MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Podlascy rolnicy zaprezentowali na spotkaniu z wojewodą swoje postulaty. Podkreślają, że obecne działania są niewystarczające

Jakub Wróblewski
Jakub Wróblewski
Rolnicy po spotkaniu z wojewodą podlaskim Bohdanem Paszkowskim.
Rolnicy po spotkaniu z wojewodą podlaskim Bohdanem Paszkowskim. Wojciech Wojtkielewicz
W poniedziałek 17 kwietnia podlascy rolnicy na spotkaniu z wojewodą zaprezentowali swoje postulaty. Rolnicy domagają się m.in. zaprzestania obrotu zbożem ukraińskim, szczegółowo je zbadać. Podkreślają, że proponowane rozwiązania są niewystarczające. Rolnicy: "Nie chcemy wyrzucać na ulicę obornika. Szukamy pomocy. Chcemy podchodzić do sprawy merytorycznie, ale musi iść za tym jakieś działanie."

Podlascy rolnicy spotkali się z wojewodą, aby przedstawić swoje żądania w związku z trudną sytuacją w rolnictwie. Członkowie Podlaskiej Izby Rolniczej przedstawili swoje żądania. Rolnicy domagają się zakazu obrotem ukraińskiego zboża oraz jego dokładnego zbadania. Dodatkowo zaapelowali, aby zaproponowany w sobotę przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego interwencyjny skup dotyczył nie tylko pszenicy, ale także innych zbóż paszowych oraz mleka w proszku.

Dyskusja była burzliwa. Przedstawiliśmy swoje żądania. Stoimy na stanowisko takim, że to co nie jest zbadane nie powinno trafić do obrotu w Polsce. Jeżeli okaże się, że to zboże do niczego się nie nadaje, to będzie miało poważne konsekwencje dla eksportu naszych produktów za granicę - przekazał prezes Podlaskiej Izby Rolniczej Grzegorz Leszczyński.

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski zgodził się z tym, że zboże powinno być zbadane. Poinformował również, że ukraińskie ziarno techniczne nie było sprowadzane na terenie województwa podlaskiego.

W tym zakresie zasięgałem informacji u służb. Zboże oraz kukurydza są sprawdzane. Były odprawy nie tylko na granicy, ale także w naszym województwie. Z przeprowadzonych kontroli wynikł taki krajobraz, że zasadniczo nie było zastrzeżeń co do jakości - powiedział po spotkaniu z rolnikami Bohdan Paszkowski.

Wojewoda poinformował, że będą przeprowadzane permanentne kontrole zbóż oraz pasz.

Rolnicy postulowali wprowadzenie zakazu wjazdu ukraińskich artykułów rolnych do Polski. Postulat został zrealizowany. W tej chwili pojawia się kwestia, aby ograniczyć obrót zbożem. To też jest postulat adresowany do rządu. To nie jest moja właściwość. Oczywiście te postulaty, które przekraczają mój zakres kompetencyjny będą przekazywane do rządu - przekazał wojewoda.

Rolnicy domagają się również zamrożenia spłaty kredytów na rok.

Nie możemy sprzedać zboża. Ceny mleka spadły. Nie stać nas w tej chwili na obsługę kredytów. Jeżeli państwo stać na zawieszenie innych kredytów oraz dopłacanie do nich, to nam również powinno się pomóc - powiedział Grzegorz Leszczyński.

Rolnicy podczas spotkania domagali się wypłaty wszystkich odszkodowań za szkody wyrządzone przez wirus ASF.

Szanujemy pana wojewodę. Prosiliśmy o przekaz, aby rząd jak najszybciej uruchomił środki na odbudowę trzody chlewnej. Bardzo dużo się o tym mówi, natomiast nic się nie dzieje. Trzody w Polsce ubywa. Nam brakuje 20 milionów tuczników. Zjadłby one 7 milionów ton zboża i nie byłoby takich problemów w tej chwili - podkreślił jeden z rolników po spotkaniu z wojewodą.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła nabór wniosków o pomoc finansową dla producentów pszenicy lub kukurydzy, którzy ponieśli straty spowodowane agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Wnioski można składać do 30 czerwca 2023 r. w biurach powiatowych ARiMR. Do wniosku należy dołączyć kopie faktur VAT lub ich duplikaty potwierdzające sprzedaż pszenicy lub kukurydzy w okresie od 15 grudnia 2022 r. do 31 maja 2023 r. podmiotom prowadzącym działalność w zakresie obrotu, skupu lub przetwórstwa zbóż.

Czekamy na realną pomoc. Te głupie dopłaty nic nie zmienią. Muszą być wypłacone konkretne środki, adekwatne do produkcji, a nie jakaś zapomoga. Chcemy również, aby była honorowana umowa sprzedaży. Jeżeli ja sprzedam zboże koledze, to co ja przedstawię agencji - pytał się członek Podlaskiej Izby Rolniczej.

Rolnicy podkreślają, że szukają pomocy.

Nie chcemy przed urzędem wywalać obornika. Chcemy merytorycznej rozmowy, ale muszą za nią iść konkretne działanie - zgodnie przyznali zgromadzeni na spotkaniu rolnicy.

Wojewoda podlaski zaznaczył, że dialog z rolnikami jest stale prowadzony. Za tydzień ma się odbyć kolejne spotkanie członków Podlaskiej Izby Rolniczej z wojewodą.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna