Plaga pluskiew w Białymstoku (wideo)

x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W tym bloku socjalnym nie ma chyba mieszkania, w którym nie zagnieździłyby się pluskwy. Problem rozwiązać może tylko administracja, ale z podjęciem działań zwleka. Czy ktoś w tej sprawie w końcu zareaguje?

Celina Kiszło z czwórką dzieci i niepełnosprawnym mężem od trzech lat mieszkają w mieszkaniu razem z pluskwami. Są to wyjątkowo uciążliwe insekty, które żerują głównie w nocy. - Jak już się pokażą, to ja nie śpię do pierwszej, drugiej w nocy. Mąż do rana szuka po dywanie - mówi pani Celina. Żeby owady nie przenosiły się z mieszkania do mieszkania, pani Celina obkleja wszystkie otwory w mieszkaniu taśmą. Mimo to i tak wciąż ma z nimi problem.

Pluskwy żyją najczęściej w wersalkach, materacach, tapicerowanych meblach. Odżywiają się ludzką krwią, a ich ugryzienia są wyjątkowo bolesne. W miejscach ukąszenia ludzie drapią się zazwyczaj do krwi. U alergików może spowodować to silne uczulenie. Zwalczyć je jest wyjątkowo trudno.

- Mam pierwszą grupę, w ogóle nie ruszam rękoma - mówi Rafał Kiszło. Przyznaje, że gdy chce podrapać miejsce ukąszenia, musi prosić o pomoc żonę. Jego dzieci nie chcą chodzić do szkoły, bo wstydzą się śladów po pogryzieniach przez pluskwy.

Problem z uciążliwymi insektami ma całe osiedle, na którym mieszka kilkadziesiąt rodzin. Nie ma praktycznie mieszkania, które byłoby wolne od pluskiew. Jednak nawet częsta dezynsekcja - a na tę mieszkańcy wydają nawet po kilkaset złotych miesięcznie - nie jest skuteczna, bo nie wszyscy ją przeprowadzają i do mieszkań, które były wyczyszczone, pluskwy szybko powracają.

Wiesława Lengiewicz, żeby walczyć z plagą w swoim mieszkaniu, wymienia meble. W ciągu pół roku zmieniła już trzy wersalki. Nie ma wątpliwości, że wyrywkowe dezynsekcje nie mają sensu. - Żeby to wszyscy zrobili, może by tego nie było - mówi.

Chcieliśmy porozmawiać też z innymi mieszkańcami, ale nie zgodzili się na wypowiedź przed kamerą, twierdząc, że problem pluskiew ich nie dotyczy. - To jest problem całego osiedla. Nie ma czego się wstydzić, tylko powinniśmy wszyscy razem z tym walczyć - nie ma wątpliwości Grażyna Bagieńska.

- Są osoby, które zbierają puszki, ciuchy ze śmietników. To później się przenosi z mieszkania do mieszkania - mówi pani Grażyna.

Mieszkania należą do Zarządu Mienia Komunalnego, który wielokrotnie był informowany o problemie. W ostatnich miesiącach administracja dwukrotnie przeprowadziła dezynsekcje, ale tylko części wspólnych, nie wchodząc do mieszkań. - Co mi po klatkach, skoro w mieszkaniach ludzie mają pluskwy? - mówi pani Celina.

Z tym, że takie działanie jest nieskuteczne, zgadza się Aleksandra Gliniewicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. - Pluskwy przebywają blisko miejsc spania ludzi. Dezynsekując klatki schodowe, nie docieramy do miejsc, w których pluskwy przebywają - mówi.

- Jeżeli chcemy przeprowadzić taką dezynsekcję, musimy mieć zgodę najemcy - tłumaczy brak działań w mieszkaniach Andrzej Ostrowski, dyrektor Zarządu Mienia Komunalnego w Białymstoku. I tłumaczy, że bez zgody do mieszkania można wejść tylko w przypadku poważnej awarii.

Innego zdania jest prezes stowarzyszenia Miasto Mieszkańców, które pomaga mieszkańcom tego osiedla.

- Miasto może wejść, jeżeli jest zagrożenie epidemii. To nawet jest obowiązek wejścia do tego mieszkania i zrobienia tam porządku. To nie są lokale tych ludzi, tylko lokale miasta - tłumaczy Bogusław Koniuch.

Dyrektor obiecał, że zajmie się sprawą i przeprowadzi kompleksową dezynsekcję. Mieszkańcy ze swojej strony obiecali, że będą chcieli namówić wszystkich lokatorów, by wpuścili firmę, która zdesynsekuje ich mieszkania tak, by nie trzeba było występować na drogę prawną.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 17.07.2016 o 21:52, Gość napisał:

W końcu Białystok na plusie !!! były zainstalowane w Magistracie

Chyba

R
Rysiek

Sposób, jaki ta Pani używa "parowozu" do tępienia pluskiew jest niewłaściwy. Tak to czyni im Pani tylko przyjemność... Aby wytępić jajeczka, należy miejsce przy miejscu tapczana czy wersalki potraktować wysoką temperaturą jaką posiada para... Miejsce przy miejscu!!! Z bliska, dotykając dyszą materiału. Po tygodniu - powtórzyć. Po następnym tygodniu - jeszcze raz powtórzyć!!! I bacznie obserwować czy nic nowego się nie rusza... Jeżeli się rusza - TŁUC!!! Ważne, aby nie dopuścić do rozmnażania. Walczyłem z tą zarazą dwa miesiące! Od trzech miesięcy nie widzę, aby coś nowego się ruszało! Zacząłem od GETOX-u. Wytłukł dorosłe osobniki, ale zdążyły naskładać jajeczek. Na nie tylko parowóz działa. No to kupiłem na allegro. Czeski za 150 zeta. Może przyda się do czegoś innego, bo naprawdę to służy do mycia parą. Pluskwy lubią miejsca, gdzie śpimy. W nocy wyłażą i gryzą. Znajdowałem na poduszce, po zapaleniu światła. Na śmietniku codziennie nowe wersalki i tapczany lądowały... Mieszkam w bloku, więc od kogoś przylazły. Ostatnio nie widzę mebli na śmietniku. Ale czujność należy zachować...  

m
mir

Plaga pluskiew w mieście! Za coś takiego należałoby pozwać wydawcę gazety. Mieszkam w tym mieście i nie widzę tych hord pluskiew atakujących z nienacka. To problem budynku w którym mieszka brudas. Brudas ciągnący do mieszkania wszystko co znajdzie na śmietniku. Takie sąsiedztwo mieliśmy parę lat wstecz i wówczas zmagaliśmy się z prusakami. Eksmisja załatwiła problem.

c
chłop

A mówią że na wsi to śmierdziuchy i brudasy ale te czołgi to po wojnie były jak była totalna bieda a dzisiaj tyle środków do dezynsekcji i taka plaga Na ulicy piękny samochód kolczyki w uszach i jeszcze bug wie gdzie broda do góry bo wielkie państwo , a w mieszkaniu brud i oczekiwanie że administracja będzie to tępić ludzie  idziecie na łatwiznę tylko nauczyliście się narzekać i nagłaśniać Moja rada mniej komputera i telewizora a więcej porządkowania i trochę chemii

G
Gość

W końcu Białystok na plusie !!!

Dodaj ogłoszenie