Pokonać Lechię, zagrać ze Zniczem

Krzysztof Sokólski
Supraślanka (z prawej Tomasz Tupalski) liczy na awans do I rundy Pucharu Polski
Supraślanka (z prawej Tomasz Tupalski) liczy na awans do I rundy Pucharu Polski Archiwum
Supraśl. Dobrymi występami w Pucharze Polski można pokazać się w kraju - powtarza swoim zawodnikom trener Supraślanki Supraśl Dariusz Czykier przed meczem z rezerwami gdańskiej Lechii. Dzisiaj o godz. 17.00 na własnym boisku Supraślanka walczyć będzie o awans do pierwszej rundy pucharowych rozgrywek.

- Mój dobry znajomy Jacek Zieliński, który prowadzi pierwszy zespół Lechii, mówił mi, że ich rezerwy to drużyna występująca w Młodej Ekstraklasie. Do Supraśla ma przyjechać bez wzmocnień z podstawowej kadry. Zobaczymy, jak to będzie. My musimy skoncentrować się przede wszystkim na sobie - podkreśla popularny "Kosa".

Podlaski trzecioligowiec jest zmobilizowany przed potyczką z Lechią. Motywacja jest tym większa, że w przypadku zwycięstwa, w pierwszej rundzie PP do Supraśla przyjechałby Znicz Pruszków.

- To byłaby fajna sprawa zagrać z pierwszoligowcem. Chłopcy mieliby szansę, żeby się pokazać, może ktoś w Polsce by ich zauważył - dodaje Czykier. - Zespół walczy o promocję oraz zmazanie plamy po ostatniej ligowej porażce z Orłem Kolno.

Supraślanka na inaugurację sezonu uległa Orłowi 1:2. - Nie wiem, co się stało. Mnie nie było na meczu, bo pojechałem z Jagiellonią do Gdyni. Ale dzisiaj przeprowadzę już solidną odprawę, sam też wyjdę na boisko i mam nadzieję, że damy radę - uśmiecha się Czykier, pełniący jednocześnie funkcję asystenta trenera Michała Probierza w Jagiellonii.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie