Pogoda nie sprzyja rolnikom

Redakcja
Polska Press
Udostępnij:
Duże przymrozki, które miały miejsce w minionym tygodniu uszkodziły śliwy, grusze, wiśnie, a nawet kwiaty truskawek. Ale przymrozki to nie jest jedyny problem rolników. Na polach jest bardzo mokro. Wielu gospodarzy nie może zasiać zbóż jarych i kukurydzy. - Terminy siewu zbóż jarych są mocno opóźnione, zwłaszcza mieszanek zbożowych - zauważa Andrzej Markowski z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. - Wielu rolników bowiem nie może wjechać na pola traktorami, jest zbyt mokro.

Jak zauważa, jęczmień posiany w połowie maja da dużo słabszy plon. Nawet w kłosie mogą nie zawiązać się ziarniaki. Bo zboża reagują na długość dnia, a nie na ciepło. I nawet jeśli będzie gorący wrzesień, nic to już nie pomoże.

Część rolników nie zasiała jeszcze także kukurydzy.

- Choć w tym przypadku, można wykonać jeszcze zasiewy, jeśli wybierze się odmiany o mniejszym FAO. Ale trzeba liczyć się z tym, że wówczas będzie niższy plon - mówi Andrzej Markowski.

Podkreśla on, że w tym roku wygrali ci, którzy postawili na oziminy lub wysieli zboża jare wcześniej. Warto siać oziminy, nawet jeśli jest ryzyko, że  przemarzną. Tymczasem w woj. podlaskim wzrasta powierzchnia zasiewów zbóż jarych (zwłaszcza mieszanek zbożowych) oraz kukurydzy.

Specjalista z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie zauważa, że wielu rolników ma teraz dylemat co zasiać. O tej porze jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się mieszanka zbożowa przeznaczona na zielonkę lub kukurydza o niskim FAO.

Problemy z wykonaniem zasiewów były jednym z głównych powodów opóźnienia w składaniu wniosków o dopłaty bezpośrednie. Rolnicy nie mając pewności co do tego, czym obsieją pola, czekali z wypełnianiem formularzy do ostatniej chwili. W efekcie termin składania wniosków o płatności został przełożony do końca maja.

Spore straty w uprawach wyrządziły też dwie fale dużych przymrozków - jedna w kwietniu, kolejna w maju (w minionym tygodniu). Bardziej niebezpieczna była ta, którą mieliśmy w minionym tygodniu.

- Akurat w tym czasie kwitły śliwy grusze, wiśnie - podkreśla Alina Maciąg z PODR w Szepietowie. - Mogły też przemarznąć pierwsze kwiaty truskawek, jeśli nie były osłonięte - zauważa.

Co jeśli wystąpiły straty w uprawach? Na wniosek wójta lub burmistrza wojewoda powołuje komisje, których zadaniem jest określenie rozmiarów szkód.  Sporządzony protokół będzie stanowił podstawę do ubiegania się o pomoc w ARiMR.

Autor: Barbara Kociakowska, [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie