Polski Związek Piłki Nożnej odpowiedział niepełnosprawnemu kibicowi Jagi

ma
Kibice na meczu Pucharu Polski
Kibice na meczu Pucharu Polski Dobuszynski
Udostępnij:
Kibic Jagiellonii Dariusz Waśko w liście otwartym skrytykował Polski Związek Piłki Nożnej za organizację finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. Poruszający się na wózku kibic nie mógł dostać się na stadion bramą uwzględniającą jego potrzeby. PZPN wystosował odpowiedź.

Próbującego dostać się na trybuny Dariusza Waśko obsługa na PGE Narodowym odsyłała od jednego wejścia do drugiego. Tylko dzięki pomocy innych kibiców poruszający się na wózku sympatyk Jagiellonii obejrzał mecz. Waśko oskarża organizatorów, że zrobili wiele aby uniemożliwić mu obejrzenie spotkania.

Polski Związek Piłki Nożnej odpisał kibicowi.

"Odnosząc się do zawartych w liście stwierdzeń, pragniemy poinformować, że PZPN zaprosił do udziału w Finale Totolotek Pucharu Polski kibiców niepełnosprawnych, przekazując do ich dyspozycji bezpłatne bilety. Zarówno Jagiellonia Białystok, jak i Lechia Gdańsk otrzymały po 40 darmowych pakietów składających się z biletów dla osoby niepełnosprawnej, jej opiekuna, a także bezpłatnej przepustki parkingowej. Pan Dariusz Waśko nie aplikował jednak o jeden z tych pakietów. Zamiast tego na własną rękę kupił, za pośrednictwem klubu Jagiellonia Białystok, bilet uprawniający do zajęcia miejsca na jednym z wielu krzesełek nieprzystosowanych do potrzeb osób poruszających się na wózku inwalidzkim. Niepełnosprawni kibice Jagiellonii Białystok są dobrze zorganizowaną grupą – w trwającym sezonie LOTTO Ekstraklasy już dwukrotnie dopingowali swój klub na meczach wyjazdowych. Dla osób zaangażowanych w te działania Pan Dariusz Waśko pozostawał, do momentu opublikowania swego listu otwartego, postacią zupełnie anonimową. Dlatego wątpliwe wydaje się, żeby autor listu faktycznie miał podstawy do tego, aby przemawiać w imieniu swoim, jak i pozostałych niepełnosprawnych kibiców. Równie wątpliwe wydają się stwierdzenia o »polskiej spychologii« oraz o tym, że osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich nie powinny pojawiać się na meczach, lecz raczej pozostać w domu. PZPN od wielu lat systematycznie wspiera udział osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności w meczach piłki nożnej" - można przeczytać w oświadczeniu PZPN.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A co by napisał PZPN gdyby był to kibic Legii? Myślę, że taki byłby niesiony przez samych ochroniarzy w asyście Pana Bońka. Kpina. Ewidentna wina ochroniarzy. Firma ich reprezentująca powinna ponieść konsekwencje.
g
greg
Organizacja meczu to jedna wielka porażka. Osobiście mecz oglądałem od 42 minuty. Był to mój pierwszy ale chyba i ostatni mecz w stolicy. Żenada panie Boniek.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie