Piłka nożna. Wigry Suwałki - Motor Lublin 0:4. Marzenia o I lidze utonęły w strugach deszczu

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Koniec marzeń Wigier o I lidze był bolesny
Koniec marzeń Wigier o I lidze był bolesny Miłosz Kozakiewicz/facebook.com/SKSWigrySuwalki
Udostępnij:
Marzenia Wigier o awansie d I ligi piłkarskiej zostały brutalnie przerwane przez Motor Lublin. W półfinałowym meczu barażowym suwalczanie przegrali u siebie aż 0:4.

Wynik nie kłamie. Biało-Niebiescy mieli co prawda kilka okazji strzeleckich, przy których zabrakło im szczęścia, ale Motor był drużyną lepszą i awansował do finału play-off jak najbardziej zasłużenie.

Nadzieje w Suwałkach były ogromne, bo nasz zespół nie przegrał z lubelskim rywalem od 11 lat, a pod koniec kwietnia pokonał go u siebie 3:2. Rewanż Motoru był imponujący.

Trener Biało-Niebieskich Grzegorz Mokry mówił przed meczem, że najważniejsze, by jego piłkarzy nie sparaliżowała stawka potyczki i pokazali pełnię swoich umiejętności. Niestety, tak się nie stało i od początku gospodarze w toczonym przy nieustannie padającym deszczu spotkaniu ustępowali przeciwnikom, którzy wypunktowali ich bez większych problemów.

Słabo funkcjonowała suwalska defensywa. Już w 9.minucie na lewej stronie brońcy pozwolili na dośrodkowanie, Michał Ozga pozostawił bez opieki Tomasza Swędrowskiego, a ten z niewielkiej odległości zaskoczył strzałem głową Hieronima Zocha. Także przy drugim trafieniu defensorzy Wigier zachowali się apatycznie, pozwolili się przepychać rywalom, a z ich bierności skorzystał Maciej Firlej.

Po zmianie stron goście kontrolowali przebieg wydarzeń, stworzył kolejne sytuacje i zdobył jeszcze dwie bramki. Po szybkich wypadach Zocha pokonali Damian Sędzikowski i rezerwowy Paweł Moskwik.

Suwalczanie zasłużyli przynajmniej na honorowe trafienie. Pod koniec pierwszej połowy Bartosz Prętnik stanął oko w oko z bramkarzem Motoru, ale Sebastian Madejski popisał się znakomitą interwencją. Po zmianie stron golkiper gości w sobie tylko znany sposób zbił na słupek piłkę po uderzeniu Mariusza Rybickiego, a wkrótce potem Kosei Iwao trafił futbolówką w poprzeczkę.

To wszystko jednak grubo za mało, by móc zagrozić znakomicie dysponowanym w tym meczu lublinianom, którzy w finale play-off zagrają w niedzielę w Chorzowie z Ruchem. Niebiescy pokonali u siebie po dogrywce Radunię Stężyca 1:0.

WYNIK
Wigry Suwałki - Motor Lublin 0:4 (0:2).
Bramki: 0:1 - Swędrowski (9), 0:2 - Firlej (26), 0:3 - Sędzikowski (57), 0:4 - Moskwik (72).
Wigry: Zoch - Michalski (75. Gvozdenović), Ozga, T. Lewandowski, Rudinilson, Prętnik (63. Sowiński), Łabojko, Babiarz (63. Caetano), Rybicki (81. Krzyżański), Żebrakowski (63. Iwao), M. Lewandowski.
Motor: Madejski - Wójcik, Zbiciak, Najemski, Rozmus, Sędzikowski (82. Świeciński), Król (82. Kosecki), Kołbon (71. Cichocki), Swędrowski, Ryczkowski (71. Moskwik), Firlej (82. Fidziukiewicz).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Materiał oryginalny: Piłka nożna. Wigry Suwałki - Motor Lublin 0:4. Marzenia o I lidze utonęły w strugach deszczu - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie