Podróż szlakiem Jana Pawła II

Julia Szypulska [email protected]
Kardynał Stanisław Dziwisz (z lewej) jest także honorowym patronem Fundacji Szlaków Papieskich z Krakowa, która współpracowała przy organizacji uroczystości. Błogosławieństwa nowemu szlakowi udzielili też ze statku prymas Józef Glemp (w środku) oraz Jerzy Mazur, biskup ełcki.
Kardynał Stanisław Dziwisz (z lewej) jest także honorowym patronem Fundacji Szlaków Papieskich z Krakowa, która współpracowała przy organizacji uroczystości. Błogosławieństwa nowemu szlakowi udzielili też ze statku prymas Józef Glemp (w środku) oraz Jerzy Mazur, biskup ełcki. J. Szypulska
Suwalszczyzna. Jest to dla mnie ogromne przeżycie - nie kryje wzruszenia Irena Szymańska, uczestniczka pielgrzymki do Wigier.

Przybyła do klasztoru, żeby uczestniczyć w uroczystym otwarciu Kajakowego Szlaku Papieskiego.

Dokonał tego wczoraj na przystani żeglugi kardynał Stanisław Dziwisz, wieloletni przyjaciel i sekretarz Jana Pawła II. W błogosławieństwie wziął udział także prymas Polski, kardynał Józef Glemp. Ich słów słuchały tłumy wiernych. Niektórzy, jak Irena Szymańska, przebyli setki kilometrów, żeby dotrzeć na uroczystość.

Być tam, gdzie papież

- Przyjechałam tu z Szamotuł, koło Poznania - mówi. - Jesteśmy całą rodziną - mąż, dwóch synów i siostra. Pierwszy raz uczestniczymy w tego rodzaju wydarzeniu.

Chcieli zwiedzić strony, w które tak lubił przyjeżdżać papież. Odwiedzać te same, co on miejsca i posłuchać relacji ludzi, którzy go znali. Jezioro Wigry i rzeka Czarna Hańcza były bowiem celem kilku wypraw Karola Wojtyły. Był tu między innymi na początku lat 60-tych, jeszcze jako ksiądz, oraz w 1999 roku jako Jan Paweł II.

- W pięknie przyrody dostrzegał obecność Boga - przypomniał kardynał Dziwisz. - Znany był też ze swego zamiłowania do turystyki. Podróżowanie jego szlakami jest więc dobrą okazją do tego, żeby przypomnieć sobie jego duchowe przesłanie.

To już drugi szlak

A także upamiętnić ulubione miejsca. Stąd właśnie narodził się pomysł inauguracji Kajakowego Szlaku Papieskiego "Tajemnice Zawierzenia". Prowadzić on będzie od jeziora Wigry, poprzez rzekę Czarna Hańcza, do sanktuarium w Studzienicznej i do Augustowa. Inicjatorem jego powstania jest Jerzy Mazur, biskup ełcki. To już drugi szlak papieski w diecezji. W czerwcu poświęcono pieszo-rowerowy "Tajemnice Światła", który prowadzi z Ełku nad Wigry.

Tłumy podczas wczorajszej uroczystości świadczą, że pamięć o Janie Pawle II jest wciąż żywa wśród mieszkańców regionu. Wiernych nie odstraszyła ani wczesnoporanna godzina mszy, ani padający deszcz.

Po nabożeństwie nad przystań udała się procesja z repliką kajaka papieskiego. Tam też, do inauguracyjnego wypłynięcia przygotowywała się grupa pielgrzymów. Ruszyli tuż po błogosławieństwie udzielonym przez kardynałów i biskupów z papieskiego statku "Tryton".

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łohohoh;d
łoooh, moja ukochana pani od polskiego się pojawiła w tym artykule.
Pani Ireeenka czerwona : pp
ż
żeglarz
W dniu 23.08.2008 o 08:45, Gość napisał:

Mam wrazenie jakby zawodowi rybacy trochę odpuścili grabież jeziora Wigry. Łowią, ale jakby trochę mniej.


Pływałem dzisiaj trochę na Wigrach i o dziwo nie widziałem kutra rybackiego. W końcu jezioro może trochę odetchnie?
G
Gość
Mam wrazenie jakby zawodowi rybacy trochę odpuścili grabież jeziora Wigry. Łowią, ale jakby trochę mniej.
b
bb
W dniu 15.08.2008 o 08:34, turystka napisał:

nie pisz głupot



?????
Co rejs, to inna trasa. To ile tych szlaków papieskich jest na Wigrach?
t
turystka
W dniu 15.08.2008 o 08:14, bb napisał:

Nie ma żadnej określonej trasy ten stateczek. Kurs uzależniony jest od widzimisię sternika.


nie pisz głupot
b
bb
Nie ma żadnej określonej trasy ten stateczek. Kurs uzależniony jest od widzimisię sternika.
G
Gość
W dniu 14.08.2008 o 07:52, Ewka napisał:

Statek pływający po Wigrach zmienił kurs na "papieski".


a jaki miał przed zmianą?
E
Ewka
Statek pływający po Wigrach zmienił kurs na "papieski".
p
pielgrzym
Jak Jan Paweł II był w klasztorze wigierskim, to cała wyspa była była obstawiona sieciami stalowymi ze względu na bezpieczeństwo gościa. Ciekawe czy były oznaczone
G
Gość
To wystarczy zaczipować psa żeby nie wieszać tabliczki na bramce-uwaga zły pies?Wszczepiony czip ostrzeże nas,że za bramką jest złe psisko?I to wystarczy?Paranoja.
Przecież to jasne,że o oznaczenie miejsca połowu sieciowego się rozchodzi,a nie o to czyją własnością jest sieć,czy też kto ją wyprodukował.
Ryb w Wigrach jest tak mało,że prawie nie widać wędkarzy.Kilkanaście lat temu w weekendy trudno było znaleźć wolne miejsce do połowu na wędkę oczywiście.Teraz w zasięgu wzroku wędkarza często nie widać nikogo łowiącego.Jeżeli nawet kłusownicy odpuścili,to jest to wprost straszne.
Jak za komuny na tych Wigrach.Plan ma być wykonany i niech wszystko szlag trafi,aby tylko plan wykonać.
J
Ja ten powyżej
Policja używa nieoznaczonych samochodów? Wychodzi, że wszystkie samochody muszą być oznaczone, a więc nie używa.
Ja jednoznacznie pojąłem treść dykusji. Miejsce postawienia sieci. Jest takie coś jak skrót myślowy, ale to już wykracza poza możliwości niektórych.
G
Gość
W dniu 12.08.2008 o 22:52, ŚMIESZEK napisał:

a kto tu pisał że na powierzchni jeziora ?ze wzrokiem to może nie masz problemów ale ze zrozumieniem tego co się czyta to cościk brakuje



Sprawa dotyczy oznaczenia miejsca postawienia sieci przez zawodowych rybaków na Wigrach, a nie samych sieci jako takich.
Pomimo takiego obowiązku, nie praktykuje się tego na Wigrach. Nie komentuj więc tekstów, których sam nie pojmujesz Śmieszku. Przeczytaj pierwsze wpisy, a nie końcowe. Mam zacytować, czy poradzisz sobie?
Ś
ŚMIESZEK
W dniu 12.08.2008 o 21:06, Gość napisał:

To wspaniały pomysł ta ciastkarnia .A z tym znakowaniem sieci. Może i są znakowane, tzn. czyja to własność jest. Nie plećcie głupot, że stawiają tabliczki na powierzchni jeziora. Łowię na Wigrach sporo latek i takiej tabliczki nigdy nie widziałem, a ze wzrokiem zero problemów jak do tej pory .Pal licho tabliczki. Wigry umierają jeżeli chodzi o faunę. Flora po nawozeniu z suwalskiej oczyszczalni ścieków rozwija się wspaniale .


a kto tu pisał że na powierzchni jeziora ?ze wzrokiem to może nie masz problemów ale ze zrozumieniem tego co się czyta to cościk brakuje
G
Gość
W dniu 12.08.2008 o 20:05, wesoły napisał:

No bo Papierz Jan Paweł II uwielbiał łowić ryby w Wigrach. Był zapalonym wędkarzem. Papież uwielbiał też kremówkimoże postawić pływającą ciastkarnię


To wspaniały pomysł ta ciastkarnia .

A z tym znakowaniem sieci. Może i są znakowane, tzn. czyja to własność jest. Nie plećcie głupot, że stawiają tabliczki na powierzchni jeziora. Łowię na Wigrach sporo latek i takiej tabliczki nigdy nie widziałem, a ze wzrokiem zero problemów jak do tej pory .

Pal licho tabliczki. Wigry umierają jeżeli chodzi o faunę. Flora po nawozeniu z suwalskiej oczyszczalni ścieków rozwija się wspaniale .
w
wesoły
W dniu 12.08.2008 o 13:49, Gość napisał:

No bo Papierz Jan Paweł II uwielbiał łowić ryby w Wigrach. Był zapalonym wędkarzem.Tabliczek przy sieciach nie widać, bo to są oznaczenia o niebezpieczeństwie dla ryb i są zatapiane łącznie z siecią. Uważaj rybo! Spotkanie z siecią może się skończyć dla ciebie i twojej rodziny kochana rybo tragicznie.


No bo Papierz Jan Paweł II uwielbiał łowić ryby w Wigrach. Był zapalonym wędkarzem. Papież uwielbiał też kremówki
może postawić pływającą ciastkarnię
Dodaj ogłoszenie