mazurskich stacji kolejowych. Są pisane pięknym gotykiem. Każda zawiera trochę życiorysu nadawcy - mówi M. Sawczyński.

Rekord Guinnessa
Kiedy unikatowa w skali europejskiej Ełcka Kolej Wąskotorowa zawiesiła kursy, bracia w 2001 r. wpadli na pomysł, jak ją wskrzesić.
- Dzięki zaangażowaniu urzędników ratusza, dyrektorów szkół i nauczycieli, przyprowadziliśmy na ówczesny plac Sapera (obecnie plac Jana Pawła II - przyp. red.) ponad 2,5 tysiąca dzieci. Te wzięły się za ręce i przy słowach "Lokomotywy" Tuwima dwie godziny maszerowały po placu. Ten rekord został odnotowany w Księdze Rekordów Guinnessa - przypomina sobie pan Mirosław.
O akcji było głośno w całym kraju, pojawił się impuls, by ratować ełcką kolejkę. Udało się. Teraz jeżdżą nią turyści oraz ełczanie, a przy dworcu EKW jest Muzeum Zabytków Kolei Wąskotorowej, gdzie można podziwiać to, co od zapomnienia uratowali bracia Sawczyńscy.

Skarby w piwnicach
- Pomagało nam mnóstwo osób. Mamy w piwnicach piękną kolekcję starych lamp naftowych z nazwami miast z całej Europy, gdzie były produkowane. Też trafią do muzeum - zapewnia Sawczyński.
Teraz jest okazja, by odwdzięczyć się Mirosławowi Sawczyńskiemu za ratowanie historii kolei i udział w tym, że ełcka kolejka wąskotorowa nadal jeździ. Można na niego oddać głos w internetowym plebiscycie na Mistrza Lata z Radiem 2008. Poza panem Mirkiem z naszego regionu startują w nim jeszcze trzy osoby - z Giżycka, Olsztyna i Mikołajek.

Konkurs w sieci
Możemy zagłosować na Mirosława Sawczyńskiego. To link strony: http://www.polskieradio.pl/jedynka/latozradiem/mistrzlatazradiem/artykul59528.html

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mikol
Świetnie, że znalazło się dwóch takich mikoli, którzy to wszystko uratowali.
Dodaj ogłoszenie