Pierwsze badanie noworodka ocenia jego zdolność do przystosowania się do życia

sxc.hu
sxc.hu
Z dr. Krzysztofem Wnuczko, specjalistą neonatologii w Poliklinice Ginekologiczno-Położniczej Arciszewscy, rozmawia Agata Sawczenko.

Agata Sawczenko: Gdy rodzi się dziecko, zwykle pierwszym lekarzem, który je bada, jest neonatolog. Co przede wszystkim należy w takim badaniu sprawdzić?
- Lekarz neonatolog odpowiedzialny jest za ocenę stanu ogólnego dziecka bezpośrednio po porodzie, a w razie potrzeby za niezwłoczne wdrożenie zabiegów resuscytacyjnych - mających na celu przywrócenie podstawowych czynności układów krążenia i oddechowego. Pierwsze badanie noworodka ocenia jego zdolność do przystosowania się do życia poza dotychczasowym środowiskiem, czyli adaptację do życia pozamacicznego. Najważniejsze zmiany, jakie dokonują się w organizmie noworodka zaraz po urodzeniu, wynikają z przerwania pierwotnej więzi łączącej matkę i dziecko - odcięcia pępowiny. Maluch musi zacząć samodzielnie oddychać i przejść na własny system krążenia.

Noworodkom zawsze przyznaje się punkty APGAR. Co to za punkty i za co się je przyznaje?
- Zazwyczaj tematem intrygującym rodziców są punkty przyznawane po narodzinach dziecka. Każdy noworodek w pierwszych minutach po urodzeniu oceniany jest według specjalnej skali APGAR, wprowadzonej w 1953 roku przez Virginię Apgar. Ocenie podlegają czynność serca, oddech, zabarwienie skóry, napięcie mięśniowe i reakcja na bodźce. Za każdą z pięciu cech lekarz neonatolog przyznaje od 0 do 2 punktów. Noworodek urodzony w stanie dobrym otrzymuje w sumie od 8 do 10 punktów. Kiedy ocena wynosi 7 lub mniej punktów, oznacza to, że mamy do czynienia z tak zwaną zamartwicą urodzeniową, która może być konsekwencją niedotlenienia noworodka. W tej sytuacji dziecko wymaga podjęcia natychmiastowej resuscytacji i ewentualnego leczenia.

Jakie szczepienia są konieczne w pierwszych dniach po narodzeniu?
- Podczas pobytu na oddziale noworodkowym dziecko otrzymuje dwa szczepienia: przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (tak zwanej żółtaczce zakaźnej) oraz szczepionkę BCG przeciw gruźlicy. Według Rozporządzenia Ministra Zdrowia są to szczepienia obowiązkowe i bezpłatne. Szczepienia zostają odnotowane w książeczce zdrowia dziecka. Szczepienie przeciw wzw typu B podawane jest w mięsień uda, a przeciw gruźlicy - śródskórnie, w lewe ramię noworodka. Jeśli szczepienie BCG zostało wykonane prawidłowo, na skórze dziecka w miejscu podania zastrzyku pojawia się grudka, która po kilku tygodniach przekształca się w niewielką krostkę, a następnie sama się goi. W pewnych okolicznościach, jak podejrzenie infekcji wewnątrzmacicznej u matki lub niska masa urodzeniowa dziecka, istnieje potrzeba odroczenia szczepień (zwłaszcza BCG). Po opuszczeniu przez dziecko oddziału noworodkowego za dalsze szczepienia odpowiada lekarz podstawowej opieki zdrowotnej.

Noworodek zwykle przechodzi żółtaczkę. Czasem jest to tak zwana żółtaczka fizjologiczna, czasem wymaga ona leczenia. Kiedy trzeba martwić się żółtaczką, a kiedy traktować ją jako coś zupełnie naturalnego?
- U większości noworodków, w pierwszych dniach życia, obserwuje się zażółcenie powłok skórnych, błon śluzowych i białkówek oczu. Jest to zazwyczaj niegroźna dla dziecka żółtaczka fizjologiczna, stanowiąca jeden ze stanów przejściowych noworodka. Obserwowana jest od drugiej doby życia. Dziecko jest wtedy lekko zażółcone, ale aktywne, żywotne i chętnie ssie. Żółtaczka podlega ocenie podczas każdego badania lekarskiego i - jeśli w ocenie lekarza spełnia kryteria żółtaczki fizjologicznej - nie jest przeciwwskazaniem do wypisu. Zalecana jest wówczas obserwacja skóry dziecka po wyjściu ze szpitala, a w przypadku intensywnego narastania zażółcenia powłok skórnych, z towarzyszącą sennością dziecka, leniwym odruchem ssania czy obniżonym napięciem mięśniowym, wskazana jest konsultacja lekarska. W pewnych przypadkach żółtaczka odbiegająca od normy może pojawić się jeszcze w czasie pobytu w szpitalu, na przykład kiedy wystąpi przedwcześnie - w pierwszej dobie życia noworodka. Także zbytnie nasilenie żółtaczki czy odchylenia w badaniu dziecka wskazują na stany nieprawidłowe. W takich przypadkach musi zostać wykonana diagnostyka i wdrożone odpowiednie leczenie żółtaczki.

Rodzice takiego maleństwa starają się dbać o nie oczywiście jak najlepiej. Jednak zdarza się, że czasem coś - oczywiście niechcący - zaniedbują. Na co powinni zwracać szczególną uwagę?
- Zwróćmy uwagę na codzienną pielęgnację dziecka. Ważne jest zwłaszcza, aby nie dopuścić do przegrzewania się dziecka. Skórka noworodka jest bardzo delikatna, przez co sprzyja pojawianiu się potówek. Z kolei w okolicach paszek i pachwin może dojść do wystąpienia podrażnień naskórka, tak zwanych wyprzeń. Pamiętajmy także, aby bez obaw podchodzić do pielęgnacji pępka. W jego zakamarkach zbiera się złuszczony naskórek, wydzielina z gruczołów łojowych, a czasem również drobinki z materiału ubranek. Po delikatnym odciągnięciu kikuta i spryskaniu płynem dezynfekującym, możemy bez obaw dokładnie wyczyścić okolicę pierścienia pępowinowego. Przy zaniedbaniu pielęgnacyjnym pępka może dojść w nim do stanu zapalnego, nierzadko wymagającego leczenia szpitalnego.

Ekspert dr Krzysztof Wnuczko, specjalista neonatolog

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie