Płacisz. Umiesz.

Milena Zawadzka
Justyna Szabłowska (z lewej) i Paulina Lesińska z II LO rozumieją, dlaczego wielu uczniów korzysta z korepetycji. Nie każdy radzi sobie z przeładowanymi programami w szkole.
Justyna Szabłowska (z lewej) i Paulina Lesińska z II LO rozumieją, dlaczego wielu uczniów korzysta z korepetycji. Nie każdy radzi sobie z przeładowanymi programami w szkole.
Ostrołęka. Rok szkolny na dobre się jeszcze nie zaczął, a już młodzież korzysta z korepetycji.

Koszt prywatnych lekcji zależy od przedmiotu. Najtańsze są "korki" z matematyki. Za 45-minutową lekcję z "matmy" uczniowie płacą ok. 30 zł. Za korepetycje z "polaka" średnio 50 zł, z języka angielskiego - 40 zł, z fizyki i chemii - 50 zł. Niektórzy na korepetycje wydają nawet kilkaset złotych miesięcznie.
Z naszej sondy wśród licealistów wynika, że już teraz z "korków" korzysta co trzeci z nich! Dlaczego?

- Czuję się pewna, że jestem dobrze przygotowana do zajęć. Poza tym miałam duże braki z języka angielskiego, dzięki korepetycjom mogłam je nadrobić i iść równo z programem w szkole - mówi Joanna Złotkowska, uczennica kl. Ic w I Liceum Ogólnokształcącym.

Marta Kaczyńska, mimo że jest dopiero w drugiej klasie liceum, już zapisała się na "korki" z matematyki.

- Chcę w ten sposób powtórzyć materiał do matury, ale również rozwiązując przykładowe testy doskonalę swoje umiejętności - mówi Marta z pierwszego ogólniaka.

To, że uczniowie tak powszechnie korzystają z korepetycji nie najlepiej świadczy o kondycji naszych szkół. Skoro uczniowie już na początku roku płacą za dodatkowe zajęcia, to znaczy, iż nie wierzą, że szkoła dobrze przygotuje ich do matury i studiów.

Dlatego dyrektorzy ostrołęckich szkół nie pochwalają korepetycji. Nie one powinny być podstawą edukacji.
- Od tego jest nauczyciel w szkole - mówi Konrad Dzwonkowski, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 4. - Jeżeli uczeń sobie z czymś nie radzi, powinien prosić o pomoc właśnie jego. Można zrozumieć jednorazową pomoc korepetytora, ale nie systematyczne douczanie się za pieniądze.

- Uczeń ma możliwości nauczenia się w szkole - mówi Ryszard Kaliszewski, dyrektor II LO. - Wiadomo jednak, że nie każdy systematycznie pracuje w szkole i gdy nadchodzi czas egzaminów, musi nadrobić braki w wiedzy.
Justyna Szabłowska (z lewej) i Paulina Lesińska z II LO rozumieją, dlaczego wielu uczniów korzysta z korepetycji. Nie każdy radzi sobie z przeładowanymi programami w szkole.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie