Płonące opony i martwe świnie na torach tramwajowych - tak wyglądał dzisiejszy protest rolników w Warszawie

(koci)Zaktualizowano 
Tak wyglądał dzisiejszy protest rolników w Warszawie Szymon Starnawski
Płonące opony, martwe świnie na torach tramwajowych, rozsypane jabłka – to obrazki z dzisiejszego protestu AgroUnii w Warszawie, w którym wzięło udział około 200 rolników. Nie było wśród nich gospodarzy z woj. podlaskiego. Niektórym nie udało się wyrwać z gospodarstw, inni nie popierają tego protestu.

Zaostrzenie protestów Michał Kołodziejczyk, lider AgroUnii zapowiadał już wcześniej. Twierdził, że protesty, aby były skuteczne powinny wyglądać tak, jak te we Francji. Na portalu zrzutka.pl zorganizował zbiórkę na fundusz wsparcia dla protestujących rolników.

Będą strajkować z fantazją

- Jak strajkować to z fantazją! Zgłaszane manifestacje rolnicze, grzeczne przejścia ulicami Warszawy, pikietowanie pod sejmem jest jedynie powodem kpiny ze strony polityków, którzy mają nas za gorszą część społeczeństwa – pisze organizator zbiórki na portalu zrzutka.pl.

Tłumaczy dalej, że na hasło strajk górników wszyscy widzą już palone opony i brzęk kilofów. Politycy się boją. Strajk rolników? Większość osób odpowie, że pielęgniarki mają więcej odwagi i brawury w działaniu.

- Dlatego zaostrzamy kurs!- zapowiada Kołodziejczyk. - Wracamy do stylu, który zaprezentowaliśmy blokując autostradę A2 -strajk musi być uciążliwy i nieprzewidywalny. Inaczej rządzący nic sobie z tego nie robią.Wyjście poza ramy zgłoszonego zgromadzenia i balansowanie na granicy przepisów niesie za sobą ryzyko mandatów. Władza bardzo chętnie korzysta z tej formy wywierania ekonomicznej presji na osobach, które zagrażają jej interesom. Musimy być zatem dobrze zorganizowani do działań, gotowi ponieść ich finansowe konsekwencje oraz zabezpieczyć strajkujących rolników i ich rodziny przed problemami.

Czytaj też: Protest rolników w Białymstoku. Ich traktory robiły wrażenie (zdjęcia, wideo)

Lider AgroUnii chce zebrać na protesty w ramach zrzutki 50 tys. zł. Na razie uzbierał trochę więcej niż połowę oczekiwanej kwoty.

W dzisiejszym proteście w Warszawie wzięło udział około 200 rolników. Zablokowali oni jedno ze skrzyżowań w Warszawie.

- Pokazaliśmy, że państwo nie jest przygotowane do rządzenia, zarządzania, bronienia Polski – mówił Michał Kołodziejczyk. – Jeśli ktoś nie potrafi obronić ulicy, to jak może obronić Polskę przed napływem wątpliwej jakości towarów z całego świata, które do nas trafiają.

Lider Agro Unii zapowiedział, że będą kolejne protesty w tym stylu – czyli krótkie i mocne.

Rolnicy podzieleni jedni chcą protestować, drudzy rozmawiać

W dzisiejszym proteście nie brali udziału podlascy rolnicy.

- Nie udało się nikomu pojechać do Warszawy - mówi Marcin Szarejko. - Ale popieramy protestujących. Jeśli będą kolejne protesty, przyłączymy się do nich.

Jednak nie wszyscy podlascy rolnicy akceptują działania AgroUnii.

- Nasz związek uważa, że nie jest to odpowiedni czas na tego typu protesty - mówi Stanisław Ojdana z Nowoberezowa, reprezentujący Polski Związek Zawodowy Rolników. - Uważamy, że należy dopingować ministra rolnictwa i rozwiązywać problemy.

Dodaje on, że już powstały zespoły ds. rozwiązywania problemów w rolnictwie, które będą prowadzić rozmowy. W zespołach tych jest bardzo dużo rolników.

- Ja znalazłem się w zespole ds. odbudowania pogłowia trzody chlewnej - mówi Ojdana.

Jego zdaniem te akcje to spektakl zorganizowany w jakimś określonym celu. To tylko szkodzi rolnictwu, bo powstał bałagan.

"Idziemy do prezydenta. To ostatnia deska ratunku". Rolnicy przyjechali do Warszawy protestować przeciwko importowi żywności

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rolas z Gumnej

Ojdana, Ojdana, usia siusia siusia.
Rozwiązywać problemy - już jeden problem, mianowicie ASF, rozwiązali.
Zaczęli udawać, że go nie ma.
Dopinguj ministra, dopinguj.
Najlepiej kłonicą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3