Policja sprawy nie kończy, bo... wiceminister nie sprawdzał skrzynki

Andrzej MatysZaktualizowano 
Wojciech Wojtkielewicz
Podlaska policja nadal nie zajęła się sprawą lipcowego wypadku drogowego, w którym uczestniczyła żona wiceministra spraw wewnętrznych Jarosława Zielińskiego.

W połowie września prokuratura umorzyła sprawę, ponieważ okazało się, że nie było przestępstwa, a jedynie wykroczenie. A nim powinna zająć się policja.

- Nie otrzymaliśmy z prokuratury żadnych akt. Najwyraźniej jeden z uczestników zdarzenia ciągle nie odebrał postanowienia o umorzeniu. Gdy to zrobi, decyzja stanie się prawomocna, akta do nas dotrą i wtedy poprowadzimy sprawę o wykroczenie - wyjaśnił rzecznik podlaskiej policji nadkom. Tomasz Krupa.

Czytaj też:Jarosław Zieliński miał wypadek samochodowy

Śledczy umorzyli sprawę wypadku, w którym poszkodowanym był wiceminister Zieliński, a samochód prowadziła jego żona. Jak tłumaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Łukasz Janyst, uczestnicy zdarzenia doznali tylko powierzchownych obrażeń, które „nie naruszały czynności narządów na dłużej niż 7 dni”. To oznaczało, że doszło tylko do wykroczenia, a tym prokuratura się nie zajmuje. Żeby jednak postanowienie uprawomocniło się, musiały je odebrać trzy osoby - uczestnicy zdarzenia. Zdaniem śledczych, mogło to trochę potrwać. I w październiku, i w ubiegły piątek usłyszeliśmy, że jeden odpis jest nieodebrany. Ponieważ rzecznik prokuratury nie odbierał telefonu, skontaktowaliśmy się z wiceministrem Zielińskim.

- Nie wiem, czy dostałem z prokuratury jakieś pismo. Być może mam coś w skrzynce, ale dawno jej nie sprawdzałem, a żona mi o niczym nie mówiła. Jeżeli to ja powoduję jakąś zaległość, na pewno ją usunę. Nie wiem tylko, dlaczego miałem to postanowienie otrzymać - tłumaczył wiceminister.

Do wypadku doszło w nocy z 26 na 27 lipca. Koło wsi Krzywa (pow. sokólski) kierująca mercedesem żona wiceministra zjechała na przeciwny pas i uderzyła w jadące BMW. Dzięki przytomności 29-letniej kierującej BMW, nie doszło do „czołówki” - auta uderzyły w siebie bokami. Nikomu nic poważnego się nie stało. Obie panie były trzeźwe. Wiceminister z lekkim stłuczeniem klatki piersiowej szybko opuścił szpital.

Dobrzyniewo Duże. Wypadek na DK65 (zdjęcia)


Obserwator PLUS 31.10.2017 Najciekawsze wydarzenia tygodnia

Wideo

Materiał oryginalny: Policja sprawy nie kończy, bo... wiceminister nie sprawdzał skrzynki - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
s
sondor

Zastanawia mnie jedno, kto tu w końcu spowodował wypadek Zieliński czy jego żona.

Zdaję sobie sprawę, ze Zielińskie to "persona", ale jeżeli jesteśmy wszyscy  jakoby równi wobec prawa to co ma pasażer do sprawcy wypadku - no chyba ze jest świadkiem i czy prowadzenie śledztwa można uzależniać od wglądu świadka do swojej skrzynki mejlowej, czyżby już w Polsce obowiązywały nowe standardy. To jest nad wyraz ciekaw w kontekście już poprzedniego wypadku spowodowanego przez tą samą osobę. Czy tej osobie zatrzymano prawo jazdy, czy skierowano na ponowne badania psychologiczne, a co będzie jak ponownie siądzie za  kierownicą i ponownie spowoduje wypadek tyle że ze skutkiem śmiertelnym - kto poniesie odpowiedzialność!

zgłoś
G
Gość

Przesyłka nie odebrana w terminie , może być uznana za skutecznie doręczoną . Cała sprawa , wiadomo jak się skończy .

zgłoś
G
Gość

"Wszystkie zwierzęta są równe,
ale niektóre równiejsze"
George Orwell "1984"

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3