"Piłkarskie jaja" w Poznaniu, ale nie mamy się z czego śmiać

k@s
Jagiellonia w niewiarygodnych okolicznościach przegrała 1:4 z Lechem Poznań.

Lech zaczął z wielkim impetem, ale w bramce Jagiellonii bardzo dobrze spisywał się Krzysztof Baran. Kiedy Jaga opanowała sytuację... straciła gola. W 24. minucie w pole karne gości dośrodkował Marciano Bruma, Artiom Rudnev wyprzedził Andriusa Skerlę i było 1:0.

Białostoczanie nie załamali się takim obrotem sprawy. W 32. minucie Alexis Norambuena doskonale podał do Dawida Plizgi, a ten technicznym uderzeniem pokonał Krzysztofa Kotorowskiego. Goście zasłużyli na bramkę, dominując przed przerwą na boisku.

Druga część meczu także dobrze zaczęła się dla Jagiellonii. Ale w 57. minucie zaczęły dziać się niewiarygodne rzeczy. Najpierw nasi obrońcy przysnęli przy rzucie rożnym i Rudnev uderzeniem głową umieścił piłkę w w siatce. Chwilę potem oglądaliśmy akcję z cyklu "piłkarskie jaja". Z połowy boiska Barana próbował przelobować Semir Stilić. Bramkarz Jagi zbił piłkę na poprzeczkę, spadł na murawę i... z nogami do góry postanowił sobie na niej poleżeć. Naprawdę nie wiadomo o czym myślał 21-letni zawodnik. Nie zastanawiał się nad tym Rudnev, który skierował piłkę do pustej bramki.

- Myślałem, że piłka wyszła na róg. Nie potrafię wytłumaczyć tego, co się stało - powiedział Baran.

W 64. minucie na bramkę Jagiellonii uderzał Tonew, piłka odbiła się od Thiago Cionka i zaskoczyła Barana. 4:1 i było po meczu, a piłkarze żółto-czerwonych długo po jego zakończeniu nie mogli zrozumieć, co się stało.

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok (1:1)
Bramki: 1:0 - Rudnev 24, 1:1 - Plizga 32, 2:1 - Rudnev 57, 3:1 - Rudnev 62, 4:1 - Tonew 64.

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Marciano Bruma (35 Marcin Kamiński), , Grzegorz Wojtkowiak, Hubert Wołąkiewicz, Luis Henriquez - Mateusz Możdżeń(64 Dimitrije Injac),, Rafał Murawski, Siergiej Krivets - Semir Stilić, Aleksandyr Tonew (83 Kamil Drygas) - Artiom Rudnev. Rezerwowi: Jasmin Burić, Jakub Wilk, Kamil Drygas, Bartosz Ślusarski, Dimitrije Injac, Vojo Ubiparip, Marcin Kamiński.

Jagiellonia Białystok: Krzysztof Baran - Grzegorz Bartczak, Andrius Skerla, Thiago Rangel Cionek, Alexis Norambuena - Tomasz Kupisz (84 Vladimir Kukol), , Hermes Neves Soares, Rafał Grzyb, Luka Pejovic (28 Ermin Seratlić) - Dawid Plizga - Tomasz Frankowski (74 Marko Cetković). Rezerwowi: Tomasz Ptak, Maciej Makuszewski, El Mehdi Sidqy, Marko Cetković, Vladimir Kukol, Ermin Seratlić, Roger Canas.

Żółte kartki: Bruma, Możdżeń (Lech). Sędziowali: Sebastian Jarzębak (jako główny) oraz Adam Jakubczyk i Bartłomiej Lekki (na liniach - wszyscy Śląski ZPN).

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
geronimo

nie ma sensu szukać powodów porażki a spalonych... dobrze się ocenia pozycję spaloną z linijką gdy ma się powtórkę przed oczami w tv... sędzia ma na to ułamek sekundy a spalony był minimalny

d
dodo
Wynik- wynik 4:1 się liczy baranie.
Wreszcie spełnia się marzenie wszystkich mieszkańców Białegostoku- początek końca JAGIELLONII grzyba pasożyta na ogranoźmie tego miasta.

Sam jesteś baranem-Jaga została oszukana,a może sprzedana przez trójkę sędziów za "pyry; poznańskie na zimę-nie pisz kibolu pierdoł.
d
dodo

Jaja na całego w wykonaniu trzech sędziów-mecz powinien obejrzeć Lato-i powtórzyć mecz,bo Jaga została oszukana-powinna wygrać przy obiektywnym sędziowaniu-to kompromitacja w polskiej lidze-co na to PZPN

j
ja-66

2 spalone na 1-0 pilke dotknal mozdzen i na 3-1 a karny na sam koniec meczu dla jagi zlodzieje!

l
lornetka

w bramce trzeba numera 1 bo wisi ręcznik

G
GOŚĆ

Starali się i jak potrafili tak promowali panie dr hab. Tadeuszu Truskolaski Prezydencie Miasta z woli kiboli JAGI- zatem na nagrodę extra zasłużyli.

K
KIBOL

Oj, to znaczy,że Pan Tadeusz musi przyznać extra nagrodę z kasy miasta. !!!

J
J-27

Po tym meczu P.Czesio musi pójść do FRYZJERA!!!!!!!

K
KIBOL

Wynik- wynik 4:1 się liczy baranie.
Wreszcie spełnia się marzenie wszystkich mieszkańców Białegostoku- początek końca JAGIELLONII grzyba pasożyta na ogranoźmie tego miasta.

j
jagagol

Jedyna prawidłowo zdobyta bramka dla Lecha Toneva - reszta z pozycji spalonej, ale Jaga źle zagrała drugą połowę - szczególne gratulacje dla trnera Jagi Czesia Michniewicza ( Franek powinien już na drugiej płowie być na ławce)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3