Podlaskie. Nie wyrzucaj jedzenia po świętach! Potrzebujący czekają na żywność. Gdzie zostawić poświąteczne potrawy?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Jadłodzielnia w Białymstoku czeka na tych, którzy zechcą podzielić się żywnością.
Jadłodzielnia w Białymstoku czeka na tych, którzy zechcą podzielić się żywnością. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
W białostockiej Jadłodzielni zarówno w pierwszy, jak i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zjawiali się mieszkańcy, którzy dzielili się świątecznymi potrawami. Żywność długo nie czekała na półkach. Prawie od razu znajdowali się na nią chętni. Tak jest też dziś. Przed południem półki były puste, a do lokalu przy ul. Krakowskiej zaczęli zaglądać pierwsi potrzebujący. Koordynatorka Jadłodzielni zachęca więc białostoczan do dzielenia się poświątecznym jedzeniem. Gdzie jeszcze mieszkańcy naszego regionu mogą pozostawić żywność?

Choć Święta Bożego Narodzenia już za nami, to w lodówkach i spiżarniach wielu z nas pozostało jeszcze sporo poświątecznych potraw i produktów. Często nie jesteśmy w stanie ich "przejeść", więc zamiast wyrzucać, możemy podzielić się nimi z potrzebującymi. W Białymstoku, Łomży i Suwałkach działają placówki, które chętnie przyjmą poświąteczne potrawy.

Białystok

Jadłodzielnia, ul. Krakowska 1

Żywność można przynieść do działającej od lipca 2018 r. Jadłodzielni. Mieści się ona w lokalu gminnym przy ul. Krakowskiej 1, naprzeciwko Centrum Aktywności Społecznej. W lokalu można pozostawić niezagospodarowaną żywność nadającą się do jedzenia – świeżą i taką, która nie przekroczyła terminu ważności do spożycia.

Przeczytaj też:

- Dużo osób przychodziło w trakcie świąt do Jadłodzielni i przekazywało nam żywność - mówi Monika Lewko, koordynatorka Jadłodzielni z Fundacji Spe Salvi. - Prosiliśmy, aby były to przede wszystkim produkty zapakowane fabrycznie, ale zdarzało się, że ludzie przynosili też żywność niezapakowaną, której jednak nie wyrzucaliśmy, gdyż zapotrzebowanie jest bardzo duże.

Jak mówi Monika Lewko, białostoczanie przynosili głównie ciasto, sałatki, ryby, ale też mięso mielone czy jogurty. Produkty nie czekały długo na nowych właścicieli.

- Żywność znika w mgnieniu oka i nic się nie marnuje. Dziś też ludzie dowożą jedzenie, a to szybko znika - podkreśla koordynatorka Jadłodzielni.

Jadłodzielnia czynna będzie każdego dnia do Sylwestra włącznie w godzinach 9.00-18.00. Na razie nie wiadomo, czy w nowym roku Fundacja Spe Salvi nadal będzie prowadziła Jadłodzielnię. Złożyła ofertę w tej sprawie do Urzędu Miasta Białystok i czeka na wyniki konkursu.

Przeczytaj też:

- Jeśli nasz wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, to Jadłodzielnia ruszy 3 stycznia - informuje Monika Lewko.

Kto może skorzystać z jedzenia przyniesionego do Jadłodzielni? Otóż, każdy może przyjść do lokalu i wziąć żywność. Opiekunowie, którzy pracują w Jadłodzielni nie wydzielają produktów. Dbają jedynie o porządek w lokalu.

- Apelujemy, aby zwracać uwagę na świeżość potraw, które przynosimy - zaznacza Monika Lewko. - Zawsze mówię, żebyśmy dzielili się taką żywnością, którą sami byśmy zjedli. Dlatego zwracajmy uwagę, czy któreś z naszych poświątecznych potraw już się nie zepsuły i nie powinny raczej wylądować w koszu niż na naszych półkach.

Kontakt do Jadłodzielni:
ul. Krakowska 1
Telefon: 791 082 612

Stowarzyszenie Ku Dobrej Nadziei, ul. Grunwaldzka 76

Drugim punktem na mapie Białegostoku, który chętnie przyjmie żywność jest Stowarzyszenie Ku Dobrej Nadziei przy ul. Grunwaldzkiej 76. Działa tu Ośrodek Wychodzenia z Bezdomności “Zakątek Nadziei”, przy którym funkcjonuje ogrzewalnia, noclegownia i schronisko. To właśnie z bezdomnymi możemy podzielić się poświątecznym jedzeniem.

Przeczytaj też:

Kontakt do Stowarzyszenia Ku Dobrej Nadziei:
Ośrodek Wychodzenia z Bezdomności “Zakątek Nadziei” (czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę), ul. Grunwaldzka 76:

  • Ogrzewalnia: tel. 85 674 87 17
  • Noclegownia: tel. 85 674 87 17
  • Schronisko: tel. 881 321 900

Suwałki

Lodówki społeczne, ul. Sejneńska i ul. Chłodna

Poświąteczną żywność, która nadal jest świeża, możemy przekazać do lodówek społecznych umiejscowionych w dwóch punktach w Suwałkach. Mogą z nich skorzystać wszyscy mieszkańcy Suwałk i okolic. Jedna z nich ustawiona jest na bazarze tuż przy wejściu przy ulicy Sejneńskiej. Działa od końca sierpnia 2020 r. i powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Młodych Demokratów w Suwałkach. Drugą lodówkę ustawił właściciel Piwiarni "Warka" na ulicy Chłodnej.

Przeczytaj też:

Noclegownia dla bezdomnych, ul. Sportowa 24

Żywność możemy również przekazać do suwalskiej noclegowni mieszczącej się w Ośrodku Profilaktyki i Wsparcia dla Osób Nietrzeźwych, Bezdomnych i Uzależnionych przy ulicy Sportowej 24. Noclegownia otwarta jest całą dobę.

Kontakt do noclegowni w Suwałkach:
ul. Sportowa 24

  • (87) 566 34 19
  • (87) 563 00 83

Przeczytaj też:

Łomża

Noclegownia dla bezdomnych, Dworna 24a

Z kolei w Łomży poświątecznymi produktami możemy podzielić się z podopiecznymi tutejszej noclegowni i ogrzewalni dla bezdomnych.

Kontakt do łomżyńskiej noclegowni:
ul. Dworna 24a
Tel. (86) 2162112

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Podlaskie. Nie wyrzucaj jedzenia po świętach! Potrzebujący czekają na żywność. Gdzie zostawić poświąteczne potrawy? - Kurier Poranny

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Najważniejsze ,że jest hajs na czekoladki dla urzędników, oświetlenie świąteczne miasta za milion złotych i inne tam buble
E
Edek
W kraju mlekiem i miodem płynącym, takim jak w chamskich łgarstwach Morawieckiego zdarzają się takie rzeczy? Nie do wiary :P
F
FederacjaZielonych.pl
https://www.facebook.com/Jadłodzielnia-Białystok-1849591498670533/

A "Jadłodzielnia" czyli okradanie głodnych przez księdza Jagiellonii i Urząd Miasta Białystok? https://youtu.be/1Oc2v31geQk https://youtu.be/qLSK8BJ2eEI

Kolejny ustawiony złodziejsko „konkurs”? A „Jadłodzielnia”? Czemu półki są wciąż puste? Czynne do godz.18, w sobotę do godz.14, w niedzielę nieczynne, chociaż obok kościół, co tam głodni, pic na wodę, fałszywa dobroczynność, kampania wyborcza Tur=Tusk=olaskiego? Dwukrotnie orzucano lepszą ofertę, proponującą działalność także w niedzielę, festyn promocyjny, zatrudnienie osób niepełnosprawnych zamiast urzędników, czyżby konkurs ustawiono pod działalność kościelnej fundacji Spe Salvi Księdza Andrzeja Dębskiego, kapelana Jagiellonii Białystok, chociaż prawo zakazuje dotowania z publicznych pieniędzy działalności religijnej i politycznej? „POdobnie jak np. „Białostocki Śledź Książkowy - akcja magistratu mająca promować czytelnictwo i swobodny obieg książek wśród czytelników. Od jesieni ubiegłego roku, gdy się zaczęła, akcja gasła z dnia na dzień. Dziś w jednej z gablot nie ma w ogóle żadnej książki w drugiej - leżą cztery książki dla dzieci. W gablotach pustki są od dawna. Akcja rozpoczęła się 27 października 2017 roku, gdy prezydent miasta i jego urzędnicy zapełnili książkami dwie metalowe gabloty w kształcie śledzia ustawione obok przystanków autobusowych w centrum miasta. Pomysł polegał na tym, że książki z gabloty może wziąć każdy. Wziąć, żeby przeczytać i położyć z powrotem do gabloty. Wkrótce zapełnione regały opustoszały i już się nie zapełniły. Prowadzący akcję pracownicy Urzędu Miejskiego w Białymstoku regularnie dokładają książki do regałów. - Od początku akcji dołożyliśmy w sumie prawie dwa i pół tysiąca książek - mówi w rozmowie z Onetem Urszula Mirończuk, rzecznik prasowy prezydenta Białegostoku. - Książki dostajemy od naszych partnerów tej akcji, czyli Książnicy Podlaskiej i jeszcze jednej białostockiej księgarni internetowej. Dokładamy je co drugi, trzeci dzień mniej więcej po 20 książek na regał. Tytuł w lokalnej Gazecie Wyborczej brzmi: "Wszechpolacy Dmowskim zapychają Białostockie Śledzie Książkowe". Artykuł opowiada o akcji Młodzieży Wszechpolskiej jako próbie indoktrynacji. Czy skutecznej? Sto egzemplarzy książki Dmowskiego rozeszło się w ciągu dwóch dni. Musieli je wziąć przechodnie, bo na pewno nie ruszali ich pracownicy Urzędu Miejskiego. O tym zapewnia Urszula Mirończuk. - Nasi pracownicy dokładają książki, sprawdzają też, czy książki w gablotach nie są zniszczone, a także czy nie zawierają treści niepożądanych, na przykład pornografii. Nigdy nie zabierają innych książek - mówi Onetowi Urszula Mirończuk.

We wtorek 22 maja gabloty zapełniły się wydawnictwami jednego autora - Romana Dmowskiego. To akcja Młodzieży Wszechpolskiej, która chciała spopularyzować myśl narodową. Od wtorku z gablot Białostockiego Śledzia Książkowego zniknęły wszystkie egzemplarze dzieł Romana Dmowskiego zostawione tam przez Młodzież Wszechpolską.
w
www.i.Bialystok.pl
Usychająca wycięta choinka i męczenie osła i owiec w szopce…https://youtu.be/z8MWtmcMNTg https://youtu.be/NWlO9CBhk88 https://youtu.be/MuaH5C5B2Ao Wolę weganizm = wzmacnia orga (ni) zm! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: Święta to oszustwo kiedyś religijne dziś marketingowe by ogłupić ludzi lub wypchnąć towar ze sklepów. Sklepy maja 20-30% rocznego zysku w okresie przedświątecznym. Hipermarkety zastępują kościoły. Termin Świąt został ustalony, by pokrywał się z pogańskimi Świętami Przesilenia, według Biblii Jezus nie urodził się w grudniu, choinki to pozaborcza niemiecka tradycja (Polacy do XVII wieku stosowali chochoły - snopki - kłosy zboża odpowiednio przystrojone), post spowodowany był kończącymi się zapasami żywności w zimie itp. itd. Wycięte drzewka, zabite ryby, kupa śmieci? Czy dzisiaj Jezus tez zostałby niezrozumiany i ukrzyżowany przez ludzi, którzy określają się jako "wierzący"? V przykazanie - "nie zabijaj": Jezus, jako wegetarianin, mięso zastąpił chlebem, a krew winem, podczas ostatniej wieczerzy, zamiast żydowskiej tradycji zarżnięcia baranka, co nakazał też czynić uczniom na swoją pamiątkę! Uważajcie by wam ryba nie stanęła ością w gardle w czasie świąt pełnych alkoholu usychającej choinki i duszących się ryb w wannie :( I nie wierzcie w Mikołaja bo może okazać się pedofilem w przebraniu (to rodzice kupują prezenty)
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie