PGK. Pracownicy PGK narzekają na warunki pracy

  • Gazeta Współczesna

Helena Wysocka hwysocka@wspolczesna.pl

Kierowcom nie jest do śmiechu. Czy zmarznięta osoba może uśmiechać się do pasażerów? - pytają kierowcy "empeków"
Suwalczanie skarżą się na kierowców "empeków”, że są nieuprzejmi. Zainteresowani twierdzą, że nie wynika to ze złej woli, tylko warunków, w jakich pracują.
 H. Wysocka

Autokary zbędne?

Autokary zbędne?

Jeden z wykładowców PWSZ w Suwałkach, w ramach projektu oceniał, jak funkcjonuje komunikacja miejska. Jak mówi, przeprowadził anonimowe badania, z których nie wynika, by istniała potrzeba zakupu nowych autobusów. - To wyrzucanie pieniędzy - dowodzi nasz Czytelnik. - Nikt nawet nie zasugerował, że stan techniczny samochodów jest zły. Narzekano na ceny biletów i organizację.

I dodają, że myśli raczej o tym, by skończyła się zmiana. Tym bardziej, że niejednokrotnie musi kierować autokarem, który jest nie całkiem sprawny.

- Pracujemy w ogromnym stresie - mówią. - Trudno więc się dziwić, że czasem, ale są to sytuacje sporadyczne, któryś kierowca jest mało uprzejmy, albo niezbyt pomocny dla pasażera. Jednak takie zachowania nie biorą się znikąd.

Marek Giedrojć, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Suwałkach mówi, że tabor jest nowoczesny i sprawny. Warunki pracy kierowców natomiast - dobre.

- W naszej firmie wzrosły wymagania dotyczące jakości pracy - dodaje rozmówca. - Dotyczy to także kierujących autobusami. I stąd bierze się problem.

Na pętli bez przerwy

PGK opracowało, jak pisaliśmy kilka dni temu, program rozwoju transportu publicznego. Dokument zawiera informacje, co należy zrobić, by suwalczanie chętniej korzystali z "empeków". Na tej liście jest m.in. zakup nowych autokarów oraz poprawa jakości obsługi. Pasażerowie skarżyli się bowiem, że kierowcy nie są uprzejmi. Po naszej publikacji zainteresowani wyjaśnili, że trudno im uśmiechać się do ludzi, ponieważ mają fatalne warunki pracy. Na pętlach niejednokrotnie nie mają ani chwili przerwy. Przeznaczony na nią czas tracą bowiem w ulicznych korkach, które od kilku miesięcy są non stop w centrum miasta. Nowy kurs natomiast muszą rozpocząć punktualnie.

Kierowcy dodają, że w trakcie objazdów zobowiązani są do ręcznego przełączania nazw przystanków, ponieważ nie ma komu zmienić tego w programie.

- Nie możemy czekać na spóźnionego, biegnącego do przystanku pasażera, ponieważ za każde spóźnienie gęsto się tłumaczymy - dodają. - Wszystkie nasze sugestie dotyczące funkcjonowania systemu i czasu pracy są pomijane, lub spotykają się ze złością zwierzchników. Czy musi wydarzyć się tragedia, by ktoś zauważył, co dzieje się w zakładzie?

Pracownicy PGK informują, że swoimi problemami zainteresowali już inspekcję pracy. Nie wykluczają, że wkrótce zawiadomią także inne służby.

Godzin pilnować muszą

Prezes Marek Giedrojć mówi, że w autokarach nie jest zimno, ponieważ auta wyposażone są w centralne ogrzewanie.

- Mogło tak się zdarzyć, że poprosiłem kierowcę, by wyjechał autokarem bez ogrzewania na godzinę w trasę i zabrał pasażerów - przyznaje rozmówca. - Ale był to ewentualnie jeden kurs. Po prostu chciałem, by ludzie nie czekali na przystankach. Nie sądzę, by w tym czasie kierowca zmarzł.

Nie zgadza się natomiast z zarzutami dotyczącymi rozkładu jazdy.

- Uważam, że jest sporządzony właściwie - dodaje. - Kierowcy muszą pilnować czasu przejazdu. Nie wyobrażam sobie, że byłoby inaczej.

W podobnym tonie wypowiada się Łukasz Kurzyna, zastępca prezydenta odpowiedzialny za sprawy gospodarcze i nadzorujący pracę PGK.

- Kierowcy spotykali się co najmniej dwukrotnie z prezydentem i prosili o zmiany w rozkładzie jazdy - informuje. - Część ich uwag została uwzględniona. Inne odrzucone, ponieważ generowały zbyt wysokie koszty i prowadziły do nieracjonalnego wykorzystania czasu pracy kierowców.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3