Polisa na trzeźwość

Michał Franczak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Niewielu siadających za kółko "po kieliszku" zdaje sobie sprawę z tego, że z własnej kieszeni zapłacą za każdą szkodę spowodowaną podczas jazdy.

Prawo i OC

Prawo i OC

Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
- wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem
środków odurzających (...)
- wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa,
- nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym,
z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia
albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa,
- zbiegł z miejsca zdarzenia

Tak brzmi artykuł 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Prawo wymaga od ubezpieczyciela, by pokrył szkody spowodowane przez kierowcę, który wykupił u niego polisę OC. Jednak, w niektórych przypadkach, zakład może domagać się zwrotu wydatków od sprawcy.

Zakłady ubezpieczeniowe już od lat w każdym przypadku, gdy ich ubezpieczony spowoduje szkodę pod wpływem alkoholu, sięgają po ten środek, by odzyskać pieniądze. Każdy pijany kierowca, który spowoduje szkodę, musi liczyć się z tym, że dostanie wezwanie do zapłaty od swego ubezpieczyciela. Inaczej sprawa trafi do sądu.

Wysokie odszkodowanie

Pół biedy, jeżeli chodzi o pokrycie kosztu wgniecionego zderzaka. Prawdziwy problem zaczyna się, gdy w wypadku zostanie poszkodowany człowiek - koszty leczenia, rehabilitacji, zadośćuczynienia, często renty urastają do milionowych sum.
- Domaganie się zwrotnego pokrycia szkody od sprawcy wypadku, który znajdował się po użyciu alkoholu nie jest nową praktyką zakładów ubezpieczeń. Ubezpieczyciele stosują ją na podstawie obowiązujących przepisów prawa od szeregu lat - mówi Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych. - To tzw. "roszczenie zwrotne czy regresowne" i zakłady mają prawo z niego korzystać w określonych przypadkach (patrz ramka - przyp. red.). Zakłady ubezpieczeń starają się o ściągnięcie należności od pijanych sprawców w każdym przypadku, gdyż to wpływa bezpośrednio na ich wynik finansowy.

Nauczka na przyszłość

- Zjawisko zasiadania za kierownicą po spożyciu alkoholu jest plagą polskich dróg - mówi Agnieszka Rosa z biura prasowego PZU. - Dlatego też regresowe postępowanie windykacyjne posiada w naszej ocenie również walor prewencyjny. Uważamy, że wyroki, w których sąd zasądza wysokie kwoty odszkodowań od pijanych kierowców powinny być nagłaśniane, po to, żeby inni w pełni zdawali sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogą ich czekać. Nie tylko w zakresie odpowiedzialności karnej, ale także w aspekcie finansowym. Warto więc pamiętać o wszystkich skutkach jazdy "na podwójnym gazie" zanim zasiądzie się za kierownicą.

Najpierw windykator

To, jak często sprawa o odszkodowanie trafia do sądu, zależy od efektów windykacji. Postępowania windykacyjne prowadzone są tak, by odzyskać wypłacone odszkodowanie od sprawcy w sposób najtańszy zarówno dla ubezpieczyciela, jak i dłużnika. Główny zatem nacisk w prowadzeniu windykacji kładzie się na odzyskanie wypłaconych odszkodowań przed skierowaniem sprawy na drogę sądową. Dopiero w przypadku, gdy dłużnik nie skorzysta z możliwości polubownego zakończenia postępowania windykacyjnego, zakład ubezpieczeniowy przekazuje sprawę do sądu, by odzyskać pieniądze przez komornika sądowego. W praktyce większość spraw udaje zakończyć się polubownie.

Niska skuteczność

Dzięki ściąganiu należności od sprawców wypadków, zakłady ubezpieczeniowe oszczędzają miliony złotych rocznie. I to mimo tego, że skuteczność ściągalności jest na dosyć niskim poziomie (kilkanaście procent), ponieważ sprawcy często nie dysponują wystarczającym majątkiem, by w pełni pokryć powstałą szkodę. Często też sprawy o odszkodowanie ciągną się latami. Gdy nie ma światełka w tunelu, że uda się je zrealizować, są w części lub całości umarzane lub rozkładane na raty.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie