Paweł G. uciekł policjantom. Prokurator nie chce odpuścić funkcjonariuszom

(ika)
Sprawa Pawła G. jest już w sądzie. Mężczyzna ma prawie 30 zarzutów.
Sprawa Pawła G. jest już w sądzie. Mężczyzna ma prawie 30 zarzutów. podlaska.policja.gov.pl
3 lata więzienia grożą funkcjonariuszowi publicznemu za niedopełnie obowiązków służbowych.

Nie dość, że dwaj funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Polskiej Białymstoku stali się pośmiewiskiem całej Polski i ponieśli konsekwencje służbowe (m.in. degradacja na niższe stanowisko), to jeszcze prokurator twardo domaga się ukarania ich przez sąd. A prawomocny wyrok skazujący oznacza utratę pracy w policji.

Chodzi o policjantów, którzy we wrześniu ub.r. konwojowali 26-latka do prokuratury. Paweł G. wymknął się im, choć siedział w zakratowanej celi. Zakuty w kajdanki zbieg, uciekając, zatrzasnął mundurowych w pomieszczeniu dla zatrzymanych.

Policjanci stanęli przed sądem. Zostali jednak uniewinnieni od zarzutu niedopełnienia obowiązków. Prokuratura odwołała się od wyroku. W tym tygodniu rusza proces apelacyjny.

Czytaj też Horror w podstawówce w Białymstoku. Uczennica pocięła się żyletką

- Zdaniem sądu zakres obowiązków oskarżonych był mniejszy i w realiach tej sprawy nie doszło do ich niedopełnienia. My nie podzielamy tej oceny - mówi Łukasz Janyst z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

W pierwszym procesie prokuratura wnosiła o ukaranie policjantów grzywną po 5 tys. zł każdy. Według śledczych, funkcjonariusze popełnili podstawowe błędy: kajdanki założone z przodu (a nie z tyłu) i niedostateczny nadzór nad podejrzanym.

Białostocki sąd rejonowy uznał, że nie wiadomo, jakich konkretnie obowiązków mieli policjanci nie dopełnić. Dozorowali bowiem 26-latka - byli 1,5 m od niego. Paweł G. wykorzystał moment ich nieuwagi, przełożył palec przez kratę i z zewnątrz nacisnął klamkę od celi. Sąd zwrócił uwagę, że do ucieczki 26-latka (został zatrzymany po trzech dniach) doszło też za sprawą niewłaściwej pracy ochrony budynku czy niezabezpieczenia zamkiem magnetycznym drzwi wyjściowych .

Sprawa Pawła G. jest już w sądzie. Mężczyzna ma prawie 30 zarzutów. Wśród nich - samouwolnienie.

Magazyn Informacyjny 19.10.2017

W środę wieczorem białostoccy policjanci zatrzymali poszukiwanego Pawła G.. Mężczyzna w minioną niedzielę oddalił się samowolnie z budynku białostockiej prokuratury. 26-latek od tego momentu ukrywał się. Mimo tego mundurowi ustalili, gdzie może on przebywać i wczoraj wieczorem wkroczyli do jednego z białostockich warsztatów samochodowych.

Paweł G. zatrzymany. Uciekł z Prokuratury Rejonowej w kajdan...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie