MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piotr Pytel, były szef SKW, zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową. Zarzuty dotyczą współpracy z FSB

Kacper Rogacin (AIP)
Platforma Obywatelska RP/CC BY-SA 2.0
W środę o 8 rano Żandarmeria Wojskowa zatrzymała generała Piotra Pytla. Byłemu szefowi SKW postawiono zarzuty współdziałania z rosyjską FSB.

„Żandarmeria Wojskowa jest u nas. Zatrzymują męża” - napisała w środę o 8 rano na Twitterze Dorota Pytel, żona generała Piotra Pytla. Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego został przewieziony na przesłuchanie do Warszawy. Pierwotnie miał stawić się w stolicy we wtorek, jednak nie pojawił się, jak twierdził, z powodów zdrowotnych. W środę rano przedstawił żandarmom zaświadczenie od lekarza, ale ci mimo to go zatrzymali.

Czytaj także: Sprawa major E. Co się dzieje w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego?

Zarzuty wobec generała Pytla dotyczą przekroczenia przez niego uprawnień, przez podjęcie współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody premiera. W 2010 roku SKW zawarła umowę z rosyjskimi służbami specjalnymi, dotyczącą wycofania polskiego kontyngentu wojskowego z Afganistanu. Część drogi powrotnej prowadziła przez teren Rosji. Według Gazety Polskiej Codziennie, zarzuty dotyczą jednak również m.in. wizyt Rosjan w siedzibie SKW, co miało umożliwić FSB infiltracje polskiego kontrwywiadu. O całej sprawie miał nie wiedzieć Donald Tusk.

- Te zarzuty to już nie absurd. To kosmiczny absurd - mówi były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak w rozmowie z AIP.

- Generał Pytel łapał szpiegów, a minister Macierewicz łapie generałów. Dlaczego? Nie ma wątpliwości, że minister chce zastraszyć wszystkich, którzy - tak jak generał - mówią głośno o nadużyciach i patologii w MON. To zatrzymanie jest wyraźnym sygnałem, że minister Macierewicz nie cofnie się przed niczym. Trafnie określił to prezydent Andrzej Duda, mówiąc o „ubeckich metodach” Antoniego Macierewicza - dodał szef MON w rządzie PO-PSL.

- Wobec generała Pytla jest prowadzone śledztwo. Stawiane są mu zarzuty w związku z nielegalnym współdziałaniem z FSB - uspokajał minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

- Nie sądzę, żebyśmy mieli do czynienia z jakimiś działaniami, które wykraczają poza prowadzenie postępowania, związane ze stawianiem zarzutów - dodał obecny szef MON.

Głos w całej sprawie zabrał były premier Donald Tusk.

„Jestem dumny, że jako premier mogłem współpracować z generałami Pytlem i Noskiem. Byli i są wzorem odpowiedzialności, patriotyzmu i honoru” - napisał na Twitterze.

- Dobrze, że przewodniczący Tusk wyraził swoje wsparcie. Trzeba domagać się prawdy i głośno o tym mówić, żeby te bezprawne działania ministra Macierewicza nie pozostały bez konsekwencji - skomentował Tomasz Siemoniak.

Były minister obrony narodowej stwierdził, że cała akcja jest związana ze zbliżającą się rekonstrukcją rządu.

- Antoni Macierewicz od kilku tygodni czuje, że jego pozycja nie jest niepodważalna. To dlatego w ostatnim czasie stara się pokazać, że coś robi. Mieliśmy absurdalne zapewnienia, że MON już zaraz kupi sprzęt wojskowy, a teraz mamy bezprawne i bezpodstawne zatrzymania - powiedział.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna