Podlaskie. Strajk kolejarzy Polregio. Zawarto wstępne porozumienie ws. podwyżek. Co na to podlaski urząd marszałkowski?

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Polregio, czyli dawne Przewozy Regionalne, to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w naszym kraju.
Polregio, czyli dawne Przewozy Regionalne, to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w naszym kraju. Wojciech Wojtkielewicz/ Polska Press
Udostępnij:
O zażegnaniu kryzysu jeszcze mówić nie można. Zarząd kolejowej spółki na realizację warunków porozumienia musi uzyskać zgodę swoich udziałowców, to jest marszałków województw. Termin upływa w piątek 13 maja w południe.

Strajk generalny w Polregio

Tymczasem strajk ma się rozpocząć o północy w poniedziałek 16 maja. To strajk generalny, co oznacza, że na tory nie wyjedzie żaden pociąg spółki Polregio. Tylko w woj. podlaskim chodzi o 95 składów pasażerskich na dobę. To oznacza kompletny paraliż i problemy tysięcy ludzi w dotarciu do szkoły, czy pracy. Przedsmak tego, co może się wydarzyć, mieliśmy już w połowie kwietnia, kiedy to pracownicy odmawiali brania nadgodzin i masowo chodzili na zwolnienia lekarskie. Trzeba było odwołać ponad 20 pociągów.

Czytaj też:

Za strajkiem opowiedziało się blisko 100 proc. pracowników. Załoga tłumaczyła ten desperacki krok fiaskiem negocjacji z zarządem spółki, które trwały od miesięcy. Przedstawiciele związków zawodowych twierdzą, że pracownicy Polregio są najniżej opłacani w branży. Ich praca staje się mniej konkurencyjna i zaczyna brakować pracowników. Chcą podwyżek w uposażeniu zasadniczym o 700 zł brutto, co ma też wyrównać koszty wzrostu cen i inflacji.

Porozumienie w sprawie podwyżek

W tym tygodniu doszło wreszcie do przełomu. Wypracowano wstępne porozumienie w sprawie podwyżek wynagrodzeń. To 400 zł w 2022 roku i o 300 zł w 2023 roku. W piątek 13 maja mogłoby zostać podpisane. Warunek? Uzyskanie zgody urzędów marszałkowskich województw, którzy są akcjonariuszami, i - mówiąc wprost - miałyby sfinansować podwyżki.

Zobacz także:

- Brak zgody marszałków oznacza ryzyko strajku od najbliższego poniedziałku - mówił w środę mediom Artur Martyniuk, prezes spółki Polregio.

Co powie marszałek Kosicki?

Zapytaliśmy Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, czy poprze propozycje podwyżek dla kolejarzy. Niestety w czwartek nie doczekaliśmy się odpowiedzi, jak usłyszeliśmy - z uwagi na nieobecność rzecznika oraz delegację marszałka Artura Kosickiego.

Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez przewodniczącego Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Polregio Białystok, do czwartkowego popołudnia podlaski samorząd i marszałek województwa warmińsko-mazurskiego jako jedyne nie wyraziły jeszcze zgody na porozumienie w przedstawionym kształcie.

Zobacz także:

- W przypadku naszego zakładu, który jest jednym z najmniejszych, bo zatrudnia nieco ponad 230 osób, chodzi o dodatkowe 2,5 mln zł w tym roku. To przy wydatkach samorządu i ponad 40 mln zł, jakie przeznaczył w 2022 r. na przewozy kolejowe, to nie są tak duże pieniądze, żeby toczyć wojnę - uważa Jerzy Grodzki, szef zakładowej "Solidarności".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie