reklama

Piesi nie czują się bezpieczni

bisuZaktualizowano 
- Czułabym się bezpieczniej na przejściu, gdyby stały tu światła - mówi Justyna Grygorczyk, którą spotkaliśmy na ul. Poleskiej
- Czułabym się bezpieczniej na przejściu, gdyby stały tu światła - mówi Justyna Grygorczyk, którą spotkaliśmy na ul. Poleskiej
Białystok Piesi w naszym mieście nie czują się bezpieczni na ulicach - wynika z sondy, którą przeprowadziliśmy wśród Czytelników Gazety Współczesnej. To reakcja na ostatnie potrącenia, do których dochodziło z reguły na przejściach. Czy to właśnie przejścia są niebezpieczne? Urzędnicy twierdzą, że nie. Ich zdaniem wina leży po stronie kierowców, którzy rozpędzają się i łamią przepisy.

Od początku tego roku co miesiąc dochodziło do około dziesięciu potrąceń pieszych. Choć nie zawsze to kierowcy byli winni, bo np. pieszy wbiegł nagle na jezdnię poza pasami, ponad połowa potrąceń miała miejsce na przejściu. Do ostatniego doszło w sobotę na ul. Poleskiej, gdzie pod koła wpadł starszy mężczyzna. Właśnie m.in. ul. Poleska jest jedną z niebezpieczniejszych. Tam i na al. Piłsudskiego oraz Jana Pawła II najczęściej dochodzi do potrąceń.
Nic więc dziwnego, że mieszkańcy nie czują się pewnie przechodząc na drugą stronę jezdni.
Na pytanie: "Czy białostoccy piesi mogą czuć się bezpiecznie?" prawie 72 proc. naszych internetowych Czytelników odpowiedziało "nie". Prawie 24 proc. zaznaczyło odpowiedź "tak". Pozostali nie mieli zdania.
W związku z tak dużą ilością negatywnych odpowiedzi zapytaliśmy urzędników miejskich o to, czy nie warto by zastanowić się nad poprawą bezpieczeństwa na przejściach np. za pomocą sygnalizacji świetlnej.
- Przejścia z natury są bezpieczne - powiedział Krzysztof Turosiński z miejskiego departamentu dróg i transportu. - Oczywiście najbezpieczniejsze są te, przy których stoi sygnalizacja świetlna. Ale nie możemy postawić świateł przy wszystkich przejściach, bo tego nawet zakazują nam przepisy. Poza tym zakorkowalibyśmy miasto. By piesi byli bezpieczniejsi na przejściach potrzebna jest przede wszystkim odpowiednie zachowanie kierowców. Bardzo często bowiem dochodzi do wypadków z ich winy. Przekraczają dozwolone prędkości, wyprzedzają na trzeciego, a to czasami kończy się tragicznie.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieczyslaw

To prawda. Piesi w Bialymstoku i w caltym naszym kraju nie czuja sie bezpieczni podczas przechodzenia przez jezdnie po pasach.Poprostu do Polski jeszcze nie dotarla kultura z zachodu. Tam pieszy - to swietosc. Znam z praktyki, ze w krajacvh zachodnich a w tym w USA, pieszy jest przepuszczany przez kierowcow w chwili, gdy stoi juz przed pasami jeszcze na chodniku. W Polsce pieszy musi uciekac przed pojazdem.Bo w mysl zasady, kto silniejszy, ten lepszy. Kto szczyci sie wiekszym chamstwem, ten wygrywa.Kierowcy powinni wreszcie nauczyc sie kultury jazdy. Tylko kiedy to u nas nastapi, tego nie wiem.

k
kierowca i pieszy zarazem

Wszędzie światła co 50 metrów w dodatku bez żadnej synchronizacji. Blokuje to ruch i stwarza więcej zanieczyszczeń powietrza. Dlaczego swoją drogą naczelny "ekolog" milczy w takich sprawach ? :D . Każdy jest odpowiedzialny sam za siebie,a za dzieci osoby dorosłe. Ludzie sami trochę myślcie do cholery ! Nadmierna ilość ograniczeń,świateł itp.stwarza w następstwie ich ignorowanie przez pieszych w pierwszej kolejności.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3