MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Paula tańczyła, Justyna miała talent aktorski. Teraz nie żyją.

(jsz)
17-latki pojechały z kolegami na przejażdżkę za Augustów. Tam lexus wypadł z drogi z uderzył w drzewo. Śmierć Pauli i Justyny dotknęła wszystkich znajomych
17-latki pojechały z kolegami na przejażdżkę za Augustów. Tam lexus wypadł z drogi z uderzył w drzewo. Śmierć Pauli i Justyny dotknęła wszystkich znajomych KWP Białystok
Augustów. Justyna i Paula były bardzo lubiane w szkole.
Dwie nastolatki zginely pod Augustowem

W wypadku zginęły dwie 17-latki

Paula tańczyła i grała w siatkówkę. Justyna była wolontariuszką i miała talent aktorski. Wczoraj zginęły. Na łuku drogi Augustów - Lipsk samochód, którym jechały, wypadł na pobocze i uderzył w drzewo.

Nie tylko szkoła - Zespół Szkół Technicznych w Augustowie, w którym się uczyły dziewczyny - jest w żałobie. Wszyscy mieszkańcy miasta nad Nettą mówią o wielkiej
tragedii i bólu.

To Wielka tragedia

- Przed nimi było całe życie. Współczuję rodzinie. Nawet nie chcę myśleć, że mogłoby to dotknąć kogoś z moich bliskich - mówi pani Barbara, którą spotkaliśmy w pobliżu ul. Tytoniowej, gdzie znajduje się ZST.

A miała być dyskoteka

Na szkolnych korytarzach płacz i smutek. Koleżanki i koledzy Pauli i Justyny szykują
kącik pamięci. Będą zdjęcia dziewczyn, pamiątki, listy. Pewnie pojawią się też znicze. Przy bramie wjazdowej wisi żałobny kir. Wszyscy wspominają dziewczyny i
rozpamiętują wczorajszy wieczór

- Szliśmy wszyscy na dyskotekę do ogólnika. Paula i Justyna spotkały kolegów i pojechały z nimi, a my też nie poszłyśmy na zabawę - mówią uczennice augustowskiego ZST. - A dziś rano taka wieść. To jeszcze nie wydaje się możliwe.

Miały swój cel

Paulina i Justyna były lubiane w klasie i szkole. Obie uczyły się na technika żywienia. I obie aktywnie uczestniczyły w życiu szkoły.

Justyna to nieprzeciętny talent aktorski. Wczoraj na otrzęsinach parodiowała
nauczycieli. Wszyscy mówią o wspaniałym występie.

- Mogła spokojnie brać udział w kole aktorskim - podkreślają koleżanki dziewczyny.

Justyna była też wolontariuszką. Organizowała lekcje dla dzieciaków w szkole specjalnej. Zdaniem szkolnej pedagog, 17-latka miała serce do tej pracy. Nie zdążono jednak jej docenić.

Paula kochała tanieć. Jak mówią w szkole parkiet był jej żywiołem. Nie dość, że
fajnie tańczyła, to grała w siatkówkę.

Pozostały tylko łzy

- Odeszły nasze koleżanki - ocierają łzy nasze rozmówczynie. - I została taka pustka. Musimy pamiętać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna