Polacy w Chorwacji. Zwoliński w pogoni za koroną, zatrzymane Dinamo Zagrzeb

Kaja KrasnodębskaZaktualizowano 
Szczecin 28 04 2018<br>mecz pilki noznej pogon szczecin kontra sandecja nowy sacz wygrany przez pogon 2-0<br>na zdjeciu michal piter bucko lukasz zwolinski<br>fot. andrzej szkocki / polska press
Szczecin 28 04 2018mecz pilki noznej pogon szczecin kontra sandecja nowy sacz wygrany przez pogon 2-0na zdjeciu michal piter bucko lukasz zwolinskifot. andrzej szkocki / polska press Andrzej Szkocki/ Polskap Press
Dopiero drugą porażkę w tym sezonie ponieśli tegoroczni mistrzowie Chorwacji, w wyjściowej jedenastce na przegrany 1:2 mecz znalazł się Damian Kądzior. Trzynasty gol Łukasza Zwolińskiego, Michał Masłowski zaczął na ławce.

Uraz uda już drugi tydzień z rzędu wyklucza Krystiana Nowaka z gry. Podstawowy na wiosnę stoper Slavena Koprivnica nie może więc pomóc swoim kolegą w kluczowych w kwestii utrzymania w 1. HNL spotkaniach. Przed tygodniem ulegli aktualnemu mistrzowi Dinamu Zagrzeb, teraz podnieśli się po serii niekorzystnych wyników i pokonali na wyjeździe Inter Zapresić. Poprzednie zwycięstwo zanotowali 28 marca, teraz – dokładnie miesiąc później – pokonali bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie 3:1. Dzięki tej wygranej mają już siedem punktów przewagi nad strefą spadkową i wydaje się, że na kolejny rok pozostaną w chorwackiej ekstraklasie. To dobra wiadomość dla byłego kadrowicza Marcina Dorny, który z klubem związany jest do końca przyszłego sezonu.

Już przed tygodniem Dinamo świętowało mistrzostwo kraju. W ciągu tygodnia zwyciężyło także w półfinale krajowego pucharu, także podopieczni Nenada Bjelicy wciąż pozostają w walce o dublet. Teraz Puchar Chorwacji, którego finał odbędzie się 22 maja o godzinie 20 w Puli, jest najważniejszy. Ekipa, w której występuje Damian Kądzior, może odpuścić sobie już ligowe rozgrywki. Niewielu jednak przewidywało, że zdarzy się to już w ten weekend. A jednak Pokonani dotychczas zaledwie raz, w sobotę ponieśli swoją drugą porażkę w tym sezonie. Premierową w 2019 roku. Jesienią ulegli aktualnemu liderowi HNK Rijece, teraz zaprezentowali się słabiej od trzeciego NK Osijek. Spotkanie, w którym zagrał także polski pomocnik, zakończyło się wygraną gospodarzy 2:1. Jedną z bramek zdobył lider klasyfikacji strzelców, urodzony w 1995 roku Mirko Marić.

Łukasz Zwoliński nie zdołał więc nadrobić straty. Były napastnik m.in. Pogoni Szczecin i Śląska Wrocław również zanotował trafienie. Już trzynaste w tym sezonie, Polak może pochwalić się serią trzech spotkań z trafieniem z rzędu. Podobnie jak przed tygodniem pewnie wykonał rzut karny, a mecz jego Goricy z Hajdukiem Split zakończył się rezultatem 3:0. To bardzo ważne zwycięstwo, bowiem jest to jeden z rywali ekipy Polaków o miejsce w europejskich pucharach.

Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu kompletny beniaminek 1. HNL (Gorica została założona w 2009 roku) wciąż ma szansę na grę w eliminacjach Ligi Europy. Taką możliwość dają drugie i trzecie miejsce w tabeli, aktualnie zajmowane kolejno przez HNK Rijekę oraz NK Osijek. Drugi z nich ma na ten moment cztery punkty więcej od HNK Goricy. W ligowej tabeli oddziela je jeszcze Hajduk Split bogatszy od beniaminka o oczko.

W zredukowaniu tych strat pomóc stara się także Michał Masłowski. Z powodu kontuzji stracił większość sezonu, w ten weekend rozpoczął zawody na ławce rezerwowych. W drugiej połowie zastąpił strzelca dwóch goli F Miyę. To jego siódmy występ w tym sezonie. 29 ma ich Łukasz Zwoliński.

polecane: Łukasz Fabiański: Mam nadzieję, że najlepsze przede mną

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy w Chorwacji. Zwoliński w pogoni za koroną, zatrzymane Dinamo Zagrzeb - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3