Pobił własnego ojca. Raz już siedział w więzieniu

warminsko-mazurska.policja.gov.pl
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Archiwum
Udostępnij:
Sąd Rejonowy w Olecku zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 28-letniego Adama Sz. Mężczyzna podejrzany jest o ciężkie uszkodzenie ciała swojego 64-letniego ojca.

Policjanci wydziału kryminalnego pracujący nad sprawą zatrzymali podejrzanego. Mieszkaniec powiatu gołdapskiego trafił już do aresztu w Suwałkach. Teraz mężczyźnie może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat, gdyż działał w warunkach recydywy.

Do aresztu śledczego w Suwałkach został doprowadzony 28-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego. Mężczyzna jest podejrzany o ciężkie uszkodzenie ciała swojego 64- letniego ojca.

Do zdarzenia doszło na początku września br. Wtedy to dyżurny miejscowej komendy został powiadomiony przez załogę pogotowia ratunkowego o nieprzytomnym starszym mężczyźnie leżącym w mieszkaniu w jednej z miejscowości znajdujących się pod Gołdapią.

Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że sprawcą całego zdarzenia może być Adam Sz. Mężczyzna przez pierwsze dni ukrywał się przed organami ścigania.

Kilka dni później został zatrzymany w swoim mieszkaniu skąd od razu trafił do policyjnej celi. 28-latek był już wcześniej karany za pobicie i odbywał karę pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Olecku zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Teraz mężczyźnie może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat, gdyż działał w warunkach recydywy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie